Kategorie produktów

Lekko i zdrowo

Wtorek, 07 kwietnia 2020 HURT & DETAL Nr 04/170. Kwiecień 2020
Wiosna to idealny czas na to, aby zamienić żywieniowe nawyki na lepsze. Konsumenci będą szukać zdrowej żywności, produktów nieprzetworzonych, pozbawionych niepotrzebnych substancji, o czystym składzie. Portfolio producentów stale rośnie – na co warto zwrócić szczególną uwagę?
Pierwsze ciepłe dni to dla wielu z nas czas zmiany. Wraz z przesileniem wiosennym ludzie zaczynają porządki nie tylko w domu, ale i w życiu… Właściwa dieta wzmacnia organizm, chroni przed wieloma chorobami, dostarcza więcej energii w ciągu dnia. Początek wiosny to idealny moment na zmianę, dlatego można spodziewać się zwiększonego zainteresowania konsumentów kategorią zdrowej żywności.

Racjonalne żywienie

Ważne jest nie tylko co, ale i w jaki sposób jemy. Zasady zdrowego odżywiania to: spożywanie niewielkich posiłków w regularnych odstępach czasowych, zróżnicowanie diety, picie wody (przynajmniej półtora litra na dzień). Regularne dostarczanie wartości odżywczych powoduje ich stopniowe uwalnianie w organizmie. Lepiej jest jeść mniej i częściej, aniżeli spożywać jeden syty posiłek w ciągu dnia. Nieregularne odżywianie sprzyja niekontrolowanemu wzrostowi wagi, a co za tym idzie – zwiększeniu ryzyka chorób takich jak miażdżyca czy otyłość.

Podstawą diety powinny być warzywa i owoce, poza tym wskazane jest spożywanie produktów zbożowych – najlepiej pełnoziarnistych – które są źródłem błonnika i węglowodanów. Oprócz tego należy dostarczyć naszemu organizmowi nabiału – przynajmniej raz na dzień powinno się wypijać dwie duże szklanki mleka, jogurtu lub kefiru. Należy jednak pamiętać o tym, że produkty pochodzenia zwierzęcego, mięso i słodycze warto spożywać w ograniczonej ilości.

Żywność funkcjonalna

Pojęcie „żywności funkcjonalnej” przywędrowało do Europy z Azji, gdzie już w latach 80. XX wieku Japończycy prowadzili badania nad „żywnością o określonej przydatności zdrowotnej”. Koncepcja produktów funkcjonalnych wiąże się z filozofią Wschodu, w której nie ma wyraźnej granicy pomiędzy lekiem a pożywieniem.

Pod koniec ubiegłego wieku (w roku 1996) Komisja Europejska powołała do życia program badawczy poświęcony żywności funkcjonalnej, Functional Food Science in Europe (FUFOSE), który w raporcie z roku 1999 definiuje ją w następujący sposób: „Żywność może być uznana za funkcjonalną, jeśli udowodniono jej korzystny wpływ na jedną lub więcej funkcji organizmu ponad efekt odżywczy, który (…) polega na poprawie stanu zdrowia oraz samopoczucia i/lub zmniejszaniu ryzyka chorób. Musi przypominać postacią żywność konwencjonalną i wykazywać korzystne oddziaływanie w ilościach, które oczekuje się, że będą normalnie spożywaną dietą – nie są to tabletki ani kapsułki, ale część składowa prawidłowej diety”*. Żywność funkcjonalna najczęściej wzbogacona jest o: stanole i stenole roślinne, witaminy antyoksydacyjne i inne przeciwutleniacze, kwasy tłuszczowe omega-3, błonnik pokarmowy oraz baterie priobiotyczne; mowa także o produktach o zmniejszonej zawartości cholesterolu.

Organizacją odpowiedzialną za weryfikację tego, czy dany produkt powinien zostać wpisany w rejestr żywności funkcjonalnej jest Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA).

Nabiał z fioletową etykietą

Świadomość konsumentów rośnie, a wraz z nią zapotrzebowanie na produkty mleczne pozbawione laktozy. Na czym polega problem z jej przyswajaniem? Chodzi o ubytek enzymu odpowiedzialnego za proces jej rozkładu – laktazy. Niektórzy suplementują ją w postaci tabletek, podczas gdy inni wybierają produkty pozbawione laktozy. Jest to coraz bardziej istotna podkategoria, gdy mowa o rynku nabiału. Według danych CMR (zebranych na podstawie paragonów ze sklepów małoformatowych) w 2019 roku na produkty bez laktozy wydano prawie 1/3 więcej niż w 2018. Warto dodać, że w grudniu ubiegłego roku produkty bez laktozy odpowiadały za 2,6% wartości sprzedaży wszystkich wyrobów mlecznych. W placówkach małego formatu za aż 46% rotacji produktów tej podkategorii odpowiadało mleko.

„Produkty bez laktozy są obecnie dostępne w co drugim sklepie małoformatowym do 300 mkw. sprzedającym wyroby mleczne, a ich oferta obejmuje średnio 5 wariantów na półce. Jak podaje CMR zarówno w supermarketach 301-1000 mkw., jak i w sklepach małoformatowych do 300 mkw. liderem pod względem wartości sprzedaży produktów mlecznych bez laktozy w 2019 roku była Mlekovita. Drugie miejsce zajął Hochland. Ważnymi graczami w tym segmencie są również firmy Piątnica i Zott” – dopowiada dr Magdalena Wilgatek z CMR.

Słodko i zdrowo

Każdy dietetyk przyznaje, że od czasu do czasu warto pozwolić sobie na odrobinę słodkiego szaleństwa. Nie mowa tu jednak o niezdrowych przekąskach, ale ich „fit” odpowiednikach. „Ważnymi produktami wzbogacającymi dietę przy zdrowym i lekkim odżywianiu mogą być batony zbożowe. Ponieważ zawierają one bakalie, zboża i owoce mogą być zdrowszym zamiennikiem słodyczy” – przyznaje specjalistka CMR.

Warto jednak dodać, że oprócz batonów zbożowych na rynku zdrowej żywności pojawiła się nowa podkategoria – batony proteinowe – co wpłynęło na zmniejszenie się rotacji tych pierwszych produktów. Czym różnią się od siebie? Batony zbożowe to kombinacja zbóż, nasion i owoców pozbawiona niezdrowych dodatków takich jak olej palmowy czy cukier prosty. Z kolei warianty proteinowe to szybka i sycąca przekąska o dużej zawartości białka, przeznaczona dla osób aktywnych fizycznie i sportowców.

W tej kategorii liderem dystrybucji jest Nestlé, którego produkty znajdują się w 7 na 10 sklepów małego formatu, z kolei oferta Bakallandu występuje w 45% placówek. Na rynku liczą się również Oshee i Sante, a w drugiej połowie roku 2019 na polski rynek zaczęto także wprowadzać produkty Walkers Snack Foods. Warto dodać, że liczba wariantów zbożowych na półce spada – na początku 2019 wynosiła prawie 7, a pod koniec roku tylko 5.

„Rynek batonów proteinowych jest zmonopolizowany przez producenta Sante, który stale rozwija swoje udziały wartościowe w tym segmencie, osiągając blisko 2/3 udziałów w rynku. Poza tym liczy się również firma Oshee. W sklepach małoformatowych mamy do wyboru spośród średnio 5 różnych wariantów. Najlepiej rotującym batonem proteinowym w roku 2019 był Sante Go On! Protein bar z inuliną 50 g” – dodaje dr Wilgatek.

Zdrową alternatywą dla słodkiej przekąski są również bakalie. Stanowią idealny składnik do sałatek, ale mogą być również samodzielnym smakołykiem – zarówno w domu, jak i poza nim. Najczęściej wybieranymi bakaliami są: słoneczniki i śliwki, potem (kolejno) rodzynki, żurawina, morele, pestki dyni, daktyle i figi.

„W segmencie bakalii duże znaczenie mają produkty marek własnych. Poza tym liczy się Bakalland oraz Helio. Obaj producenci skupiają w sumie około 45% rynku całej kategorii. Konsument może wybierać średnio spośród 8 różnych wariantów bakalii w sklepie małoformatowym. Najwięcej propozycji w sklepach małoformatowych zapewnia Nux, Tar-groch-fil oraz Sante” – dodaje ekspertka CMR.

Zdrowa żywność to kategoria relatywnie młoda na polskim rynku, dlatego sprawna komunikacja pojawiających się marek jest dla niej niezwykle istotna. Warto informować o nowościach, które pojawiają się na sklepowych półkach i zachęcić klienta do zakupu produktów fit.

Małgorzata Duży
Redaktor




*"Scientific Concepts of Functional Foods in Europe Consensus Document", FUFOSA, British Journal of Nutrition, 1999.


tagi: dieta, żywność, produkty, sprzedaż, konsument,