Raporty

Wakacyjne biesiady

Środa, 15 lipca 2020 Autor: Joanna Kowalska, HURT & DETAL Nr 07/173. Lipiec 2020
W czasie letnich miesięcy nasze menu się zmienia. Chętniej sięgamy po lekkie i sezonowe produkty, a także te, które możemy serwować w czasie wakacyjnych spotkań z bliskimi. To okres kiedy częściej delektujemy się smakiem schłodzonych trunków, potraw z grilla czy lodów. Sprawdzamy czego w sezonie letnim 2020 nie może zabraknąć na sklepowych półkach.
Najbliższe lato będzie wyjątkowe pod wieloma względami. Zarówno producenci, jak i detaliści muszą przygotować się na większe zainteresowanie letnimi kategoriami, ponieważ w związku z pandemią koronawirusa i zamknięciem granic, polskie destynacje urlopowe zyskują coraz bardziej na znaczeniu.

Z badań przeprowadzonych na zlecenie Polskiej Organizacji Turystyki wynika, że aż 87% Polaków, którzy planują wakacje w najbliższych miesiącach, zamierza spędzić je w naszym kraju. Jak wynika z analizy – najczęściej wybierane kierunki to góry (34%), morze (27%) i miejscowości położone przy jeziorach (16%).

Google, które indeksuje hasła wpisywane do wyszukiwarki, potwierdza zwiększone zainteresowanie polskimi wakacjami. Firma przyjrzała się hasłom związanym z turystyką i wypoczynkiem, które w ostatnim czasie zdominowały nasz „rodzimy” internet. 84% wyszukiwanych fraz dotyczących sezonu urlopowego odnosi się do miejsc właśnie w naszym kraju. Zagraniczne kierunki to z kolei zaledwie 16%. Dla porównania – w maju 2019 roku wśród wyników wyszukiwania „polskie wakacje” pojawiły się w 60% wakacyjnych haseł.

Analitycy Google Polska oceniają, że niebagatelny wpływ na taką zmianę preferencji ma pandemia COVID-19. Trend wzrostowy zanotowały takie hasła jak np. Tatrzański Park Narodowy, Puszcza Białowieska, Poleski Park Narodowy, pustynia Błędowska czy Turbacz. Bardzo wzrosła ilość wyszukiwań hasła „agroturystyka” (do 46%), a słowa „hotel/hotele” utrzymały swoją popularność (84% wobec 87% w maju 2019). Wciąż szukamy też lokalizacji bliskich, niedaleko miejsca zamieszkania. Zatem turyści, którzy w latach poprzednich zostawiali pieniądze w zagranicznych sklepach, teraz wydadzą je na zakupy w placówkach na terenie Polski.

Lody dla ochłody

Kategorią niezmiennie kojarzącą się z letnim wypoczynkiem są lody. Mimo wzmocnienia pozycji formatów familijnych, w dalszym ciągu pozostają produktami silnie sezonowymi.

Jak podaje CMR, lody impulsowe to kategoria, której liczba transakcji w marcu 2020 roku była o ponad 20% niższa niż w tym samym miesiącu roku ubiegłego. Natomiast lody familijne odnotowały wzrost w wartości sprzedaży w marcu 2020 o około 20% w porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej.

Lody to istotna kategoria produktowa w sklepach małoformatowych. Jak podaje instytut CMR – w styczniu 2020 r. zajęła ona 9. miejsce pod względem udziałów w całkowitej sprzedaży w placówkach o powierzchni do 300 mkw. Odpowiada też za blisko 2% udziałów w wartości sprzedaży.

 „Najszerszą dystrybucję mają lody impulsowe na patyku. W małym formacie sklepów najszerzej dostępne są lody Koral. Od kilku lat obserwowany jest trend monopolizacji rynku lodów. Udziały wartościowe ogólnopolskich producentów (Unilever, Koral, Grycan, Nordis, Colian, Wedel, Hortex) oraz marek własnych systematycznie się zwiększają” – wylicza ekspertka CMR.

Jak podaje instytut, w ostatnich latach widać wyraźnie wzrost znaczenia lodów z wyższych segmentów cenowych oraz marek własnych. Zauważalny jest także wzrost cen wśród lodów impulsowych.

Sosy, musztardy, ketchupy...

Okres wakacji to czas, gdy możemy cieszyć się świeżymi warzywami i chętniej okraszamy je lekkimi sosami czy dressingami. Najczęściej na bazie ziół i oliwy. „Kategoria sosów sałatkowych jest dość sezonowa i rośnie w trakcie ciepłych miesięcy. Porównując pierwszy kwartał roku 2020, sprzedaż wzrosła o około 12%, zarówno wolumenowo, jak i wartościowo w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego” – zaznacza dr Magdalena Wilgatek.

Latem bardzo duże znaczenie mają ketchupy i musztardy. Nic w tym dziwnego, bowiem oba przysmaki są obowiązkowym zestawem na grilla czy piknik. Musztardy dzielą się przede wszystkim ze względu na smaki. Najpopularniejsza jest sarepska. Potem kolejno stołowa, delikatesowa i chrzanowa. W pierwszym kwartale 2020 roku odnotowano wzrost sprzedaży wolumenowej musztardy delikatesowej oraz miodowej w placówkach małego formatu. Spadły natomiast wyniki wersji stołowej.

„Najczęściej wkładaną do koszyka musztardą w sklepie małoformatowym do 300 mkw. jest musztarda sarepska ostra Kamis (McCormick) w słoiku 185 g” – podkreśla ekspertka. Dodaje, że w całej kategorii najpopularniejszymi markami są Roleski, Kamis, Prymat oraz Pegaz. Klienci sklepów małoformatowych mogą wybierać spośród około 6 różnych wariantów musztardy.

Jak obliczył CMR, w pierwszym kwartale 2020 roku kategoria ketchupu w sklepach małoformatowych odnotowała 7% wzrostu w wartości sprzedaży w porównaniu do analogicznego okresu z roku ubiegłego. Ketchup dzieli się gównie na łagodny i pikantny. Pierwsza wersja stanowi około 56% sprzedaży wartościowej ketchupu. Jak podaje instytut, w kategorii najbardziej znaczącymi producentami są Heinz, Maspex i Unilever.

Śródziemnomorskie przysmaki

Polacy, szczególnie latem, coraz częściej sięgają po dania zapożyczone z kuchni innych krajów. „Jedną z najpopularniejszych kuchni wśród Polaków jest kuchnia śródziemnomorska, której podstawy stanowią zdrowe produkty, takie jak ryby i owoce morza, różnego rodzaju sery, świeże owoce, warzywa oraz oliwa z oliwek i aromatyczne zioła” – wskazuje Paula Sobol-Mazur z CMR.

Sery to jeden z podstawowych składników kuchni śródziemnomorskiej. Najbardziej znane to feta i mozzarella, które często bywają częścią lekkich, letnich sałatek. Według danych CMR, są one szeroko dostępne w sklepach małoformatowych do 300 mkw. Fetę możemy kupić w ponad 60% takich sklepów, natomiast mozzarellę – w ok. 47%.

„W małych sklepach do 300 mkw. najlepiej sprzedawały się sery typu feta marki Mlekovita Favita (blisko 80% udziałów w liczbie opakowań fety w 2019 roku) i mozzarella marki Zott Zottarella oraz Galbani (obie po prawie 26%)” – wskazuje ekspertka instytutu.

Letnie trunki

Okres wakacyjny to czas, gdy Polacy szczególnie chętnie sięgają po piwo. Według danych CMR, wolumen sprzedaży piwa sklepów małoformatowych do 300 mkw. w miesiącach letnich jest nawet o 50% wyższy niż zimą.

„Najbardziej skorelowane z pogodą są piwa smakowe oraz radlery, które przynoszą orzeźwienie w upalne dni. Sprzedaż wolumenowa piw smakowych w okresach ciepłych jest ponad dwukrotnie wyższa w stosunku do zimy, a radlerów – nawet pięciokrotnie. Klienci chętnie sięgają po takie marki jak Somersby, Redd’s, Warka Radler czy Lech Shandy. Również niemałą popularnością cieszą się orzeźwiające opcje bezalkoholowe takie jak Warka Radler 0,0% czy Lech Free. Dodatkowe zainteresowanie budzą pojawiające się co roku nowe smaki” – wskazuje Joanna Stankiewicz, analityk danych sprzedażowych w CMR.

Jak podaje CMR, średni wybór letnich wariantów piwa w placówkach handlowych nieprzekraczających swoją powierzchnią 300 mkw. poszerza się z roku na rok. Instytut podkreśla, że w sezonie wiosenno-letnim 2019 klient mógł wybierać średnio z około 40 wariantów piw smakowych, radlerów bądź pozycji bezalkoholowych, podczas gdy rok wcześniej było ich około 30, z kolei w 2017 – zaledwie około 25.

 „W tym roku producenci również nie zawiedli konsumentów i wprowadzili do oferty ciekawe nowości. Pojawiła się kolejna odsłona uwielbianego przez Polaków Somersby – Somersby Sparkling Rosé, a także dwa nowe warianty Desperadosa – Desperados Lime i Desperados Whisky Sour. Fani orzeźwiających piw bezalkoholowych również nie powinni być zawiedzeni, gdyż znów nowych doznań smakowych dostarcza Lech Free (marakuja i melon, ananas i guawa). A to nie jedyne nowości piwne jakich warto poszukiwać w sezonie 2020” – wyjaśnia ekspertka.

Wysokoprocentowe pozycje

Sprzedaż wódki jest odporna na pogodę. CMR podaje, że po trunek ten Polacy sięgają przez cały rok, na wszelkiego rodzaju imprezach, rodzinnych wydarzeniach czy świętach. Podobnie jest w przypadku letnich spotkań. Według danych instytutu najczęściej wybierane są klasyczne i dobrze znane wódki czyste, czyli Żubrówka Biała i Żołądkowa Gorzka Czysta de Luxe. Jak podaje CMR, ostatnimi czasy również niemałym powodzeniem cieszy się rodzima wódka z Bielska-Białej – Biały Bocian. Jednakże warto także zwrócić uwagę na opcje smakowe, które mogą być idealnym wyborem na lato.

„Spośród wódek smakowych największym powodzeniem cieszą się Lubelskie (w szczególności Cytrynówka) oraz różne smaki Soplicy. Tutaj również producenci nie zawodzą poszukiwaczy nowości. Zgodnie z danymi CMR, w roku 2019 w sklepie małoformatowym do 300 mkw. można było znaleźć średnio 50 wariantów wódek smakowych, czyli o około 4 warianty więcej niż w roku 2018, na co wpływ miały nowości. W szczególności hitem roku były nowe kolorowe Soplice – Cytryna Pigwa, Cytryna Malina, Cytryna Mięta” – wylicza Stankiewicz.

Jak podaje CMR, piwo oraz wódka to kluczowe kategorie w handlu – stanowią około 96% wolumenu sprzedaży alkoholu w sklepach małego formatu. Inne alkohole, takie jak whisky czy wino, wybierane są przez Polaków zdecydowanie rzadziej. Jeśli chodzi o whisky i bourbon, konsumenci często sięgają po klasykę, wybierając Ballantine's Finest, Grant's Scotch Whisky, Jack Daniel's Tennessee Whiskey czy Johnnie Walker Red Label. Poszukiwaczy czegoś niesztampowego może z kolei zainteresować Ballantine's Brasil oraz Ballantine's Passion, które idealnie nadają się jako baza pod letnie drinki.

Lato 2020 z pewnością będzie obfitować we wszelkiego rodzaju nowości i pozycje, które Polacy chętnie będą spożywać na świeżym powietrzu. Warto zadbać o wyjątkową ofertę i poszerzyć asortyment o typowo letnie kategorie. Te z pewnością nie tylko przyniosą zysk, ale także pozytywnie zaskoczą klientów, którzy po trudnym okresie izolacji chętniej skuszą się na większe zakupy, również podczas wakacji spędzanych w kraju nad Wisłą.

Joanna Kowalska
Redaktor




tagi: wakacyjne biesiady,