Wywiady

„Cisowianka to jedyna marka wodna z rynkowej czołówki, która w całości należy do polskiej firmy..."

Czwartek, 22 października 2009
O sytuacji na rynku, planach na przyszłość i wprowadzanych nowościach, rozmawiamy z Leszkiem Rodakiem, Dyrektorem Generalnym firmy „Polskie Zdroje Sp. z o.o." S.K.A. - producentem Cisowianki.

Lato w pełni. Czy mógłby Pan wstępnie podsumować sprzedaż Cisowianki w pierwszych miesiącach bieżącego roku?

 

- Pierwszy kwartał 2009 roku w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku był dla nas bardzo udany. Zaobserwowaliśmy ponad 40% wzrost sprzedaży. Cieszy nas on tym bardziej, ponieważ na jego wysokość wpływ miały przede wszystkim wybory konsumentów, którzy z jednej strony zaczęli dostrzegać to, że Cisowianka jest wodą mineralną pochodzącą ze znanego regionu uzdrowiskowego, z drugiej strony natomiast doceniają oni rozsądną cenę naszej wody, która w dobie kryzysu jest także ważnym argumentem dla klientów.

 

W 2008 roku Polskie Zdroje zajęły bardzo wysokie, drugie miejsce jeśli chodzi o udziały w polskim rynku wody. Jakie są plany na obecny rok? Czy przewidujecie wzrost udziałów również w 2009 roku?

 

- W 2008 sprzedaliśmy ponad 200 mln litrów wody. Uważamy, że ten rok mimo kryzysu będzie jeszcze lepszy. Spożycie wód butelkowanych per capita cały czas w Polsce wzrasta i wydaje się, że kryzys gospodarczy nie ma na to wpływu. Spodziewamy się dalszego wzrostu kategorii wód mineralnych w Polsce rzędu kilku procent. Trzeba pamiętać także, że woda to produkt cechujący się dużą sezonowością. Lato w tym roku nie przywitało nas zbyt wysokimi temperaturami, ale nadeszły w końcu upalne dni, które wpływają na coraz lepszą sprzedaż Cisowianki.

 

Jakie jest źródło sukcesu marki Cisowianka?

 

- Marka Cisowianka to  przede wszystkim znakomita jakość za przystępną cenę. Myślę, że sukces Cisowianki tkwi w jej dopasowaniu do konsumenta, w zadowoleniu konsumentów. Coraz uważniej przyglądają się oni etykietom i czytają skład produktów. Nasza Cisowianka, która jest wodą mineralną o średniej mineralizacji, niskosodową, idealną do codziennego spożycia zarówno przez dorosłych, jak i przez dzieci, zyskuje ich akceptację i zaufanie i to przekłada się na sukces marki.


Jakie są nasze główne atuty? Cisowianka to jedyna marka wodna z rynkowej czołówki, która w całości należy do polskiej firmy. Dodatkowo, od samego początku Cisowianka czerpana jest z tego samego źródła, co odróżnia ją od wód tych producentów, którzy wydobywają wodę z kilku ujęć. Ciągle kładziemy nacisk na to, aby stosowana przez nas technologia pozwalała na butelkowanie wody w jej pierwotnym stanie. Dodatkowo mamy stale zwiększający się wybór butelek, w jakich jest dostępna. W ofercie Cisowianki znajdziemy butelki o pojemności od 0,33l przez 0,5l, 0,7l aż po 1,5l. Co więcej, wybierając tę pierwszą, możemy nie tylko dbać o swoje zdrowie, ale również pomagać w budowie studni w Sudanie Południowym, które zapewnią stały dostęp do czystej wody jego mieszkańcom. Produkt ten w całości bowiem dedykowany jest prowadzonej przez Polską Akcję Humanitarną Kampanii Wodnej. Według szacunków PAH, jedna mała butelka wystarczy, aby zapewnić dostęp do 5 litrów czystej wody dla mieszkańców Sudanu.

 

Cisowianka wspiera swoją sprzedaż różnymi kampaniami reklamowymi, czego przykładem mogą być ostatnie spoty TV Cisowianki z udziałem samolotów F-16, które ukazały się pod koniec czerwca. Do kogo skierowana jest ta kampania? Czy można mówić już u o jej sukcesie?

 

- Myślę - bez udawanej skromności- że w odniesieniu do naszej nowej kampanii możemy już mówić o sukcesie. Kampania z udziałem samolotów F-16 odbiła się bowiem szerokim echem nie tylko w Polsce, ale i na świecie. W ostatnim numerze Water Innovation Magazine, najważniejszego europejskiego magazynu branżowego, ukazał się artykuł poświęcony właśnie tej nietypowej kampanii reklamowej. Co więcej, Cisowianka została zaproszona do wzięcia udziału w prestiżowym konkursie Beverage Innovation Awards w kategorii: najlepsza reklama telewizyjna.


Kampania skierowana jest do wszystkich, bo przecież każdy z nas musi pić wodę, aby być zdrowym! Podobnie jak polska pani pilot z naszego spotu. Jej "sposobem na sukces" jest Cisowianka. To dzięki niej, może ona z łatwością sprostać zadaniom stawianym przed nią każdego dnia. Pijąc polską wodę mineralną dba bowiem o swoje ciało, które poddawane jest nieustającym próbom. Cisowianka jest więc gwarancją dobrej kondycji, siły witalnej i tak ważnego zwłaszcza w upalne dni - odpowiedniego nawodnienia organizmu. Chcieliśmy podkreślić, że wprawdzie nie każdy może zostać pilotem wielozadaniowego F-16, ale każdy może sięgnąć po średniozmineralizowaną Cisowiankę!

 

Wraz z Polską Akcją Humanitarną Cisowianka prowadzi Kampanię Wodną, która gromadzi fundusze na budowę studni i ujęć wody w Sudanie. Jak Kampania została odebrana wśród polskich konsumentów?

 

- Z przyjemnością obserwujemy, że akcja „Woda dla Sudanu", która jest częścią Kampanii Wodnej organizowanej przez Polską Akcję Humanitarną od 2004 roku cieszy się coraz większym zainteresowaniem zarówno wśród konsumentów, jak i właścicieli sklepów. Myślę, że łączy się to z faktem, iż „Woda dla Sudanu" nie opiera się na epatowaniu ludzkim nieszczęściem, na wytykaniu Polakom tego, że nie myślą o cierpiących dzieciach, ale na pokazywaniu pozytywnych skutków naszej pomocy. Nie chcemy wywoływać w nikim poczucia winy. Zależy nam na tym, aby poruszać wyobraźnię i pokazać, jak niewiele trzeba, aby zmienić sytuację w Sudanie Południowym, jak ludzie tam żyjący cieszą się z każdej nowo wybudowanej studni. Jeżeli zależałoby nam tylko na poprawie naszego wizerunku, to zrobilibyśmy spektakularną akcję, nagłaśniając naszą podróż do Sudanu i pokazując piękne spoty z rozładunku naszej wody, obdarowywania nią Sudańczyków i ich niezmiernej radości. To jednak byłaby czysta hipokryzja. Wrócilibyśmy do Polski, a  Sudańczycy po wypiciu naszej wody dalej borykaliby się z problemem dostępu do „niebieskiego złota". Wybudowane studnie są czymś trwałym, czymś, co przez lata będzie wykorzystywane przez mieszkańców. To przekonuje naszych klientów, którzy chętnie sięgają po Cisowiankę w charakterystycznych butelkach.

Co dla konsumentów oznacza przyznany ostatnio Cisowiance tytuł Marki Wysokiej Reputacji w rankingu PremiumBrand?

 

- Myślę, że powinienem odpowiedzieć na pytanie: co dla Cisowianki oznacza przyznany jej ostatnio tytuł Marki Wysokiej Reputacji w rankingu PremiumBrand? Bardzo ważny jest bowiem fakt, że rankingi PremiumBrand, jedynego na polskim rynku projektu, który w szeroki sposób bada reputację marek w biznesie, budowane są w oparciu o badania konsumenckie. Reputacja marek i firm oceniana jest na 5 wymiarach: referencji, atmosfery medialnej, firmy jako pracodawcy, społecznego zaangażowania i jako partnera biznesowego. Przyznanie nam tytułu Marki Wysokiej Reputacji jest kolejnym dowodem zaufania konsumentów do Cisowianki, która w roku ubiegłym uznana została za Wizytówkę Polskiego Produktu. Muszę w tym miejscu podkreślić fakt, że zaufanie konsumentów to dla nas najwyższe wyróżnienie! Daje nam poczucie, że nie tylko nasz produkt dostępny za rozsądną cenę, ale także wszystko to, co robimy dla Cisowianki, wpisuje się w gusta Polaków.

Myślę, że dla konsumentów ważnym będzie fakt, iż Cisowianka została, dosłownie parę chwil temu, uhonorowana tytułem Superbrand 2009! Taką decyzję podjęła niezależna Rada Marek, w której skład weszło 26 ekspertów marketingu, reklamy i brandingu. Ta gratyfikacja jest dobitnym potwierdzeniem rynkowego sukcesu i siły naszej marki. Tym bardziej, iż w czwartej polskiej edycji konkursu Rada poddała analizie ponad 1 500 marek konsumenckich. W wyróżnionej grupie, która uzyskała średnią powyżej 12 punktów znalazło się ich tylko ok. 5 %. Myślę, że to najlepszy dowód na to, że konsumenci wybierając Cisowiankę, wybierają markę, która widocznie góruje nad konkurencją.

 

W zeszłym roku kosztem 12 mln zł otworzyliście nowe centrum dystrybucyjne koło Nałęczowa. Jaki był główny cel tej inwestycji? Czy inwestycja przyniosła zamierzone efekty?

 

- Głównym celem nowo otwartego centrum dystrybucyjnego koło Nałęczowa było dostosowanie naszych możliwości produkcyjnych do stale zwiększającego się zapotrzebowania na nasz produkt. Uruchomione nowe linie produkcyjne zwiększyły moce produkcyjne zakładu do 90 tys. sztuk na godzinę. Plany związane z tą nową inwestycją zostały więc zrealizowne w 100%. Wyniki pokazują, że z powodzeniem osiągamy zamierzone cele, które wyznaczyliśmy w związku z rozpoczęciem budowy centrum dystrybucyjnego. Przed nami kolejne, które, mam nadzieję, równie szybko i skutecznie zostaną zrealizowane. 

 

Czy planujecie dalsze inwestycje w zakład produkcyjny w Nałęczowie?

 

- Ciągły i dynamiczny rozwój firmy oraz stale rosnące zapotrzebowanie rynku na nasz produkt sprawia, że postanowiliśmy przeprowadzić kolejne inwestycje. W kolejnych latach planujemy dalszą rozbudowę naszego zakładu w Nałęczowie. Po pierwsze, chcemy kontynuować rozwój części produkcyjnej zakładu, dzięki której będziemy w stanie, wraz z rosnącym popytem, dalej zapewnić stałą dostępność Cisowianki. Po drugie, rozwój zakładu pod względem produkcyjnym i logistyczno-dystrybucyjnym wpłynie na zwiększenie liczby zatrudnionych u nas osób. Dlatego kolejne zaplanowane inwestycje będą dotyczyły właśnie rozbudowy zaplecza socjalnego firmy. Chcemy, aby nasi pracownicy dobrze się u nas czuli i wiedzieli, że cenimy ich pracę. Oczywiście nie zapominamy również o ciągłym rozwoju naszego działu badawczo-rozwojowego, który dba o to, żeby Cisowianka niezmiennie była wodą mineralną najwyższej jakości.

 

We wrześniu wprowadzacie nową butelkę dla swojego produktu. Czy wiąże się to ze zmianą wizerunku Cisowianki?

 

- W 2007 roku Cisowianka jako pierwsza z czołowych marek wód mineralnych wprowadziła butelki o pojemności 0,7l. Opakowania wyposażyliśmy w prototypowe sportowe nakrętki, dzięki którym produkt idealnie sprawdza się w trakcie aktywnego wypoczynku. Dalej chcemy wytyczać nowe trendy na rynku wód, dlatego już niedługo na sklepowe półki trafi woda mineralna o pojemności 0,7 litra w zupełnie nowych opakowaniach. Ta propozycja poszerza naszą ofertę, gdyż nasza sportowa 0,7 nadal będzie w sprzedaży. Butelka została wykonana z najwyższej jakości materiałów łączących w sobie zalety zarówno plastiku, jak i szkła. Nowy design opakowania nie tylko ma wyróżnić Cisowiankę spośród innych wód, ale także ma podkreślić fakt, że Cisowianka jako jedyna z marek wód dostępnych na polskim rynku znalazła się w rankingu Premium Brand 2009.

 

W tym roku Cisowianka obchodzi jubileusz 30-lecia istnienia marki. Jak w skrócie mógłby Pan podsumować ten okres obecności marki na polskim rynku wody?

 

- Bardzo trudno w paru słowach podsumować tak długą i bogatą historię, jaką może pochwalić się Cisowianka. Myślę, że najważniejsze jest to, iż cały czas rozwijamy się i zdecydowanie idziemy do przodu! Przez te wszystkie lata stawialiśmy na jakość i zadowolenie klienta. Wszystkie działania, które podjęliśmy, a więc udoskonalanie naszych linii produkcyjnych, zmiany w wyglądzie butelek, wprowadzenie opakowań o różnych pojemnościach i wiele, wiele innych sprawiały, że z dumą mogliśmy obserwować coraz większą popularność naszej wody i stale rosnące słupki sprzedaży. Jesteśmy ogromnie wdzięczni za zaufanie, którym darzą nas nie tylko konsumenci, ale również eksperci. To zaufanie potwierdzają zdobyte w ostatnim czasie tytuły: Superbrand 2009, Marka Wysokiej Reputacji PremiumBrand, czy Cisowianka jako Wizytówka Polskiego Produktu. Obiecuję, że nie osiądziemy na laurach i  dalej będziemy ulepszać nasz produkt, aby nasi klienci byli pewni, że Cisowianka jest rzeczywiście najlepszym wyborem!

 

Dziękuję za rozmowę

Tomasz Masal

tagi: Leszek Rodak , Cisowianka , cisowianka wywiad ,