Rozmowy niefiltrowane

  • Zarówno Cydr Lubelski, jak i niedawno wprowadzony Cydr Niefiltrowany mają swoich zwolenników. Cydr Niefiltrowany ma troszeczkę inny smak. Powiedziałabym, że jest to produkt bardziej „winopodobny”. Dla mnie ten smak jest bogatszy. Jest to wersja dużo bardziej wytrawna niż klasyczna pozycja Lubelskiego. Cydr Lubelski sprawił, że Lubelszczyzna ma tak jakby swoją markę. Jest to... Czytaj więcej »

  • Cydr to kategoria, która najlepiej rotuje w okresie letnim. Jesteśmy z Lubelszczyzny i oczywiście obowiązkowo na półkach zawsze mamy Cydr Lubelski. Klienci zwracają uwagę na regionalną nazwę, chociaż nie tylko dlatego sięgają po ten cydr. Jest to przede wszystkim propozycja dla klientów ceniących głęboki i naturalny smaki powstały z polskich jabłek. Mi osobiście Cydr... Czytaj więcej »

  • Różne są cydry, ale Lubelski jest zdecydowanym liderem. I to nie tylko w rankingach, ale sama odczuwam to w sprzedaży. Z niecierpliwością czekam też aż wprowadzę do sprzedaży w swoim sklepie Cydr Lodowy, którego reklamę widziałam już w Hurt & Detal. Cieszę się, że cydr wpisał się mocniej w naszą kulturę, ponieważ jabłka od zawsze kojarzyły się z Polską, a Ambra dobrze... Czytaj więcej »

  • Cydr Lubelski jest znanym trunkiem niskoprocentowym, popularnym również wśród moich klientów. Od kilku lat zauważam, że z sezonu na sezon sprzedaje się on coraz lepiej, więc w ofercie mam różne pojemności, od najmniejszych 0,33 l po 1-litrowe. A kto kupuje? Wszyscy! Od młodych po osoby starsze. Wiek nie ma tu znaczenia, ponieważ cydr klientom kojarzy się z naturalnością, z... Czytaj więcej »

  • Jeśli sprzedajemy cydr, to tylko ten Lubelski. Marka jest znana i cieszy się zaufaniem klientów. To bardzo dobra, lżejsza alternatywa dla piwa i kupują go szczególnie młodzi ludzie, a najczęściej kobiety. Dobrze, że Polacy piją cydr – zawartość alkoholu jest nie duża, produkowany jest z polskich jabłek, producent też rodzimy, więc są same plusy. Czytaj więcej »

  • Cydr Niefiltrowany kojarzy mi się z pysznym lekkim trunkiem, fajną muzyką oraz bardzo pozytywną reklamą w tv! Reklama ta miała szczególny wpływ na klientów sklepu, którzy chętnie próbują nowości rynkowych i Cydr Niefiltrowany dobrze wpisuje się w koncepcję coraz popularniejszej w ostatnim czasie naturalności. Trunek ten to coś prawdziwego i niefiltrowanego jak Rozmowy... Czytaj więcej »

  • Rozmowy Niefiltrowane czytam zawsze dla odprężenia, wyszukuję zazwyczaj zabawne historie, które przytrafiają się innym osobom prowadzącym sklepy. Szczególnie przyjemnie jest przeglądać Rozmowy Niefiltrowane przy szklaneczce Cydru Niefiltrowanego, jest przepyszny! Połączenie cydru z Rozmowami Niefiltrowanymi to wspaniała mieszanka, która odpręża po ciężkim dniu. Ostatnio w Hurt... Czytaj więcej »

  • Rozmowy Niefiltrowane to ciekawy dział, to coś zupełnie innego i oryginalnego! Przypadki i historie tam opowiadane dają do myślenia, zastanawiam się czy coś podobnego spotkało mnie w sklepie, a jeżeli nie, to mam świadomość na co powinnam być przygotowana. Można w ten sposób wymieniać się doświadczeniami i wzajemnie się ostrzegać przed często nieprzyjemnymi sytuacjami... Czytaj więcej »

  • Pomarańczowe zwyczaje

    Poniedziałek, 13 listopada 2017

    Jedna z zabawniejszych sytuacji, jaka spotkała mnie podczas prowadzenia działalności handlowej i pracy w sklepie związana jest z… cytrusami, a w tym konkretnym przypadku z pomarańczami. U mnie w sklepie ułożone są one w drewnianych skrzyneczkach. Staramy się je ładnie układać. Część albo jest zawinięta w papier, albo na co drugą nalepione są naklejki. Pewna klientka, która... Czytaj więcej »

  • Zaczęło się od bazaru

    Czwartek, 09 listopada 2017

    W branży jestem już 27 lat. A zaczęło się od tego, że na bazarze na rozkładanym stoliku z parasolem plażowym sprzedawałem słodycze Wedla. Zaczęto na mnie mówić „Wedelek”. Jakiś czas później udało się podnająć lokal od spółdzielni na sklep. A przedstawiciel Wedla zaproponował, żebym poprowadził stoisko patronackie. Wszystko sprzedawaliśmy w ilościach hurtowych, bo... Czytaj więcej »

  • Niełatwe początki

    Czwartek, 09 listopada 2017

    Gdy zaczynałem przygodę z handlem przejąłem sklep od pewnej kobiety, która z alkoholi sprzedawała jedynie piwo. Podczas wyrabiania koncesji pomyślałem również, że zrobię na wódkę i wino. Załatwiłem tą koncesję, zamówiłem towar, zrobiłem całą wystawkę… no i się zaczęło. Wojna z sąsiadami. Mieli pretensje, o to, że w sklepie osiedlowym znalazł się alkohol. Według... Czytaj więcej »

  • W poszukiwaniu sprawiedliwości

    Czwartek, 09 listopada 2017

    W małych sklepach jest taki problem, że pomimo monitoringu zdarzają się niebezpieczne sytuacje. Mieliśmy klienta, który poprosił o potrzebne zakupy, kasjerka podliczyła i poprosiła o zapłatę, a klient wulgarnie to skomentował po czym wyszedł. Wszystko się nagrało i przyjechała policja. Mundurowi nawet go rozpoznali i wiedziali kim jest ten człowiek. I oczywiście w tym... Czytaj więcej »

  • Klient, który zamyka sklep

    Czwartek, 09 listopada 2017

    Przyzwyczajenia niektórych stałych klientów często bawią. Mamy klienta, który przychodzi zawsze 5 minut przed zamknięciem sklepu i kupuje szczypiorek. Przychodzi niemal codziennie i oczywiście jeszcze spaceruje między półkami oglądając inne produkty. Jednak do kasy zwykle podchodzi wyłącznie ze wspomnianym szczypiorkiem. Śmiejemy się, że przychodzi zamknąć sklep. Odwiedza... Czytaj więcej »

  • Produkty, które nie istnieją

    Czwartek, 09 listopada 2017

    Klienci naszego sklepu błędnie odczytują i wymawiają nazwy konkretnych produktów. Tworzą słowa, które nie istnieją, a sami są święcie przekonani że robią to poprawnie, co więcej że są niezwykle elokwentni, zwłaszcza kiedy popisują się znajomością – a tak naprawdę – nieznajomością – języka angielskiego. Wprawia nas to w osłupienie, ale najczęściej w... Czytaj więcej »

  • Trudne sąsiedztwo

    Środa, 11 października 2017

    Jakiś czas temu w naszej okolicy funkcjonował punkt z dopalaczami. Zanim go jednak zamknęli przysporzył nam wiele stresu i problemów. Zdarzało się, że do sklepu wpadł człowiek po zażyciu tych substancji i musieliśmy wzywać pogotowie, bo tracił przytomność. Tu też pojawia się problem z brakiem bezpieczeństwa, ponieważ niektórzy klienci przynoszą zakrwawione butelki na... Czytaj więcej »

  • Życzliwi klienci

    Środa, 11 października 2017

    Kilka lat temu przychodziła bardzo często do sklepu pewna starsza Pani. Teraz już coraz rzadziej ze względu na swój wiek. Fajna kobieta, zawsze lubiła rozmawiać i się pośmiać z nami przy okazji swoich zakupów. Później zaczęła chorować, po jakimś czasie przyszła do nas bardzo zmartwiona i powiedziała: „Pani Zakrzewska ja Panią tak kocham, a nie mogę sama przychodzić do... Czytaj więcej »

  • Nieuprzejmi przedstawiciele

    Środa, 11 października 2017

    Wkurza mnie to, że przychodzą przedstawiciele handlowi, którzy oferują towar i w momencie kiedy rozmawiamy już o konkrecie to wszystkie ceny podają w netto. Ja za każdym razem pytam dlaczego informują mnie o cenie, która nie jest ceną, którą ja będę płacić… Czy wyobrażają sobie, że ja żeby zachęcić klientów na półkach sklepowych będę umieszczała ceny netto? Na... Czytaj więcej »

  • O tym co dobre…

    Środa, 11 października 2017

    Mogłabym mówić o wielu złych rzeczach, które przytrafiły mi się przez 27 lat prowadzenia sklepu. O licznych kontrolach nasyłanych na sklep przez złośliwych byłych pracowników, o kradzieżach i oszustwach, których padliśmy ofiarą… To byłby materiał na powieść. Ale nie o to chodzi, by wspominać to, co złe. Chciałabym powiedzieć o tym, co dobre. I o tym, że każdy z nas... Czytaj więcej »

  • Trudnodostępny towar

    Środa, 11 października 2017

    Prowadzę sklep od ponad 11 lat. Jestem niezależnym, niezrzeszonym detalistą i dobrze mi z tym, chociaż bywa naprawdę ciężko. Jeżeli mam być szczery to 80% mojego obrotu to piwo i inne alkohole. Z tych kategorii mam największy zysk. Ale oczywiście muszę mieć w sklepie także pozostałe segmenty spożywcze. Uważam, że na rynku powinno być więcej hurtowni spożywczych. Miałbym... Czytaj więcej »

  • Kiedy pracownik widział już wszystko...

    Środa, 11 października 2017

    Praca w sklepie to praca z klientem. Nie ma chyba rzeczy, która może nas zaskoczyć. A to klient biorąc bułkę zje ją chowając się za regałami i myśli, że go nie widać, a to drugi narzeka przy półce na produkty, a my musimy tego wysłuchać... Czasem trzeba z klientem przejść przez cały sklep ponieważ, szczególnie w przypadku starszych osób, oczekuje pomocy choćby w postaci... Czytaj więcej »

  • Rosnące czynsze

    Poniedziałek, 11 września 2017

    Naszym problemem nigdy nie byli klienci. Odwiedzają nas stale te same osoby i jesteśmy w stanie przewidzieć nawet co kupią. Naszym największym zmartwieniem jest bardzo wysoki czynsz, który wzrósł nam ostatnio o 300%! Po negocjacjach udało się rozłożyć tę podwyżkę na 3 lata, ale nie zmienia to faktu, że co roku będzie rósł o 100%. Jedynym argumentem miasta jest to, że długi... Czytaj więcej »

  • Zakupy na telefon

    Poniedziałek, 11 września 2017

    Kiedyś prowadziłem jednocześnie 4 sklepy, teraz pozostałem przy jednym, który jest na rynku już 11 lat. Handel bardzo się zmienia, trzeba na niego teraz patrzeć z innej perspektywy. Rynek towarowy jest tak bogaty, więc nie można ograniczać się z asortymentem, a trzeba klienta przyciągać do sklepu też na inne sposoby. Jako jedyni w mieście prowadzimy usługę dowozu zakupów na... Czytaj więcej »

  • Małe sklepy są uzależnione od…

    Poniedziałek, 11 września 2017

    Pogody! Przynajmniej mój sklep. Istniejemy od 1994 roku, przetrwaliśmy najtrudniejsze momenty, walczyliśmy o klienta, zwiększyliśmy godziny pracy – do 20, wprowadzaliśmy produkty i usługi – które nie przynoszą nam dochodu – ale przyciągają klienta. Mam tu na myśli papierosy, bilety komunikacji miejskiej, prasę czy lotto. Mamy przy tym sporo pracy. Jako jedni z pierwszych... Czytaj więcej »

  • Brak rąk do pracy!

    Poniedziałek, 11 września 2017

    Dziś największy problem mam z pracownikami. Nie mogę znaleźć odpowiedniej osoby do pracy, bo po prostu się nie zgłaszają. Nawet podniesienie stawki godzinowej nie pomogło. Problemy zaczęły sie nasilać po wprowadzeniu „500 +”, ponieważ kobietom opłaca się zostać w domu z dziećmi, wziąć zasiłek, pieniądze z programu i w dodatku zaoszczędzić na żłobku czy opiekunce.... Czytaj więcej »

  • Wymagający pracownicy

    Poniedziałek, 11 września 2017

    Obecnie jest bardzo ciężko o dobrych pracowników. Jeśli dzisiaj zwróciłbym uwagę jednemu z nich, jutro pewnie złożyłby wypowiedzenie. Dzisiaj jest tak, że nic nie można powiedzieć pracownikowi. Obecnie brakuje w naszych sklepach ok. 5 osób do pracy. Te, które pracują już u mnie długo są pracowite i odpowiedzialne, ale bardzo trudno jest znaleźć kogoś nowego. Zamykamy jeden... Czytaj więcej »

  • Pies na zakupach?

    Poniedziałek, 11 września 2017

    Najbardziej denerwuje mnie to, że klienci wchodzą z psami do sklepu. Zwracamy im uwagę, ale i tak robią za każdym razem to samo. A pies to pies. Chodzi po całym sklepie, obwąchuje towary i produkty. Ich właściciele zupełnie nie zwracają na to uwagi. Oczywiście mamy wywieszoną kartkę na zewnątrz, żeby nie wchodzić z psami. Wydawałoby się, że jest ona wystarczająco widoczna,... Czytaj więcej »

  • Dobrze mieć sobowtóra

    Poniedziałek, 21 sierpnia 2017

    W sklepie pracuje również moja siostra, która jest bardzo do mnie podobna. I o dziwo wielu klientów myśli, że jesteśmy jedną i tą samą osobą. Czytaj więcej »

  • Malejący sklep

    Poniedziałek, 21 sierpnia 2017

    Handel nie jest łatwy i trzeba się dostosowywać do warunków. Kiedyś mój sklep miał 300 mkw., później 200 i teraz mamy nieco ponad 100. W najlepszych czasach mieliśmy zatrudnionych ok. 20 pracowników. Jednak dalsze sytuacje zmuszały do ograniczenia ich liczby, jak i powierzchni sklepu. Dostosowujemy się do potrzeb rynku. Czytaj więcej »

  • Wyjątkowa starsza pani

    Poniedziałek, 21 sierpnia 2017

    Mamy klientów, którzy potrzebują bardzo dużo uwagi. Pewna starsza Pani, która każdego dnia poszukuje w naszym sklepie specjalistycznej żywności, na przykład produktów nieprzetworzonych, bez glutenu, bez laktozy, ekologicznych, itp. Oczywiście mamy na półkach taki asortyment, jednak wybór nie jest tak szeroki, jakby tego chciała ta jedna klientka. W przypadku wody sprawdza jaką... Czytaj więcej »

  • Na zakupy z pistoletem

    Poniedziałek, 21 sierpnia 2017

    Kilka lat temu, podczas festiwalu filmowego, który jest dużym wydarzeniem kulturalnym w naszej miejscowości, do mojego sklepu weszło trzech mężczyzn pod wpływem alkoholu. Jeden z nich nalegał, żeby sprzedawczyni sprzedała mu alkohol. Ona kategorycznie mu odmówiła, co spotkało się z niezadowoleniem klienta. W pewnym momencie zaczął wygrażać mówiąc „ja wam pokażę”, ja... Czytaj więcej »