Kategorie produktów

Królewskie śniadanie

Środa, 15 lutego 2017 Autor: Monika Książek , HURT & DETAL Nr 02/132. Luty 2017
Jak zacząć dobry dzień? Odpowiednim śniadaniem – przede wszystkim pożywnym i zdrowym. To co zjemy rano ma wpływ na nasze samopoczucie przez cały dzień. Ważne jest zatem, by był to posiłek zbilansowany i dostarczył organizmowi energii.
A jak wygląda poranek w sklepie? To bardzo pracowity okres. Klienci wstępują po drodze do pracy czy szkoły, a oprócz tego dostawcy ustawiają się w kolejce do rozładowania produktów. Jak przyznają detaliści w większości sklepów sprzedaż w godzinach porannych jest najlepsza. Rotują wtedy głównie produkty z nabiału, wędlin oraz pieczywo.

Nabiał na paragonach

Mleko to nieodłączny towarzysz śniadania, chociażby dolewane do porannej kawy czy spożywane z płatkami śniadaniowymi. Według Centrum Monitorowania Rynku, w sklepach małoformatowych do 300 mkw. w 2016 roku można było spotkać ok. 9 wariantów na sklep. Do producentów znajdujących się w pierwszej 10 pod względem najwyższej sprzedaży należą: SM Mlekpol, SM Mlekovita, OSM Piątnica, OSM Końskie, OSM Łowicz, Polmlek, OSM Wart-Milk, OSM Radomsko oraz ROTR SM Rypin. Instytut sprawdził również dostępność tej kategorii. Mleko było dostępne w 2016 roku w ofercie 91% sklepów małoformatowych do 300 mkw. W niemal każdym z nich były dostępne produkty Mlekpol Łaciate od SM Mlekpol (83% wszystkich sklepów małoformatowych). Na kolejnym miejscu znalazło się mleko Mlekovita Polskie Świeże, które w 2016 roku było dostępne w 55% sklepów do 300 mkw.

Kolejnym produktem spożywanym na co dzień przez Polaków w godzinach porannych są serki wiejskie. Jak podaje Centrum Monitorowania Rynku w sklepach do 300 mkw. są one reprezentowanie średnio przez 4-5 wariantów. W 2016 roku były dostępne w 85% sklepów. Na rynku funkcjonuje wielu producentów, jednak większa jego część należy do OSM w Piątnicy. W 2016 roku udziały w sprzedaży tego producenta stanowiły prawie 76%. W porównaniu do roku 2015 ilość transakcji nieznacznie wzrosła. Na kolejnym miejscu, już ze zdecydowanie niższym wynikiem plasuje się OSM Krasnystaw, którego produkty w 2016 roku znajdowały się na ponad 6% paragonów sklepów małoformatowych. Na dalszych miejscach w zestawieniu znalazły się: OSM Koło, OSM Włoszczowa, SM Mlekpol oraz SM Mlekovita.

Serki kanapkowe są obecnie licznie reprezentowane na półkach sklepowych w wielu smakach. Według danych CMR, w 2016 roku występowały one w 79% wszystkich sklepów do 300 mkw. Klienci mogli wybierać spośród 12 wariantów. Liderem w tej kategorii jest Hochland, do którego należy prawie 40% transakcji w sklepach małoformatowych. Dalej znajduje się SM Mlekpol – prawie 18% transakcji, SDM Wieluń oraz OSM Piątnica – 9%, SM Bieluch – 7%. Według danych paragonowych Centrum Monitorowania Rynku, najlepiej sprzedającym się produktem w 2016 roku był Almette śmietankowy, kolejne miejsce zajął Mój Ulubiony twarożek kanapkowo-sernikowy z SDM w Wieluniu.

Z serków topionych w 2016 roku klienci sklepów małoformatowych częściej sięgali po serki do smarowania niż w plastrach. Pierwsze z nich znajdowały się na ponad 72% paragonów w tych rodzajach sklepów. Serki topione były dostępne w ok. 86% sklepów małoformatowych. Według Centrum Monitorowania Rynku, najczęściej na paragonach sklepów małoformatowych znajdowały się produkty Hochland – 70%, dalej uplasowały się produkty: Sertop Tychy, SM Mlekovita, SM Mlekpol, Lactima, Bel Polska, Lacpol, OSM Śrem oraz Bakoma. Najlepiej sprzedającym się produktem w 2016 roku został Bloczek Hochland śmietankowy 100 g.

W kolejnej kategorii typowo śniadaniowej czyli jogurtowej, największe udziały w sprzedaży w sklepach o powierzchni do 300 mkw. zajmują jogurty łyżeczkowe, w 2016 roku na ponad 44% paragonów występowały takie produkty. Na drugim miejscu znajdują się jogurty naturalne (29% transakcji), na trzecim jogurty pitne (ponad 26% transakcji). Średnia liczba wariantów na sklep w 2016 roku wynosiła ok. 26. Jogurty łyżeczkowe były reprezentowane przez ok. 15 wariantów, naturalne 4-5 i pitne 8-9 wariantów. Producenci, którzy osiągali najwyższe udziały w sprzedaży w sklepach małoformatowych to: Zott (udział na ponad 36% paragonów), Danone (ponad 29%), Bakoma (ponad 17%), SM Mlekpol (ponad 5%), SM Mlekovita, Lactalis, OSM Piątnica, OSM Krasnystaw, Średzka SM.

Kategoria nabiału to również sery żółte, które w 2016 roku były dostępne w 76% sklepów małoformatowych. Ich średnia liczba obejmowała 5 wariantów na sklep. Do producentów zajmujących istotne miejsce w liczbie transakcji należy SM Mlekpol, który uczestniczy w ponad 56% transakcji. Kolejne miejsce zajmuje SM Mlekovita z ponad 9% udziałów w transakcjach w sklepach do 300 mkw., OSM Sierpc 7% transakcji, Hochland 6%, Bakoma 5,5%, OSM Włoszczowa 4,6%, SM Ryki, Moniecka SM, OSM Łowicz.

Na kanapkę i nie tylko

Trudno jest wyobrazić sobie kanapkę bez masła czy margaryny. Wśród tłuszczy do smarowania najliczniej w sklepach małoformatowych jest reprezentowana margaryna. Średnio jest to ok. 10 wariantów. Masło występuje w 4-5 wariantach, natomiast mix maślany to ok. 1-2 warianty na sklep. Biorąc pod uwagę kategorię mix maślany, jest ona dostępna w co drugim sklepie, masło w 83% sklepów, margaryna w 87% sklepów małoformatowych. Według Centrum Monitorowania Rynku, liderem w sprzedaży jest Sobik. Uczestniczy w ponad 14% transakcji w sklepach do 300 mkw. Na drugim miejscu uplasowała się ZT Kruszwica, ponad 12% transakcji. W dalszej kolejności znajdują się firmy takie jak: SM Mlekpol, SM Mlekovita, Unilever i Z.T. „Bielmar”, z udziałami ponad 10% transakcji w 2016 roku.

Klienci na śniadanie chętnie sięgają również po wędliny. CMR zebrał dane na temat ich sprzedaży w sklepach małoformatowych. Wędliny paczkowane w porównaniu do 2015 roku, w 2016 zwiększyły swoją średnią liczbę wariantów na sklep. W 2016 roku występowało ok. 6-7 wariantów. Wędliny paczkowane można kupić w co drugim sklepie małoformatowym. Największe udziały wartościowe w sprzedaży w 2016 roku osiągali producenci: Sokołów (19,8% transakcji), Animex (22,5%), Balcerzak (12,4%), Tarczyński (15,9%), Kaminiarz (4,4%), Olewnik (2,5%), Indykpol (2,4%), Drobimex, Pamso.

Dżemy, konfitury i powidła mają szerokie zastosowanie w kuchni jako dodatek do wielu dań. Klienci sklepów małoformatowych mogli wybierać spośród ok. 7-8 wariantów w 2016 r. Jest to kategoria dostępna w większości sklepów małoformatowych – 81% miało je w ofercie w 2016 roku. Z tej kategorii klienci najczęściej sięgają po dżemy – 70% udziałów w sprzedaży, powidła i konfitury ok. 12% oraz marmolady 6%. Maspex z marką Łowicz zdecydowanie wysuwa się na prowadzenie w tej kategorii osiągając 64% udziałów w sprzedaży. Na drugim miejscu znalazł się Herbapol-Lublin. Klienci w sklepach małoformatowych często sięgali również po produkty Międzychód, Stovit, Jamar, Dawtona, Gomar Pińczów, Prospona oraz Stoczek.

A do tego…

Poza kanapkami najczęstszym wyborem na śniadanie są parówki, jajecznica bądź zupy mleczne oraz płatki śniadaniowe.

CMR przeprowadził analizę parówek na paragonach. W 2016 roku były one dostępne w 58% sklepów małoformatowych. Ich średnia liczba na sklep wynosiła 3-4. Największe udziały w tej kategorii posiada Animex, który uczestniczył w prawie 66% transakcji w sklepach małoformatowych. 13,4% transakcji należało do Sokołowa, a 10,6% do Indykpolu.

Płatki zbożowe są dostępne w 71% sklepów małoformatowych. Ich średnia liczba na sklep osiąga około 3-4 warianty. Do topowych producentów należą PZZ w Stoisławiu, Kupiec, Sante, Melvit, Nestlé, Sawex, PZZ w Białymstoku, Cenos oraz Maspex.

Płatki śniadaniowe to kategoria ciesząca się popularnością zwłaszcza wśród najmłodszych. Według Centrum Monitorowania Rynku w 2016 roku klienci mogli wybierać spośród 9 wariantów a 81% wszystkich sklepów posiadało je w ofercie. Biorąc pod uwagę udziały wartościowe w sprzedaży według marek, to najwięcej w 2016 roku zarobili detaliści sprzedający Nestlé Corn Flakes – ponad 19%. Na drugim miejscu z udziałem ponad 13% znalazły się Mlekołaki Lubella firmy Grupa Maspex. W pierwszej 10 na kolejnych miejscach dominuje firma Nestlé z markami: Nestlé Cini Minis, Nestlé Nesquik, Nestlé Chocapic, Nestlé Cheerios, Nestlé Cookie Crisp, Nestlé Lion oraz Nestlé Fitness. Klienci sklepów małoformatowych najczęściej sięgają po opakowania 250 g.

Kawa i herbata

Według Centrum Monitorowania Rynku, w przeciętnym sklepie małoformatowym znajduje się 16 wariantów herbat. W grudniu 2016 roku klienci mieli średnio do wyboru 6 wariantów herbat ekspresowych, 4-5 – ekspresowych owocowych, 4-5 wariantów ekspresowych ziołowych, 2-3 – sypkie czarne, 1-2 – ekspresowe zielone, 2 – granulowane, ekspresowe earl grey oraz sypkie zielone, i 1-2 herbaty ekspresowe czerwone. Firmy, które w 2016 roku odnotowały najwyższe udziały w sprzedaży w sklepach do 300 mkw. to Unilever – 43%, Mokate – ponad 13%, Herbapol-Lublin – ponad 7%, Posti – 5%, Big Active – 4%, Malwa ponad 3%. Na kolejnych miejscach w pierwszej 10-tce znajduje się Tata, Dilmah, Oskar oraz Bi Fix.

Wśród kategorii kaw w sklepach małoformatowych, zwykle występuje ok. 22 warianty, z czego ok. 10 kaw mielonych, ok. 7 wariantów rozpuszczalnych, 3 kawa mix, 3 rodzaje kaw cappuccino i ok. 2 ziarniste.

Największe udziały w liczbie sprzedaży w 2016 roku w sklepach do 300 mkw. posiadały kawy mielone – występowały w 60% transakcji. Dużo mniej sprzedano kaw rozpuszczalnych, 20% transakcji, mix 16%, cappuccino – 5%, kawy ziarniste uczestniczyły w niespełna 1% transakcji. W porównaniu do 2015 roku, klienci częściej sięgali po kawy mielone na rzecz kawowych mixów. Producenci osiągający największe udziały wartościowe w sprzedaży w 2016 roku to Jacobs Douwe Egberts – 36%, Strauss Cafe Poland – 18%, Nestlé – prawie 16%, Tchibo – prawie 12%, Woseba – ponad 8%. W pierwszej 10-tce znajduje się również Mokate, Luigi Lavazza, Astra i Storck.

Polacy o śniadaniu

Według badania wykonanego przez ARC Rynek i Opinia na panelu internetowym na 901 osobach w wieku 15-55 lat, większość  Polaków uważa, że ich śniadania są zdrowe (81% respondentów). Najwięcej osób spożywa pierwszy posiłek między godzinami 6:00 a 8:00, 34% pomiędzy 8:00 a 10:00. Co dziesiąta osoba spożywa śniadanie po godzinie 10:00. W innych godzinach śniadanie jest spożywane w weekend. Wtedy najwięcej osób deklaruje spożycie śniadania pomiędzy 8:00 a 10:00. 20% badanych spożywa śniadanie w weekend po godzinie 10:00.

Na pytanie co najczęściej pijają na śniadanie, najwięcej osób wskazało herbatę – 44% bądź kawę – 34%. Nieliczni sięgają po mleko – 5%, wodę – 5% bądź kawę zbożową 4%.

ARC Rynek i Opinia zapytało również jakie produkty są spożywane na śniadanie. 73% osób wskazało na pieczywo, 57% – wędlina, 35% – ser, 23% – płatki śniadaniowe/musli, 18% – nabiał (jogurt, kefir, deser mleczny), 18% – warzywa. ARC Rynek i Opinia, zwrócił uwagę na różnice pomiędzy spożywanymi produktami przez kobiety i mężczyzn. Jak się okazuje, mężczyźni częściej niż kobiety na śniadanie spożywają ser – 39% mężczyzn i 31% kobiet, konserwy mięsne i rybne – 5% i 1%, ryby 3% i 1%. Jednakże kobiety częściej niż mężczyźni jedzą płatki śniadaniowe/musli – 30% kobiet i 17% mężczyzn, nabiał – 23% i 13%, owoce – 9% i 5%.

Zwykle na zrobienie śniadania Polacy poświęcają od 5 do 10 minut. Co piąta osoba potrzebuje od 10 do 20 minut. 22% badanych uwija się ze zrobieniem śniadania w mniej niż 5 minut.

Biorąc pod uwagę miejsce spożywania śniadania, to większość osób je w domu. 15% badanych spożywa śniadanie w pracy lub szkole, z czego częściej zdarza się to mężczyznom niż kobietom.

Do domu i do pracy

Pora śniadaniowa to w wielu sklepach czas najlepszej sprzedaży w ciągu dnia, tak też jest w sklepie Państwa Grzybowskich. Przede wszystkim rotują takie kategorie jak wędliny i sery pod każdą postacią. W okolicy znajdują się również  zakłady pracy, a pracownicy zaopatrują się rano w sklepie państwa Grzybowskich. Bułki, wędliny i napoje to stały zestaw pracowników. Również większość mieszkańców dokonuje zakupów w sklepie abc.

„Na pierwszy posiłek w ciągu dnia klienci naszego sklepu najczęściej sięgają po produkty z nabiału, różnego rodzaju sery, wędliny, dżemy, masło czy margarynę. A do picia kawy i herbaty. Po dokonywanych zakupach widać, że jest to posiłek urozmaicony” – opowiada właściciel sklepu Mariusz Grzybowski.

W sklepie znajduje się bardzo szeroki asortyment, a świeże produkty są dowożone każdego dnia. I jak to bywa w niemal każdym sklepie wśród wielu marek i rodzajów produktów, są już takie, które sprzedają się najlepiej. Jak przyznaje właścicielka sklepu, Zenobia Grzybowska, z serów najczęściej klienci sięgają po ser półtłusty śmietankowy, z żółtych – Gouda oraz Salami, z serków do smarowania Łaciate, serki topione Hochland, Kowalew oraz Lactima. „Bardzo często klienci sięgają po serek wiejski od OSM w Kole czy twarożek ziarnisty z Kowalewa. Do smarowania pieczywa  bardzo dobrze sprzedaje się Śniadaniowa, Delma, Śniadaniowa z masłem oraz Smakowita. Na śniadanie często też klienci sięgają po jogurty i serki homogenizowane. Marki dominujące w sprzedaży tych produktów to Jogobella, Gratka, Danio, Monte i Fantazja” – opowiada pani Zenobia. „Jogurtów naturalnych również sprzedajemy bardzo dużo i można powiedzieć, że coraz więcej. Klienci coraz częściej zwracają uwagę na to co jedzą” – dodaje pan Mariusz.

Mleko najczęściej kupowane w sklepie abc  to Łowicz 3,2%. Bardzo dobrze sprzedaje się również mleko marki własnej Mleczna Zagroda. Jak przyznaje pan Grzybowski, głównie konkurencyjna cena skłoniła klientów do częstszego kupowania tej marki. Klienci sklepu w niektórych przypadkach przy wyborze sugerują się ceną, natomiast dotyczy to niektórych produktów gdzie dostępne są do wyboru różne marki w różnych cenach. „Wydaje mi się, że kilka lat temu klienci bardziej zwracali uwagę na cenę niż na jakość. Dzisiaj częściej dla klientów liczy się dobra jakość. Chociaż nie powiem, bo marki własne też się bardzo dobrze sprzedają” – przyznaje pan Mariusz. 

Z nabiału w sklepie w Borowcu klienci często sięgają też po kefiry i maślanki. Zarówno marka Łowicz jak i  Mlekovita, która oferuje warianty smakowe, bardzo dobrze się sprzedają.

W sklepie dostępne są sery pleśniowe. Nie jest to co prawda produkt, który sprzedaje się bardzo dobrze, ale niekiedy klienci po nie sięgają. Marki dostępne to Turek oraz President.

„Z wędlin klienci najczęściej wybierają różnego rodzaju szynki oraz schaby. Bardzo dobrze w tej kategorii rotują u nas produkty marki Korona. Myślę, że najwyższą sprzedaż w naszym sklepie ma Szynkówka – produkt własny hurtowni Nowaccy. W asortymencie mamy większość wędlin na wagę. Te paczkowane sprzedają się słabiej” – opowiada właściciel sklepu.

Oprócz pożywnych kanapek i nabiału klienci sklepu, rano wybierają płatki śniadaniowe. „Głównie dzieci po nie sięgają chociaż dorośli też. Marka Nestlé oraz Mlekołaki z Lubelli wiodą prym. Najwięcej sprzedajemy słodkich wariantów dla dzieci” – wyjaśnia właścicielka sklepu.

Dżemy, powidła i kremy do smarowania pieczywa to kolejna kategoria typowa na śniadanie.  Klienci borowieckiego sklepu są podzieleni jeżeli chodzi o zakup dżemów pomiędzy markę Łowicz i Słoneczny Ogród. Liderem wśród kremów do smarowania jest Nutella. Jeśli chodzi o kremy do smarowania, mamy tańsze warianty, natomiast w tym przypadku znana marka i jakość produktu jest najważniejsza.

„Kawa nr 1 w naszym sklepie to Woseba. W dalszej kolejności znajduje się Jacobs Krönung zielona oraz Tchibo Family. Z herbat najlepiej sprzedaje się Lipton, Minutka i Saga. Najczęściej klienci sięgają po herbatę czarną, zielone słabo się sprzedają u nas w sklepie.  Mamy też duży wybór herbat owocowych z Posti i Malwy.  Te herbatki bardzo dobrze rotują zwłaszcza zimą” – opowiada pani Grzybowska.

Zróżnicowane wybory

„Na śniadanie w moim sklepie klienci przede wszystkim sięgają po pieczywo. A do pieczywa czego dusza zapragnie. Od pasztetów, konserw rybnych, poprzez sery żółte, białe czy do smarowania aż po wędliny i warzywa. Również pączki i drożdżówki są kupowane każdego dnia w dużych ilościach. A do tego również banany, jabłka, ogórki, pomidory czy ogórki kiszone” – opowiada pani Ilona, właścicielka sklepu w Kaliszu.

Klienci sklepu Odido w głównej mierze robią zakupy na drugie śniadanie do pracy czy do szkoły. „Z nabiału bardzo dobrze sprzedaje się serek wiejski z Piątnicy bądź z OSM Koło. Jak również różne rodzaje sera, Hochland topione, sery żółte pakowane w plastrach z Włoszczowej. Na wagę natomiast mamy ser Salami z Mleczarni Kalisz. W ostatnim czasie fajnie nam się przyjęły serki Łaciate do smarowania oraz President z dodatkami takimi jak rzodkiewka czy ogórek.  Z nabiału sprzedajemy przede wszystkim dużo jogurtów. Z Zott Jogobella, Gratka od Danone oraz jogurty do picia Danone z wariantów smakowych cieszą się największym zainteresowaniem. Jogurt naturalny zarówno duży jak i mniejszy najlepiej się sprzedaje z firmy Zott. Mleko najczęściej jest kupowane w kartonie Łowicz bądź Łaciate. Również marka własna z sieci Odido – mleko Dobre, jest często kupowane u nas w sklepie” – opowiada ekspedientka, Żaneta Dryka.

Z nabiału w kaliskim sklepie często są kupowane też kefiry i maślanki głównie w 1-litrowych pojemnościach. Głównym dostawcą jest Mleczarnia Kaliska. Wśród serków homogenizowanych dominuje marka Danio. „Ostatnio wprowadziłam kaliski serek waniliowy homogenizowany i okazało się, że bardzo dużo klientów wybiera właśnie ten. Być może w przyszłości dorówna marce Danio w moim sklepie” – opowiada właścicielka.

„Z pieczywa najwięcej sprzedajemy bułek białych. Chociaż razowe czy cebulowe też się ładnie sprzedają. Chleby tak samo w większości białe, a razowe na drugim miejscu. Natomiast klientki na diecie sięgają po wafle ryżowe Sonko” – dodaje pani Żaneta.

W kaliskim sklepie na śniadanie klienci często zaopatrują się w płatki śniadaniowe i mleko. Taki zestaw jest bardzo często idealnym śniadaniem dla najmłodszych. Jak przyznaje właścicielka sklepu w tej kategorii klienci albo sięgają po marki Nestlé takie jak Corn Flakes, Nesquik, Cheerios, Lion, Frutina, Cini Minis czy Cookie Crisp, albo po markę własną sieci abc.

„Są także z Nestlé płatki owsiane nesVita bądź Fitella Foodcare w saszetkach do przygotowania na szybko. Te produkty sprzedają się bardzo dobrze. W koszyku klienta robiącego zakupy na śniadanie znajdują się często dżemy, pasztety oraz wędliny krojone. „Dżemy w moim sklepie są licznie reprezentowane przez markę własną Aro oraz Łowicz.  Pasztety w różnych smakach pod markami Profi oraz Drop. Posiadamy również szeroki asortyment ryb pod różną postacią. Ryby w puszkach – głównie szproty, śledzie bądź makrela. W sosie pomidorowym sprzedają się najlepiej. Oprócz tego paprykarze, tuńczyk, golonka konserwowa, gulasz czy szynka cieszą się zainteresowaniem. Marki dostępne to Sokołów, Krakus, Lisner oraz Aro. Na śniadanie sprzedajemy również dużo sałatek z Lisnera, warzywne, z indykiem czy pstrągiem. Wśród kaw zdecydowanym liderem jest ostrowska kawa Woseba Mocca.  Rozpuszczalne herbaty sprzedają się znacznie słabiej od tych sypanych. Z herbat liderem jest Saga w torebkach bądź Minutka. Marka Lipton w moim sklepie zyskuje na zainteresowaniu kiedy jest dostępna w promocyjnej cenie. Mamy również soki jednodniowe w różnych smakach, które klienci chętnie biorą do pracy. Na drugie śniadanie zdarza się, że klienci sięgają po wafelki, u  nas królują Grześki. Dzieci chętnie sięgają po 7Days” – opowiada pani Ilona.

W wiejskim środowisku

Sklep pana Rafała Płonki jest położony w środowisku wiejskim i jak sam wskazuje, dzięki temu to podstawowe produkty i znane marki wiodą prym. „Z serów dużą popularnością cieszy się produkt regionalny, ser smażony z Kowalewa. Również sery żółte i białe bardzo dobrze rotują na co dzień. Z serów żółtych najczęściej klienci wybierają na wagę, które na miejscu w sklepie kroimy. Na chwilę obecną liderem jest Serenada oraz sery z Kowalewa, które są droższe i w tej chwili trudno dostępne z racji, że bardzo dobrze się sprzedają” – opowiada właściciel sklepu.

W ofercie sklepu są również sery krojone paczkowane zamknięte w opakowaniach. Tutaj Hochland zajmuje najwięcej miejsca na półce. Wśród paczkowanych produktów znajdują się również wędliny. Z nich klienci sklepu abc najczęściej sięgają po salami Konecki bądź Balcerzak. „Jednak i w tej kategorii klienci sklepu wolą sięgać po produkty na wagę pochodzące z regionalnych masarni. W tej kategorii liczy się dobra jakość produktów oraz mała ilość konserwantów. Klienci albo sięgają po produkty już sprawdzone albo dopytują dokładnie przed zakupem nowej wędliny” – dodaje pan Rafał.

Z nabiału klienci sklepu w Wierzbnie na śniadanie sięgają po serki różnego rodzaju, jogurty czy desery. „Z taj kategorii sprzedajemy dużo produktów typowych dla dzieci, ale również jogurtów po które sięgają dorośli. Serki homogenizowane głównie wybierane są te z Danone. Klienci najchętniej sięgają po warianty smakowe. Z jogurtów dobrze rotują marki takie jak: Zott, Jogobella, Gratka oraz Fantazja. Klienci sięgają zarówno po warianty owocowe jak i jogurty naturalne. Bardzo dobrze rotują również maślanki naturalne” – opowiada pan Płonka.

W sklepie pana Rafała dla dzieci są kupowane płatki śniadaniowe czy słodkie kremy do smarowania kanapek oraz dżemy. Płatki śniadaniowe z Lubelli sprzedają się najlepiej, natomiast w kategorii dżemów prym wiodą te z Łowicza bądź tańsze marki własnej.

„Z serków do smarowania i topionych dostępne są produkty Hochland, Włoszczowa, Turek czy Lactima. Społeczność wiejska wybiera mniej wyszukane marki. Z produktów do smarowania klienci chętniej sięgają po masła, margaryny oraz mixy.  Najbardziej lubiane marki przez moich klientów to Śniadaniowa i Delma. Jeśli chodzi o kawy to w naszym rejonie najlepiej sprzedaje się Woseba. Inne kawy również sprzedajemy, ale mniej. W dalszej kolejności pod względem sprzedaży znajdują się Jacobs oraz Tchibo.  Z kategorii herbat spadła sprzedaż granulowanych na rzecz tych w torebkach. Lipton i Minutka to marki, po które nasi klienci sięgają najchętniej. Rozpuszczalne herbatki Ekoland bardzo dobrze się sprzedają. Z owocowych Lipton, Herbapol oraz Posti. Bardzo dobrze sprzedają się herbaty zielone z dodatkami, np. z pomarańczą czy melisą” – opowiada właściciel sklepu.

„Z pieczywa każdego dnia mamy bardzo szeroki asortyment. Zaopatrujemy się w kilku piekarniach. Białe pieczywo nasi klienci wybierają najczęściej, chociaż ciemne z różnego rodzaju dodatkami, np. ziarnami  sprzedaje się coraz lepiej. Są również dostępne wafle ryżowe oraz pieczywo wasa. Co prawda te produkty nie sprzedają się w dużych ilościach, ale klienci też po nie sięgają.

Klienci sięgają również po pasztety różnego rodzaju, mięsiwo czy kiełbasę w słoikach, są to produkty pod marką Spichlerz Rusiecki. Oprócz tego mamy różnego rodzaju dodatki do kanapek w konserwach: mielonka, paprykarz, szynka czy gulasz. I różnego rodzaju ryby, szproty, śledzie w sosach, czy tuńczyk lub łosoś. Marki dostępne to Łosoś, Graal i Lisner. Wśród produktów rybnych popularnością cieszą się także pasty kanapkowe z łososia, mintaja, makreli, z dorsza czy z krewetek to również produkty bardzo dobrze rotujące. Mamy również ryby wędzone na wagę, których najwięcej sprzedajemy w piątek” – informuje pan Rafał.

W okolicy jest szkoła i dzieci nieraz wstępują do sklepu pana Rafała po bułkę i sok czy napój w małej butelce, najczęściej Kubuś bądź tańszy produkt Smakotek. Również wody smakowe dla dzieci są brane na drugie śniadanie do szkoły. W tej kategorii najlepiej sprzedaje się Żywiec Zdrój oraz Aqua.

„Marka własna odgrywa dużą rolę w moim sklepie. Chociaż jeśli to dzieci dokonują zakupu – w tym przypadku ważniejszy jest wygląd opakowania jak również to czy produkty są reklamowane w telewizji” – przyznaje właściciel sklepu.

Nabiał w sklepie to bardzo wymagająca kategoria. „Lodówka z nabiałem w moim sklepie jest każdego dnia sprawdzana pod kątem dat ważności poszczególnych produktów. Również na bieżąco są dokładane produkty, które znikają każdego ranka” – wyjaśnia właściciel sklepu. Obecność produktów typowo śniadaniowych w sklepie to nie wszystko. Ich rozmieszczenie w sklepie powinno zachęcać do zakupu. Takie produkty powinny być też dobrze widoczne, by klient nie musiał spędzać dużo czasu w sklepie w drodze do pracy czy szkoły.

Monika Kociubińska


tagi: śniadanie , zdrowie , sprzedaż , konsument ,