Azjatyckie smaki przeniknęły do polskiej kuchni już na stałe. Orientalna półka w sklepie to w większości placówek absolutny must have. Polacy inspirują się azjatyckimi potrawami, które są bogate w różnorodne smaki i często niezbyt skomplikowane w przygotowaniu, zwłaszcza jeżeli ma się pod ręką odpowiedni asortyment.
Orientalne smaki coraz mocniej zaznaczają swoją obecność w polskich kuchniach i na sklepowych półkach. Rosnące zainteresowanie kuchnią azjatycką to nie tylko moda, lecz także odpowiedź na potrzebę różnorodności, egzotyki oraz zdrowego stylu życia. Sosy sojowe, pasty curry, mleczko kokosowe, makarony ryżowe i gotowe dania inspirowane kuchnią japońską, tajską czy koreańską systematycznie zyskują na popularności.
Azjatycka fala1
Prawie co trzeci Polak uważa, że to Japonia i Korea Południowa wyznaczają dziś kulinarne trendy, a ponad połowa chce w najbliższym roku spróbować jeszcze więcej azjatyckich potraw. 40% zetek słucha K-popu, a 25% deklaruje zainteresowanie K-dramami, anime i mangą – co przenosi się także na wybory jedzeniowe.
Azja to dziś jedno z najważniejszych estetycznych i kulinarnych źródeł inspiracji. Już niemal co trzeci Polak uważa, że to Japonia i Korea wyznaczają trendy kulinarne, a ponad połowa badanych planuje spróbować jeszcze więcej azjatyckich potraw w 2026 roku. Na popularności zyskują nie tylko dobrze znane sushi czy ramen, ale także koreańskie tosty, udon, tteokbokki, kimbapy, taiyaki, bingsu czy mochi. Estetyka kawaii przenika lokale i media społecznościowe, a generacja Z traktuje Azję jak kulturowy kompas: 40% słucha K-popu, a nawet co czwarty przedstawiciel tego pokolenia sięga po K-dramy, anime czy mangę. „Kiedy w latach 90. Polska mogła się wreszcie otworzyć na świat, a co za tym idzie na nieznane jej dotąd kuchnie, jednym z pierwszych zagranicznych gości na sklepowych półkach był wtedy sos sojowy. Długo przyglądaliśmy się mu z niedowierzaniem, nie do końca wiedząc, jak i po co go stosować. Minęły zaledwie trzy dekady i dziś, prócz tego, że sos sojowy gości w większości naszych domów, to apetyt na Azję nam nie słabnie – wgryzamy się nie tylko w kulinarne abecadło azjatyckich klasyków, lecz także w nowe dania” – komentuje Basia Starecka, ekspertka smaku, blogerka i podcasterka kulinarnych opowieści.
Będzie pikantnie…
Trend na pikantne smaki to jeden z ważniejszych opisywanych w badaniach kulinarno-spożywczych na rok 2026. Współczesny konsument szuka niezapomnianych wrażeń smakowych. Podąża za trendami i obserwuje je uważnie również w mediach społecznościowych. Gotowanie na TikToku, viralowe przepisy – tu nie ma miejsca na nudę! Musi być pikantnie i ze smakiem – intensywne doznania są w cenie!
Umami – czyli piąty smak od kilku lat jest na topie. Kolejny – po słodkim, słonym kwaśnym i gorzkim – smak wyodrębnił już w 1908 roku Ikunae Ikeda, chemik, który wskazał, że w kuchni azjatyckiej występuje on w przyprawie, wodoroście kombu oraz dashi, bulionie azjatyckich zup. To smak głębi, kojarzony z grzybami, algami, sosem sojowym i rybnym, mięsem oraz składnikami fermentowanymi. Ale występuje on też w lubianym parmezanie. Konsumenci określają go jako wyrafinowany, naturalny i przyjemnie intensywny, kojarzony ze zdrowiem i satysfakcją2. Między innymi dlatego też powszechne przekąski z Azji, takie jak chrupiące wodorosty, mają zwolenników również i w Polsce. Na znaczeniu zyskują także produkty fermentowane, wpisujące się w prozdrowotną dietę: kimchi, które jest postrzegane jako sekret zdrowia, oraz fermentowane pasty (np. gochujang).
Różnorodność + wspólny mianownik
Kuchnia azjatycka to określenie dość szerokie, obejmuje bowiem kulinarne tradycje takich krajów jak, Chiny, Japonia, Tajlandia, Korea, Indonezja czy Wietnam. Siłą rzeczy nie jest to więc termin jednorodny, jako że kulinaria poszczególnych krajów Azji różnią się od siebie dość znacząco, rzecz jasna mają również wiele wspólnych mianowników. Jedną ze wspólnych cech jest z pewnością lekkość, ponieważ w dużej mierze azjatyckie potrawy są zdrowe i niskokaloryczne, ponieważ są bogate w dużą ilość warzyw, wysokiej jakości wołowinę, owoce morza, produkty fermentowane oraz przyprawy, które pozytywnie wpływają na układ trawienny czy odporność. Kolejną wspólną cechą jest obecność dużej ilości sosów – sojowy, rybny, ostrygowy czy teriyaki – to jedne z popularniejszych. Szefowie kuchni z całego świata uwielbiają te ciemne, esencjonalne sosy, które nadają charakterystycznego smaku wielu daniom, idealnie balansując między smakami słodko-kwaśnymi, słodko-słonymi czy słodko-pikantnymi. No i oczywiście bogactwo różnorodnych przypraw, które współgrają z potrawami orientalnymi – znacznie odróżniając je od europejskich smaków. Ale apetyt rośnie w miarę jedzenia. Konsumenci poszukują, eksperymentują i chcą więcej! Rośnie zainteresowanie mniej znanymi regionami i nietypowymi połączeniami („Nowa Północ”), jak np. golonka po azjatycku czy ryby w słodko-kwaśnych sosach.
Twoja Azja
Komponując azjatycką półkę w sklepie warto pamiętać także o „gotowcach”, ponieważ zgodnie z trendem „szybko i wygodnie” – rynek odnotowuje również rosnący popyt na gotowe dania azjatyckie. Produkty convenience odgrywają znaczącą rolę, zwłaszcza w większych placówkach handlowych.
Azjatycki street food i dania typu pad thai czy bun cha bibimbap – wpisały się w upodobania polskich konsumentów otwartych na nowe smaki. Bo azjatyckie potrawy w polskim wydaniu to także często pewne indywidualne interpretacje tamtejszych potraw – tofu w różnych postaciach czy krewetki w nietypowych odsłonach oraz wykorzystanie składników takich jak popularna w ubiegłym roku – matcha. I właśnie to łączenie klasyki z nowoczesnością i szczyptą własnej inwencji kulinarnej jest kluczowe w całym tym „gotowaniu”. Bez nudy i ze smakiem – bo taka właśnie jest Azja. Nie bez znaczenia jest także autentyczność samego gotowania, smaków, cech charakterystycznych danej potrawy. A aby ją uzyskać – trzeba mieć odpowiedni asortyment – produkty, przyprawy. Dzięki bogatej ofercie producentów mamy w czym wybierać, dlatego zadbajmy o azjatycką półkę jak najlepiej. Konsument z pewnością to doceni i wróci po więcej.
Azja stała się kierunkiem codziennej kulinarnej eksploracji, która wykracza daleko poza sushi i ramen. A skoro blisko połowa (46%) Polaków3 planuje spróbować w tym roku jeszcze więcej azjatyckich potraw, ta fala dopiero zaczyna rosnąć.
Monika Górka
Zastępca Redaktora Naczelnego
1 źródło: Raport Trendów Pyszne.pl 2026.
2 źródło: agronomist.pl/artykuly/trendy-smakowe-na-2026-rok
3 źródło: Raport Trendów Pyszne.pl 2026.