Rozmowy niefiltrowane

  • Śmiech zamiast złości

    Wtorek, 10 kwietnia 2018

    Sytuacje, które nam się w sklepie przytrafiają, rzadko złoszczą. Po tylu latach w tej branży człowiek robi się bardzo odporny na stres. Żartuję sobie, że z równowagi jest w stanie wyprowadzić mnie jedynie mój syn. Ale zabawne chwile mamy niemal każdego dnia. Nagminne jest już przekręcanie nazw produktów czy wręcz tworzenie własnego nazewnictwa. Bardzo bawi nas klientka,... Czytaj więcej »

  • Marząc o księciu na białym koniu

    Wtorek, 10 kwietnia 2018

    W sklepie każdy dzień jest wyjątkowy, a coraz to nowe anegdoty piszą się same dzięki pomysłowym klientom. Są historie, które szczególnie zapadają w pamięć. Do dziś pamiętam, jak pewnego lata pojawił się w naszym sklepie wyjątkowy klient. A dlaczego? Bo przyjechał na koniu! Imponujące też było to, w jaki sposób zrobił zakupy! By nie stracić dostojności nie zszedł ze... Czytaj więcej »

  • Nauczka za kradzież

    Wtorek, 10 kwietnia 2018

    Kradzieże zdarzają się w moim sklepie bardzo rzadko, głównie dlatego, że znam większość swoich klientów. Miałem niedawno taką sytuację z dwoma chłopcami w wieku 13-14 lat, jeden chodził z plecakiem, a drugi za nim wkładał produkty do plecaka, po czym wyszli. Oczywiście znam ich, więc pojechałem do rodziców i powiedziałem, żeby chłopcy przyjechali do mnie do sklepu.... Czytaj więcej »

  • W oczekiwaniu na zakupy

    Wtorek, 10 kwietnia 2018

    W naszej codziennej pracy zdarzają się sytuacje, które działają nam na nerwy, a klienci notorycznie je powtarzają. Są osoby, które przychodzą na zakupy i przy wejściu nie biorą koszyka. Podchodzą do kasy, kładą produkty, po czym idą na sklep i sięgają po kolejne. My zaczynamy nabijać na kasę zakupy tego klienta, ale okazuje się, że on wcale nie skończył i trzeba czekać... Czytaj więcej »

  • Godziny w podróży

    Wtorek, 10 kwietnia 2018

    Stoczek Łukowski, gdzie mam sklep i warszawskie hurtownie, w których robię zakupy, dzieli niemal 100 km. Dwa bądź trzy razy w tygodniu pokonuję tę trasę, by zapewnić klientom tańsze i lepsze produkty. Pozwala mi to zaoferować o 4%, a czasem o 6% niższą cenę. Czy się opłaca? Dla mnie tak, bo klienci są wierni. A że jest daleko, to nic. Wyjeżdżam o godzinie 12, a wracam... Czytaj więcej »

  • Szpagat przed piwkiem

    Wtorek, 10 kwietnia 2018

    Zabawne sytuacje z udziałem klientów to jeden z fajniejszych aspektów bycia detalistą. Tak zwana dobra strona mocy! I dla przykładu mogę opowiedzieć o jednym naszym stałym kliencie – panu w średnim wieku, który bardzo często odwiedza sklep i zazwyczaj kupuje piwo. Ale nie to jest zabawne, najśmieszniejsze jest, gdy ów pan latem przychodzi ubrany w krótkie spodenki i... Czytaj więcej »

  • Niekontrolowane braki

    Czwartek, 15 marca 2018

    W czasie przedświątecznym mamy dużo więcej pracy, załoga pracuje po 8 godzin, my jako właściciele znacznie dłużej. Jest zwiększony ruch, a my staramy się zaspokoić życzenia naszych klientów. Czasami się zdarza, że przez przypadek zamieniają się zakupami. Ktoś stojąc przy ladzie weźmie nie swoje zakupy co dopiero zauważy w domu. Wraca oczywiście do nas, a my staramy się... Czytaj więcej »

  • Niedziela dla wszystkich

    Czwartek, 15 marca 2018

    W czasie świąt zawsze musimy przygotować się na większy ruch w sklepie. Każdy kupuje wtedy więcej. Najbliższy okres przedświąteczny będzie wyjątkowy ze względu na wchodzące w życie prawo o zakazie handlu w niedziele. Klienci będą musieli zaplanować zakupy z wyprzedzeniem. Zdaję sobie sprawę, że jestem w mniejszości, ale osobiście chciałbym, żeby sklepy były zamknięte... Czytaj więcej »

  • Wymagania klientów

    Czwartek, 15 marca 2018

    Mamy klientów, którzy potrafią o 6 rano zapytać czy chleb jest świeży. Pytania takie padają na okrągło. Również przed świętami czy nawet po. Może klienci myślą, że chleb leżał przez całe święta w sklepie i teraz chcemy go sprzedać. Już czasami ciężko wytrzymać takie uwagi. Zwłaszcza jak pyta o to ta sama osoba, której za każdym razem odpowiadam, że mamy świeże... Czytaj więcej »

  • Zabiegany okres

    Czwartek, 15 marca 2018

    Z racji tego, że mam dużo starszych klientów, bardzo sympatycznych, zdarza się, że przekręcają nazwy produktów. Bawi nas jedna Pani, która zresztą wie, że się z tego śmiejemy, ale zawsze mówi tak samo. Dla niej kawa Maxwell House to House Mouse. Śmieje się razem z nami. Mamy przystanek autobusowy przy sklepie i bardzo często w pośpiechu klienci zostawiają u nas różne... Czytaj więcej »

  • Świąteczni detektywi

    Czwartek, 15 marca 2018

    Na święta zwykle mamy duży wybór ciast. Popularnym stało się zatem ich zamawianie przez klientów. Kiedyś zdarzyło się nam, że tuż przed zamknięciem sklepu jedno ciasto wciąż czekało na odebranie. W odnalezienie właściciela zaangażowali się wszyscy pracownicy naszego sklepu, a nawet nasze rodziny! Zaczęliśmy od przeszukania książki telefonicznej z nadzieją na to, że... Czytaj więcej »

  • Żywe warzywa

    Czwartek, 15 marca 2018

    Święta Wielkanocne to czas kiedy zaczynają się nowalijki. I każdego roku bawią mnie prośby klientów, którzy zamiast świeżych warzyw proszą o „żywe” ogórki czy pomidory. Zwykle ze śmiechem odpowiadam, że mam nadzieję, że natura pomoże i przy okazji świąt wszystko będzie żywe. Przed świętami zawsze mam też duży wybór typowo wielkanocnych produktów, np.... Czytaj więcej »

  • Pierwszy klient

    Poniedziałek, 12 lutego 2018

    Każdego dnia sklep otwiera właściciel i zanim przyjdą ekspedientki zaczyna pracę w biurze na zapleczu nie włączając jednak oświetlenia. Co prawda drzwi do sklepu są otwarte, bo przychodzą pracownicy do pracy, ale światło jest zgaszone, dlatego widać, że sklep jest nieczynny. Ostatnio jednak weszła klientka do ciemnego sklepu i chodziła między regałami. Nie robiła zakupów i... Czytaj więcej »

  • Niemiłe epizody

    Poniedziałek, 12 lutego 2018

    Hedwiżyn to mała miejscowość i nie dochodzi do kradzieży, ponieważ mieszkańcy się znają. Do tego dochodzi fakt, że mam monitoring. Ale zdarzyła mi się taka sytuacja, że przyłapałem klienta na próbie kradzieży. Pewnego dnia wieczorem przyszedł do sklepu pijany i kręcił się alejce w głębi sklepu. To wzbudziło moje podejrzenia, od razu zacząłem patrzeć w monitoring i... Czytaj więcej »

  • Trudne niedziele

    Poniedziałek, 12 lutego 2018

    Niedziela jest takim dniem, kiedy większość z nas ma czas, żeby zrobić zakupy, więc to naturalne, że wtedy w sklepach jest największy ruch. Nowe przepisy utrudnią funkcjonowanie nie tylko nam, detalistom, ale również klientom. Nie trudno wyobrazić sobie chaos wywołany taką zmianą. Moim zdaniem wystarczyło wprowadzić prosty przepis nakazujący zapewnienie każdemu pracownikowi... Czytaj więcej »

  • Zabójcze koszty

    Poniedziałek, 12 lutego 2018

    Z doświadczenia wiem, że jeśli ktoś nie płaci czynszu za wynajem lokalu, to znacznie łatwiej mu zaoferować klientom lepszą cenę i więcej zarobić, bo może zachęcić kupujących niższą marżą. Do tego dochodzą pozostałe koszty – pensje pracowników, zus, opłaty za prąd, itd. Z jednej strony chciałoby się klientowi zaproponować niskie ceny, by wychodził ze sklepu... Czytaj więcej »

  • Majonez do dekoracji?

    Poniedziałek, 12 lutego 2018

    Do mojego sklepu często przychodzą panowie z kartką bądź listą zakupów w telefonie. Jeśli nie znajdą konkretnego produktu z listy, to są skłonni do rezygnacji z zakupów. Ostatnio klient miał napisane na kartce „ciemne kakao” bez wskazania konkretnej marki. Akurat wśród produktów na półce żaden z nich nie miał na kartoniku napisu „ciemne kakao”. Klient musiał się... Czytaj więcej »

  • Przyszły ciężkie czasy

    Poniedziałek, 12 lutego 2018

    Latem sprzedaż ratują lody i napoje. W pozostałych miesiącach cieszę się, gdy nie dokładam do biznesu. Na moim osiedlu jest wiele młodych rodzin, które rzadko gotują, a na obiady jeżdżą do rodziców. Od nich też przywożą „słoiki”, więc nie potrzebują kupować zbyt wielu produktów. Jak już robią zakupy – to w dużym markecie. Nie stać mnie na takie promocje jakie... Czytaj więcej »

  • „Chińska” pomyłka

    Czwartek, 11 stycznia 2018

    Mam bardzo dobry kontakt z klientami i często dzielą się ze mną historiami, które bawią już na samo ich wspomnienie. Jeden z nich opowiadał mi, że podczas podróży do Chin chciał przywieźć rodzinie pamiątki i zdecydował, że będzie to alkohol. Wszedł do wielkiego sklepu, a mając niewiele czasu kupił na szybko trunki w ładnych, kształtnych butelkach i zadowolony wrócił do... Czytaj więcej »

  • „Ewidentna” ekspedientka Ania

    Czwartek, 11 stycznia 2018

    Jak w każdym sklepie i każdym otoczeniu zdarzają się śmieszne sytuacje. Przychodzą ludzie lepiej i gorzej „wykształceni”. Jedni popisują się swoją elokwencją, a inni wręcz przeciwnie – używają takich słów, że wstyd powtórzyć. Mamy jednego specyficznego klienta, który przychodzi do sklepu od bardzo dawna i stara się być kulturalny, mądry i odpowiednio się... Czytaj więcej »

  • Wdzięczny klient

    Czwartek, 11 stycznia 2018

    W mojej codziennej pracy spotyka mnie wiele sytuacji zarówno tych zabawnych jak i kłopotliwych czy nawet nieprzyjemnych. Jednak najdłużej w pamięci zawsze pozostają te pozytywne. Zazwyczaj w sklepach są problemy ze sprzedażą butelek po piwie. Nie ma u nas także żadnych skupów. Jedynie butelki na wymianę są przyjmowane. Miałam ostatnio taką sytuację, pewnien pan przyjechał pan... Czytaj więcej »

  • Obowiązkowy „zestaw śniadaniowy”

    Czwartek, 11 stycznia 2018

    Jak w każdym sklepie, nasza placówka ma swoich stałych klientów, którzy za każdym razem powodują uśmiech na twarzy. Odwiedza nas m.in. tzw. „wspaniała trójca”, składająca się z trzech panów, którzy codziennie o 5 rano czekają aż otworzę sklep. Przychodzą oczywiście po swój „zestaw śniadaniowy”. Jak łatwo się domyśleć jest to alkohol, a w tym konkretnym... Czytaj więcej »

  • Zazdrosna klientka

    Czwartek, 11 stycznia 2018

    Uciążliwi klienci potrafią czasem dać w kość. Niektóre sytuacje są oczywiście zabawne. Odwiedza nas na przykład klientka, która codziennie kupuje ten sam jogurt i za każdym razem pyta o jego cenę, co bardziej bawi niż przeszkadza. Są też jednak mniej przyjemne chwile. Mamy stałą klientkę, która jest bardzo zazdrosna o swojego konkubenta i zwraca szczególną uwagę na to,... Czytaj więcej »

  • Oryginalne powitanie

    Czwartek, 11 stycznia 2018

    Są u nas takie klientki, które przychodzą, żeby postać w sklepie i porozmawiać, bo nie mają co robić w domu. Czasami chcą się pożalić, a czasami pośmiać z innymi klientami. Jest też klient, który przychodzi o stałej porze, akurat wtedy kiedy my się bierzemy za śniadanie. Jak co dzień wita nas słowami: „A wy znowu jecie?”. I się dziwi, że ile razy nie przyjdzie, to my... Czytaj więcej »

  • Pozytywne świąteczne emocje

    Piątek, 08 grudnia 2017

    Okres przedświąteczny to nie tylko pracowity, ale także bardzo przyjemny czas. Bożonarodzeniowe ozdoby w sklepie i świąteczna muzyka wprawiają wszystkich w pozytywny nastrój. Odczuwa się wtedy dobre emocje, również ze strony klientów. Mimo pośpiechu i wielu obowiązków nie tylko w pracy, ale także w domu, gonitwy za prezentami, ubieraniem choinki, porządkami – nie zapominamy... Czytaj więcej »

  • Świąteczna, wymagająca obsługa

    Piątek, 08 grudnia 2017

    W okresie zakupów przedświątecznych zwłaszcza klientom często towarzyszą duże emocje i wszyscy dookoła się nakręcają. Była taka sytuacja, że klientka robiła zakupy i kupowała wędlinę. Była podescytowana, że wszystko w ladzie ładnie i świeżo wygląda, więc próbowała po plastrze różnych wędlin. Była uśmiechnięta i zadowolona, a jej koszyk zapełniał się różnymi... Czytaj więcej »

  • Pogawędki przy kasie i rosnące kolejki

    Piątek, 08 grudnia 2017

    Na co dzień, jak i przed świętami spotykamy się z wieloma różnymi sytuacjami. O ile na co dzień możemy poświęcić więcej czasu klientom, o tyle przed świętami mamy go zdecydowanie mniej. Przychodzi Pani, powiedzmy Grażynka po jedną rzecz i ona musi mi opowiedzieć o swojej rodzinie, o swoim psie, i w tym czasie też zrobi mi kolejkę na pół sklepu, ale muszę jej wysłuchać.... Czytaj więcej »

  • Świąteczni komplemenciarze

    Piątek, 08 grudnia 2017

    Zabawne sytuacje z klientami zdarzają się zawsze. Czasem klient przychodzi i prosi o jednorazówkę, ale każdy rozumie przez to słowo co innego, ponieważ dla jednych jest to reklamówka, dla drugich maszynka do golenia, a dla innych – zapalniczka. To, że kupujący nieprecyzyjne mówią o swoich potrzebach – to standard. Natomiast w czasie świąt takich sytuacji jest jeszcze więcej,... Czytaj więcej »

  • Czas na „nerwówkę”

    Piątek, 08 grudnia 2017

    Okres świąteczny to przede wszystkim „nerwówka”, kiedy mamy dużo pracy, a klienci są niecierpliwi i sami siebie poganiają i upominają. Zawsze w tym czasie można usłyszeć „Za długo Pan wybiera te wędliny, ja też tu czekam” albo „Proszę się pospieszyć, bo jest kolejka za Panią”. Mieliśmy też taką sytuację, gdzie przy kasie klientka odwróciła się do stojącego... Czytaj więcej »

  • Przedświąteczny apel

    Piątek, 08 grudnia 2017

    Co roku walczę o stojaki świąteczne od kilku producentów na bożonarodzeniowe produkty. I co roku mam ten sam problem. Ilość takich stojaków jest mocno ograniczona i mimo, że mamy bardzo dobre kontakty z przedstawicielami handlowymi i dodatkowe standy zamawiamy naprawdę z dużym wyprzedzeniem – nie zawsze udaje się je uzyskać. Oczywiście rozumiem, mają wielu chętnych, a ilość... Czytaj więcej »