Kategorie produktów

Polka na zakupach

Poniedziałek, 04 czerwca 2018 Autor: Monika Kociubińska, HURT & DETAL Nr 05/147. Maj 2018
Czyli słów kilka o kobiecej stronie zakupów! Jak podejmujemy decyzje, planujemy domowy budżet, szukamy promocji, odpowiednich produktów dla siebie, rodziny? Jakie jesteśmy na zakupach? Czy istnieją kobiece kategorie zakupowe? Czym charakteryzują się profile zakupowe Polek?
Ośrodek badawczy SW Research opracował na podstawie badania ilościowego raport „Polka – strażniczka domowego budżetu”1, z którego wynika, że kobiety rozsądniej zarządzają budżetem domowym. 50% ankietowanych kobiet przyznało, że rozsądniej wydają pieniądze. 39% z nich odpowiedziało, że płeć nie ma tej kwestii znaczenia, zaś 7% wskazało na mężczyzn jako rozsądniejszych w zarządzaniu wydatkami. Z kolei 47% mężczyzn zapytanych o to samo przyznało, że rozsądek w sprawach finansowych nie ma związku z płcią, 32% wskazało na samych siebie, a jedynie 17% przyznało do wyższości kobiet w tym obszarze. Co ciekawe na tą kwestię nie ma wpływu miejsce zamieszkania, wiek, wykształcenie czy poziom zamożności. Jak wynika z raportu w postawach Polaków widać łagodną wojnę płci na polu finansowego rozsądku.

Eksperci platformy MAM przygotowując omawiany raport z badania zwrócili uwagę na to, kto w polskich domach w rzeczywistości rządzi finansami oraz kto wnosi do domowego budżetu największy wkład. Na równość obu płci wskazują statystyki publiczne, np. dane EUROSTATU, z których wynika, że luka płacowa pomiędzy kobietami a mężczyznami w Polsce to niecałe 8% (17% średnia UE), wg. GUS wśród ogółu osób pracujących w Polsce mężczyźni przeważają nad kobietami o niespełna 5%.

Jednak pytając u źródła kto jest główną osobą utrzymującą rodzinę ok. 1/3 kobiet wskazuje na mężczyzn. Również 1/3 wskazuje na samą siebie. Co ciekawe Panowie mają na ten temat inne zdanie ponieważ 52% z nich uważa, że to oni utrzymują dom a tylko 9% przyznaje się do mniejszego dochodu niż kobieta. Zarówno 1/3 kobiet jak i mężczyzn wskazuje, że utrzymaniem gospodarstwa domowego zajmują się po połowie. Ankietowani zostali zapytani również, czy zdarzyło im się utrzymywać dwoją partnerkę/partnera. Aż 50% panów odpowiedziało, że zdarzało im się utrzymywać kobietę. Z kolei 30% pań zadeklarowało utrzymywanie swojego partnera. Natomiast 43% kobiet stwierdziło, że były w przeszłości zależne finansowo od swoich partnerów. Do analogicznej sytuacji przyznało się tylko 30% mężczyzn.

Planowanie budżetu domowego

Rozbieżność odpowiedzi obu płci zauważalna jest również przy pytaniu o planowanie budżetu domowego. Kobiety są przekonane o swojej odpowiedzialności za plany budżetowe na nadchodzący miesiąc. 60% z nich uważa, że to właśnie one zajmują się planowaniem budżetu gospodarstwa domowego. Jedynie 3,6% pań przyznaje, że zajmują się tym mężczyźni. A wśród panów z kolei 35% uważa, że to oni są głównymi planistami finansowymi, 16% uważa, że są to kobiety. 30% kobiet i 40% mężczyzn uważa, że planowaniem budżetu zajmują się wspólnie. Wśród odpowiedzi respondentów widać, że różnice w zdaniach na ten temat zacierają się wraz ze wzrostem wieku badanych. Eksperci platformy MAM zauważyli również, że im niższe dochody to tym częściej kobiety odpowiadają za planowanie budżetu domowego, z kolei im wyższe dochody – tym częściej planowanie budżetu jest podejmowane wspólnie.

Jak natomiast wygląda podjęcie decyzji w przypadku większych wydatków w gospodarstwach domowych? Połowa Polek i Polaków uważają, że istotna jest zgoda obydwu stron. 40% pozostałych ankietowanych mężczyzn uważa, że takie plany podejmują samodzielnie, jedynie 6,6% oddaje je w ręce kobiet. Z kolei 35,4% kobiet twierdzi, że planowanie dużych wydatków jest w ich rękach.  

Ankietowani odpowiedzieli również na pytanie kto jest bardziej konsekwentny w realizacji założonych planów dla budżetu domowego. 50% oraz 34% mężczyzn wskazało na siebie. Na płeć przeciwną wskazało 13% kobiet i 15% mężczyzn.

Rozważna vs. nierozważny

Panie i panowie zgodnie odpowiadają na pytanie dotyczące nierozważnych decyzji zakupowych. Obie płcie uważają, że kobiety są rozsądniejsze w kwestiach finansowych. Z kolei panowie działają impulsywnie i nierozważnie w tych kwestiach.

Polki patrzą na siebie dużo krytyczniej niż Polacy. 21,5% pań uważa że to im nierozważne decyzje zdarzają się częściej, w stosunku do 17% panów. 38% zarówno kobiet jak i mężczyzn uważa, że problem zadłużania się ich nie dotyczy. Jeśli już się pojawia, częściej dotyczy mężczyzn niezależnie od wieku czy stanu majątkowego.

Rozsądne podejście do spraw finansowych kobiet przejawia się również w niskiej tendencji do zadłużania się. Jak wynika z raportu przedstawiciele obu płci najczęściej stwierdzają, że ich ten problem nie dotyczy (38%). Z kolei jeśli już się pojawia, częściej dotyczy mężczyzn niż kobiet, niezależnie od stanu majątkowego czy wieku. Jak przyznają analitycy MAM może to się wiązać z tym, ze panowie częściej niż kobiety wydają pieniądze na soje hobby, rozrywkę czy używki.

Polka stworzona do zarządzania finansami

Według raportu „Polka – strażniczka domowego budżetu” panie lepiej sobie radzą z zarządzaniem pieniędzmi. Około połowa ankietowanych kobiet wskazała przy tym pytaniu na siebie jako lepiej zarządzającą budżetem, w porównaniu do 1/3 wskazujących je mężczyzn.

Zazwyczaj to kobiety lepiej od panów orientują się na temat cen niezbędnych produktów i usług. Zwłaszcza lepiej orientują się w cenach ubrań, kosmetyków, artykułach pierwszej potrzeby oraz  kosztach usług niezbędnych do funkcjonowania, Koszty związane z utrzymaniem samochodu, ceny sprzętu RTV/AGG czy używek to domena mężczyzn. Decyzje finansowe dotyczące kwot do ok. 300 zł nie są konsultowane zarówno przez kobiety, jak i mężczyzn. Biorąc pod uwagę większe wydatki, do ok. 1000 zł, kobiety częściej samodzielnie decydują o ich wydatku. Z kolei wydatków powyżej 1000 zł częściej bez konsultacji ponoszą mężczyźni.

Z badanie wynika również jaki poziom oszczędności gwarantuje poczucie bezpieczeństwa finansowego. Odpowiedzi kobiet wskazują na średnią ważoną ich odpowiedzi wskazującą na 19,5 tys. zł, z kolei mężczyzn na prawie 22 tys. zł. Najczęściej padającą odpowiedzią na to pytanie niezależnie od płci (ponad 20% respondentów) była kwota przekraczająca 50 tys. zł oszczędności.

Czy zakupy są domeną kobiet?

Na to pytanie odpowiedzi szukała agencja marketingu rekomendacji Streetcom Polska przeprowadzając badanie na 41 001 tys. respondentów, z czego 33 679 tys. stanowiły kobiety oraz 7304 tys. mężczyźni w przedziale wiekowym od 14 do 55 lat. Na podstawie badania rozróżniono 5 typów konsumenta: fanatyk, chłodny pragmatyk, skazaniec, zestresowany oraz wybredny. Z analizy wynika, że zestresowani to niemal wyłącznie mężczyźni – 16% z nich boi się, że to co kupią nie będzie odpowiadało ich bliskim i woleliby żeby zakupami zajmował się ktoś inny. Również mężczyźni częściej należą do typu skazańców, czyli osób które nie lubią zakupów i traktują je jako zło konieczne. Z kolei 47% kobiet to typ fanatycznego konsumenta, który uwielbia zakupy. 55% mężczyzn i 44% kobiet uznało, że zakupy zajmują zbyt dużo czasu, to obowiązek jak każdy inny, ale są takie, które sprawiają przyjemność. Kategorie zakupowe w których dominują Panie to baby care, chemia domowa oraz żywność. Ok. 81% badanych podejmuje decyzję w tych dziedzinach samodzielnie, z kolei 62% mężczyzn konsultuje zakupy ze swoimi partnerkami. Chemię domową samodzielnie wybiera co trzeci mężczyzna, a zakupy spożywcze robi 44% ankietowanych.

„Polki same o sobie”

Z kolei psychologowie dzielą kobiety na: profesjonalistki, zachłanne konsumpcjonistki oraz rodzinne panie domu. Pierwsze z nich przy nabywaniu produktów odczuwają radość ponieważ mają na to środki finansowe. „Dla tych kobiet pieniądze są środkiem do celu, czyli cieszą się one tym co kupią i kupują w dojrzały konsumencko sposób” – wyjaśnia prof. Maison.

„Zachłanne konsumpcjonistki” kupują pod wpływem impulsu. „Mają materialistyczne nastawienie, kupują zachłannie, aby mieć jak najwięcej, i jeśli im się dana rzecz podoba, muszą ją mieć natychmiast. Dla tych kobiet nie jest ważne, że np. zabraknie do pierwszego, ona musi kupić i natychmiast to kupuje, zapominając o całym swiecie” – podkreśla prof. Maison. Z kolei „rodzinne panie domu” robiąc zakupy stawiają na pierwszym miejscu potrzeby rodziny a na drugim swoje. „Są nastawione na rodzinę, nie są nastawione materialistycznie do życia, nie mają za dużo pieniędzy, ale podchodzą bardzo funkcjonalnie do zakupów. Szukają tanich miejsc, szukają okazji, po to żeby zaoszczędzić, aby za pieniądze, którymi dysponują, więcej móc kupić rodzinie” – dodaje prof. Dominika Maison. Jak się okazuje psychologowie przyznają, że to więcej panów robi zakupy pod wpływem impulsu.

Jak przyznaje prof. Dominika Maison podstawową cechą, która różni kobiety od mężczyzn w dokonywaniu zakupów jest odpowiedzialność – wynika tak z badania „Polski same o sobie” przeprowadzonego przez Wydział Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. Profesor Maison podkreślą, że kobiety w Polsce kupują bardziej rozważnie niż mężczyźni. Rozważniej wydają pieniądze, bardziej potrafią zaoszczędzić, chętniej kupują dla innych, chętniej też angażują się w charytatywne akcje. Zaskoczeniem podczas przeprowadzonego badania było to, że mężczyźni częściej niż kobiety dokonują zakupów impulsowych.

Z badania wynika również, że wśród mężczyzn jest więcej materialistów niż wśród kobiet. Jak się okazuje podejście do pieniędzy oraz do ich wydawania bierze się, niezależnie od płci, głównie z wychowania. Wpływa mają na to również cechy osobowości oraz kultura.

Różnice zakupowe

Martha Barletty zajmująca się marketingiem skierowanym do kobiet w swojej książce „Marketing skierowany do kobiet” opisała podstawowe różnice jakie można zaobserwować w procesie zakupowym kobiet i mężczyzn.

Przede wszystkim kobiety zanim podejmą decyzję o zakupie szukają opinii na temat danego produktu. Wypytują zarówno sprzedawców jak i też zasięgają opinii znajomych. Nie mają oporów przed proszeniem o pomoc w wyjaśnieniu niejasności. Na decyzję zakupowe kobiet wpływ ma również opinia na temat danej marki czy firmy, która dany produkt oferuje. Nie bez znaczenia jest również wrażenie jakie wywiera na klientkę sprzedawca oraz środowisko sprzedaży.

Autorka książki twierdzi, że kobiety chodzą na zakupy z kolei mężczyźni kupują, co oznacza, że mężczyzna planujący zakupy zazwyczaj wie czego szuka, z kolei kobieta niekoniecznie. Panie biorą pod uwagę wiele czynników, a wraz z rozwojem procesu podejmowania decyzji dodaje kolejne. Rozważa różne opcje i szuka najlepszej odpowiedzi.

Kolejną różnicą jest to, że kobiety sprawdzają więcej opcji i poszukują większej ilości informacji. W miarę pozyskiwania kolejnych informacji oraz dodawania kryteriów branych pod uwagę podczas podejmowania decyzji o zakupie, proces zakupowy robi się bardziej skomplikowany przez co się wydłuża. Zanim kobieta podejmie ostateczną decyzję chce sprawdzić wszystkie dostępne opcje, ponieważ musi mieć pewność, że dokonała dobrego wyboru.

Oprócz tego istnieją zjawiska, które można zaobserwować wśród kobiet już po zakupie. Chodzi tutaj przede wszystkim o rekomendacje oraz lojalność. Kobiety bowiem chętnie zasięgają porad ale również same też dzielą się swoimi opiniami i doświadczeniami. Kobiety są również bardzo lojalnymi klientkami – jeśli wejdą w dobry kontakt ze sprzedawcą, będą miały poczucie winy, kiedy dokonają zakupu w innym miejscu jeśli nawet oferta konkurencyjna będzie bardziej korzystna.

Jak twierdzi Martha Barletta te informacje powinny zostać wykorzystane w praktyce przez sprzedawców. Zatem istotne jest przekazywanie paniom wszelkich informacji, ponieważ im ma ich więcej tym sprawniej będzie mogła podjąć decyzję. 

Gdyby nie kobiety sprzedawcy nie mieliby praktycznie żadnego utargu, kobiety odpowiadają za ok 80% wszystkich zakupów konsumenckich. Nic więc dziwnego, że są uznawane za najpotężniejszych konsumentów na świecie.

Monika Kociubińska


tagi: zakupy, konsument, budżet, promocje,