Rozmowy niefiltrowane

Informatyzacja i papierologia

Czwartek, 20 lutego 2020 HURT & DETAL Nr 02/168. Luty 2020
Chciałabym aby 2020 był dobrym rokiem dla polskiego handlu co, ze względu na obecną sytuację na rynku, trudno jednak przewidzieć. Z własnego doświadczenia dodam, że dzięki niedzielom niehandlowym mój sklep „wstaje na nogi”. Sama staję wtedy za ladą (choć spory ruch bywa uciążliwy na samodzielnej zmianie) i jest to ogromna poprawa rotacji, o co wcześniej było niezwykle trudno.
Rynek jest bardzo niestabilny, co znacznie utrudnia prowadzenie biznesu. Przepisy i zarządzenia zmieniają się niezwykle szybko, przez co coraz trudniej to „ogarnąć”. Tym bardziej, że wszystko jest dostępne w formie elektronicznej i ludzie starszego pokolenia sobie z tym nie radzą. Niektórzy moi znajomi mają naprawdę poważne problemy, aby dostosować się do obecnych wymogów. Jak ma poradzić sobie firma, która nie ma np. maila? W dzisiejszych czasach wszystko załatwia się przez internet, kto nie potrafi się nim posługiwać wiele traci i są to naprawdę poważne wyzwania. W tych sprawach pomagają mi moje dzieci, które choć same zajmują się informatyką, nieraz nie mogą sobie z tym poradzić. Co w tej sytuacji może zrobić samotny, starszy detalista? Według mnie wielu detalistów (starszego pokolenia) może z tego powodu zamknąć swój biznes, aby się z tym nie borykać. Z kolei moje doświadczenia ze szkoleniami organizowanymi, np. przez samorządowców są w tej kwestii nieciekawe – niewiele z nich wyniosłam. Może byłoby inaczej gdyby były one dostosowane stricte dla handlu małego i detalicznego – może wtedy przyniosłyby wymierne skutki. Warto zwrócić na to uwagę, bo to naprawdę istotny problem dla wielu detalistów.

Najbardziej stresujące są ciągłe zmiany przepisów i wymogów, które powinny być jasne, prostsze, bardziej przejrzyste. Powinny być też napisane przystępnym, zrozumiałym językiem – żeby łatwiej było nam się w tym wszystkim poruszać. Nawet zdobycie klienta – o ile spełnia się jego potrzeby i dba o odpowiednie zatowarowanie – nie jest takie trudne, jak problemy wspomniane powyżej.

Bronisława Dobies
Właścicielka sklepu w Płocku


tagi: rozmowy niefiltrowane, sprzedaż, handel,