Właściwie teraz nie pracują 3 osoby, które dotychczas były w stałym zespole. Po ogłoszeniu pandemii jedna zwolniła się w trybie natychmiastowym, kolejna będąc w ciąży jest na zwolnieniu lekarskim, inna musi zając się dzieckiem, ponieważ szkoła jest zamknięta. W związku z tym byłam zmuszona skrócić godziny otwarcia sklepu - mam mniej klientów, mniejsze utargi, a wiadomo, że rachunki nie maleją, do tego mamy opłaty stałe. I to mnie najbardziej martwi. Tak naprawdę dostawy mamy, towar jest dostępny, hurtownie są otwarte. Większość przedstawicieli handlowych zaczyna odwiedzać sklepy, sytuacja w tym obszarze się poprawia. Gazeta Hurt & Detal dostarcza mi niezbędnych informacji, choć czasami jest ciężko znaleźć czas, by usiąść na chwilę i poczytać. Ale wtedy zabieram pismo ze sobą do domu, gdzie zawsze znajdę moment na nowinki z branży.
Magda Chojnowska, Właścicielka sklepu w Łomży
tagi: Magda , Chojnowska , Łomża , komentarz , sklep , epidemia ,
Ceny w sklepach nadal rosną szybciej niż inflacjaW lutym ceny w sklepach detalicznych były średnio o 3,8%...
Eurocash cyfryzuje obszar HRAż 82 proc. menedżerów widzi potrzebę lepszego planowania...
Frigo Logistics zakończyło rozbudowę centrum dystrybucyjnego w RadomskuFrigo Logistics zakończyło rozbudowę centrum dystrybucyjnego...
Rolnikom trudno utrzymać opłacalność produkcjiPolska produkuje rocznie ok 35–36 mln t zbóż, jednak...
Potencjał eksportowy Polski wzrósł siedmiokrotnie od akcesji do UEKorzyści ze wspólnego rynku mogą być jeszcze większe...
Rolnicy alarmują o rosnącej presji na produkcję roślinnąRosnące koszty nawozów, niskie ceny zbóż i problemy z...
Spada zainteresowanie gruntami pod galerie handlowePo wahaniach z okresu pandemii i korekcie w latach 2023–2024...
Cyberzagrożenia w Polsce rosną. W 2025 r. ponad 260 tys. incydentówW 2025 r. do CERT Polska trafiło 658,3 tys. zgłoszeń...