Produkty proteinowe zyskują coraz większą popularność. Jeszcze niedawno kojarzone głównie ze sportowcami, dziś trafiają do szerokiego grona konsumentów. Białko wspiera mięśnie, zaspokaja głód i jest korzystne dla osób starszych, dlatego Polacy coraz częściej wybierają produkty o wysokiej zawartości białka.
W ostatnich latach można zaobserwować dynamiczny wzrost zainteresowania Polaków produktami wysokobiałkowymi – od mięsnych przekąsek, przez nabiał i roślinne alternatywy, po suplementy i gotowe dania proteinowe. Sprzedaż kategorii proteinowych w Polsce rośnie, napędzana modą na zdrowy styl życia, fitness i diety ketogeniczne. Ten trend nie jest chwilową modą, lecz odzwierciedleniem zmieniających się nawyków konsumenckich, gdzie białko staje się symbolem siły, sprawności i świadomego odżywiania. Jak więc producenci odpowiadają na te potrzeby Polaków i jakie wysokobiałkowe produkty można znaleźć na sklepowych półach?
Produkty proteinowe – chwilowa moda czy stała zmiana?
W 2025 roku „high protein” stało się hasłem przewodnim nie tylko zmieniającego się społeczeństwa, ale i dynamicznie ewoluującego portfolio produktów spożywczych. Jeszcze kilka lat temu produkty wysokobiałkowe kojarzyły się głównie z entuzjastami siłowni i wyczynowym sportem. Dziś to kategoria masowa, obejmująca odżywki, mięsne przekąski, jogurty, roślinne alternatywy, wegańskie batony i gotowe dania RTE (ready to eat).
Jak już zaznaczyłam wcześniej, białko, jako kluczowy makroskładnik, pełni rolę budulca mięśni i tkanek, który docenili Polacy, chętnie sięgając po proteinowe produkty. Branża spożywcza dostrzegła ten potencjał, budując na nim nowe linie produktów. Jak zauważa Karol Krakówko, analityk NielsenIQ1: „Porównując dane sprzedażowe rok do roku z kategorii produktów mlecznych o wysokiej zawartości białka, widoczny jest dwucyfrowy trend wzrostowy. Jeżeli przykładowo przyjrzymy się bliżej kategorii jogurtów, odnotujemy ponad trzykrotny wzrost sprzedaży, zarówno pod względem wielkości, jak i wartości sprzedaży produktów wysokobiałkowych w kategorii jogurtów, w skali całego kraju”.
Równie dynamiczny jest segment mięsny. W omawianym okresie na znaczeniu zyskały kabanosy i parówki z podwyższoną zawartością białka – dynamika sprzedaży stałowagowej osiągnęła prawie pięciokrotny wzrost wartości i dziewiętnastokrotny wolumenu rdr. Konsumenci cenią tu nie tylko wysoką zawartość protein, ale i wygodę spożycia, co wpisuje się w trend „protein on-the-go”.
Z uwagi na tak wysokie zainteresowanie Polaków produktami z tej kategorii, nie tylko producenci, ale też sieci handlowe starają się stanąć na wysokości zadania i zaoferować im spełniające ich oczekiwania wysokobiałkowe produkty.
„Duże sieci podjęły rękawicę i w stosunkowo krótkim czasie wprowadziły wiele produktów wysokobiałkowych w różnych segmentach. Patrząc na całą sytuację z lotu ptaka, należy zadać pytanie: co jest najbardziej atrakcyjne dla konsumenta? Na ten moment trudno wskazać jednoznacznego, długofalowego zwycięzcę wśród produktów, jednak wydaje się, że producenci są tego świadomi, stąd starania o uatrakcyjnienie swojej oferty” – wyjaśnia ekspert.
Analityk NielsenIQ zwraca też uwagę na znaczące trendy wzrostowe produktów wysokobiałkowych. „Możemy zauważyć zdecydowane trendy wzrostowe zarówno pod względem ilości, jak i wartości sprzedaży. Można stwierdzić, że polscy konsumenci coraz częściej sięgają po produkty wysokobiałkowe, a detaliści są w stanie zaoferować im szeroki wachlarz różnorodnych wariantów w coraz większej liczbie segmentów” – dodaje.
Wysokobiałkowe desery na prowadzeniu
Analitycy z CMR zauważyli, że choć Polacy coraz chętniej sięgają po wysokobiałkowe produkty wędliniarskie, to wciąż największym powodzeniem cieszą się proteinowe desery mleczne. Należy także podkreślić, że półka tych ostatnich jest najszersza, za co w dużym stopniu odpowiadają produkty marek własnych.
„W przypadku proteinowych deserów mlecznych (zaliczamy do nich produkty określane jako proteinowe, wysokoproteinowe i wysokobiałkowe) dyskonty wygenerowały aż 85% wartości sprzedaży tego segmentu w okresie od stycznia do września 2024 r. Generalnie w tym okresie wartość sprzedaży proteinowych deserów mlecznych w sklepach w Polsce wzrosła o 68% w porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej. Dziś desery proteinowe generują nieco ponad 30% wartości sprzedaży wszystkich deserów mlecznych w sklepach w Polsce. W samym kanale dyskontów jest to już ponad 40%. Na drugim biegunie znajdziemy sklepy małoformatowe, gdzie warianty proteinowe stanowią ok. 10% wartości sprzedaży całej kategorii deserów mlecznych w tym kanale” – wyjaśnia Nikodem Pankowiak, analityk danych sprzedażowych w CMR.
W omawianym okresie dostępność deserów mlecznych w sklepach małoformatowych do 300 mkw. nie była szeroka – można było je znaleźć w co piątej tego typu placówce. Sytuacja wyglądała inaczej w przypadku dyskontów i hipermarketów – w każdym z nich bez problemu można było znaleźć proteinowe desery mleczne. Warto też podkreślić różnicę w cenie – w omawianym okresie ich cena za opakowanie w dyskontach wynosiła ok. 3,80 zł, podczas gdy w sklepach małego formatu było to o prawie 2 zł więcej.
Wysokoproteinowy, wysokobiałkowy – to określenia, które szturmem zdobywają rynek produktów spożywczych. Choć na początku dostępne były głównie pod postacią deserów mlecznych, to obecnie konsumenci mają dużo szerszy wybór tego typu asortymentu – przez napoje mleczne, roślinne, różnego rodzaju wyroby wędliniarskie, po nabiał i desery, nie tylko mleczne. Widać więc wyraźnie, że trend na proteinowe produkty to nie chwilowa moda, a nowy styl życia, o czym doskonale wiedzą zarówno producenci, jak i detaliści czy sieci handlowe.
Katarzyna Kwaśna
Redaktor
1 źródło: NielsenIQ, grudzień 2024 r.