Kategorie produktów

Marynowanie bez tajemnic

Wtorek, 10 sierpnia 2021 HURT & DETAL Nr 08/186. Sierpień 2021
Lato to czas, kiedy na rynku znacznie wzrasta dostępność świeżych warzyw i owoców. Ogórki, buraki, chrzan, wiśnie i czereśnie… Konsumenci lubią wracać do tych smaków także po sezonie. Marynowanie to niezawodny sposób na zamknięcie aromatów lata w słoiku.
Marynowanie warzyw, owoców, grzybów i potraw ma wieloletnią tradycję w kuchni polskiej. Jest to bowiem jeden ze sposobów konserwowania żywności. Przygotowanie marynaty nie jest wcale skomplikowane, a dzięki niej można się cieszyć smakami lata przez cały rok. Najczęściej marynuje się ogórki i pikle, paprykę, buraczki czy chrzan. Ważne, żeby warzywa były świeże i dokładnie umyte. Warto wiedzieć, że marynaty dzieli się ze względu na ich kwasowość na łagodne, kwaśne i ostre. Z tego względu mogą mieć od 0,5% do nawet 2% kwasu octowego w składzie.

Istotne jest odpowiednie dobranie składników stanowiących bazę zalewy. W przypadku warzyw najczęściej używa się octu, oleju i cukru. Z kolei najczęściej dodawane przyprawy to ziele angielskie, liść laurowy i pieprz, a także czosnek, cebula, czasem kminek lub koper. Wszystko zależy od ilości marynowanych warzyw i ich rodzaju.

Można rzecz jasna marynować również owoce. Idealnie nadają się te, które są dobrze dostępne zarówno latem (czarne porzeczki, czereśnie, wiśnie, brzoskwinie), jak i te oferowane przez rolników na początku jesieni (śliwki i gruszki). W tym przypadku również używa się zalewy z cukru i octu, dodatkowo uzupełnia się ją wodą. Przykładowe przyprawy to kardamon, imbir i cynamon – chociaż wszystko zależy od indywidualnych preferencji.

Dane rynkowe

Z danych CMR wynika, że konsumenci chcący zamarynować owoce i warzywa najczęściej sięgają po ocet, sól i przyprawy. W lipcu 2020 roku klienci sklepów małoformatowych kupili prawie trzy razy więcej opakowań octu spirytusowego niż miało to miejsce w czerwcu tego samego roku. „Ocet mogli oni znaleźć w prawie 90% sklepów małoformatowych, które wśród swoich produktów oferowały najczęściej 2 warianty octu spirytusowego. W tym okresie największym zainteresowaniem cieszyły się octy marek własnych oraz firmy Jamar” – dopowiada Paula Sobol-Mazur, analityk danych CMR. Do produkcji marynat najczęściej używa się kwasu octowego, rzadziej cytrynowego, jabłkowego czy winnego. Wszystko zależy od indywidualnych preferencji konsumenta.

Instytut wskazuje na fakt, iż w lipcu znacznie wzrasta zapotrzebowanie na sól. W siódmym miesiącu roku 2020 sprzedano tyle samo soli co rok wcześniej, ponadto w porównaniu z czerwcem 2020, w lipcu wolumen sprzedaży wzrósł o 70%. W ciągu całego roku klienci kupują najwięcej soli warzonej, z kolei latem rośnie znaczenie soli kamiennej, która jest wykorzystywana do przetworów. „W lipcu 2020 roku sól można było kupić w prawie 90% sklepów małoformatowych, sól kamienna natomiast dostępna była w 5-6 placówkach na 10. Konsumenci mogli wybierać spośród 4 wariantów soli, a najwięcej, w tym okresie, wydali na sól marki O’sole” – dodaje Paula Sobol-Mazur z CMR.

W lipcu przypada szczyt dostępności ogórków gruntowych, wykorzystywanych do robienia marynat i kiszonek. Z tego powodu klienci sklepów do 300 mkw. często decydują się na zakup gotowych mieszanek do ogórków. Wolumen ich sprzedaży w lipcu stanowi około 57% wolumenu w skali całego roku (dane z 2020). Gdy trwa pełnia sezonu, przyprawy do ogórków można spotkać w co drugim sklepie małego formatu, który średnio oferuje po 2 warianty mieszanek.

Marynaty mięsne

Lato to sezon spotkań i wspólnych biesiad, nierzadko tych niedaleko grilla. Z tego powodu nie należy lekceważyć produktów związanych z marynowaniem mięs. Mowa nie tylko o olejach, oliwach i przyprawach, takich jak czosnek, papryka, zioła prowansalskie, bazylia, oregano, tymianek… Do marynat dodaje się bowiem również ketchup i sos sojowy. Warto mieć także na uwadze mięsa uprzednio zamarynowane oraz produkty, które zalicza się do marynat gotowych (zarówno tych w postaci proszku, jak i formie płynnej). Nie należy również lekceważyć ważnej zasady marynowania mięsa, mianowicie – wstawienia marynaty do lodówki, co zapobiega rozmnażaniu się bakterii. Dzięki temu mięso będzie smaczne i soczyste.

Jak wynika z danych CMR, w okresie grillowym (który trwa od maja do sierpnia) wzrasta zapotrzebowanie na marynaty w proszku i płynie do mięs. W analizowanym okresie 2020 roku, klienci sklepów małoformatowych zakupili o 40% więcej opakowań marynat do mięs niż w analogicznym okresie w 2019.

„Marynaty do mięs nie są powszechne na półkach małych sklepów, zazwyczaj znajdziemy je wśród 1-2 sklepów na 10. W swojej ofercie mają one najczęściej 1-2 warianty marynat. W sezonie 2020 roku, klienci zakupili najwięcej opakowań marynat do mięs od Prymatu” – dodaje Paula Sobol-Mazur. Z tego powodu warto mieć je na sklepowej półce. Współczesny konsument lubi wygodne rozwiązania pod ręką, które są nie tylko smaczne i sprawdzone, ale i pozwolą mu zaoszczędzić cenny czas.

Lato to czas wspólnych spotkań, a wiele z nich przydarzy się w trakcie spożywania posiłku. Marynaty są popularne nie tylko w tym okresie, ale i zimą ze względu na długi czas przydatności do spożycia produktów, które zostały poddane temu procesowi. Z tego względu, mając na uwadze preferencje klientów, warto zaopatrzyć sklepowe półki w artykuły niezbędne do marynowania. Oprócz uzupełnienia asortymentu octu i soli, zaleca się umieścić również w ofercie szeroki wybór przypraw, zarówno tych używanych do marynat na słono, jak i na słodko.

Małgorzata Duży
Redaktor




tagi: marynowanie , przetwory , zdrowie , dieta , warzywa , owoce , rynek spożywczy , sprzedaż , handel , konsument ,