Kategorie produktów

Oferta z zamrażarki

Poniedziałek, 16 października 2017 Autor: Monika Kociubińska, HURT & DETAL Nr 10/140. Październik 2017
Nadszedł czas, gdy we wszystkich sklepach spożywczych asortyment w zamrażarkach zostaje nieco przekształcony. Lody ustępują miejsca mrożonkom, które jesienią zyskują na zainteresowaniu.
Mrożonki coraz częściej znajdują się w diecie Polaków, zwłaszcza dzięki szybkości przygotowania w czasach rosnącego tempa życia. Dodatkowo mrożenie jest najmniej inwazyjną formą konserwacji żywności. Polacy sięgają po mrożonki najchętniej w okresie jesienno-zimowym. Najlepszym okresem sprzedażowym tej kategorii jest czas między wrześniem a kwietniem. Mniejsza sprzedaż latem jest przede wszystkim spowodowana dostępnością świeżych warzyw i owoców w sezonie. Jednakże z roku na roku różnica w sprzedaży produktów mrożonych latem i zimą jest coraz mniejsza. Najchętniej kupowanymi mrożonkami są warzywa mono oraz proste mieszanki warzywne. Chociaż dania gotowe są uważane za ekspertów w tej dziedzinie jako kategoria z potencjałem.

Dane paragonowe

Według CMR, kategorią z zamrażarek najczęściej lądującą w koszykach zakupowych klientów sklepów małoformatowych do 300 mkw. są mrożone warzywa i owoce. Ich udział w liczbie transakcji w okresie od stycznia do sierpnia 2017 roku sięga blisko 38%. Kolejną bardzo dobrze rotującą kategorią są pizze, w badanym okresie stanowiły 15,5% udziałów w liczbie transakcji z mrożonkami. Na kolejnym miejscu znalazły się dania mączne, które stanowiły 14% udziałów. Dania gotowe mrożone występowały na ponad 12% paragonów z tą kategorią, a frytki na ponad 10%. Mrożone ryby i owoce morza stanowiły jedynie 0,5% udziałów w liczbie transakcji.

Kategorią, w której sezonowość sprzedaży jest najbardziej widoczna są mrożone warzywa i owoce. Według CMR w sklepach małoformatowych do 300 mkw. ich sprzedaż spadła w czerwcu 2016 roku do ok. 20% udziałów wolumenowych w sprzedaży, a następnie zaczęła dynamicznie wzrastać we wrześniu, osiągając w styczniu 2017 roku ponad 35% udziałów wolumenowych w sprzedaży. Pozostałe kategorie odnotowały niewielkie wahania, listopad i grudzień to miesiące wzrostu sprzedaży mrożonych dań mącznych – za co odpowiada okres świąteczny i zapotrzebowanie na pierogi czy uszka z kapustą i grzybami, oraz innej żywności mrożonej, w której CMR klasyfikuje takie produkty jak zapiekanki, ciasto francuskie, flaki, lód w kostkach, spody do pizzy. Inna żywność mrożona odnotowała również wzrost udziałów wolumenowych w sprzedaży od maja do sierpnia 2016 roku. Porównując pierwsze 8 miesięcy 2017 roku do tego samego okresu z roku 2016, wzrost udziałów wolumenowych w sprzedaży kategorii odnotowały mrożone warzywa i owoce oraz dania mączne.

Według CMR w przeciętnym sklepie małoformatowym występują ok. 23 warianty produktów mrożonych. Ok. 10 pozycji mrożonych warzyw i owoców, ok. 5 dań mącznych, ok. 4 pizze mrożone, 4 warianty dań gotowych, 3 – frytek mrożonych, ok. 2 warianty ryb i owoców morza oraz średnio 1-2 warianty mięsa mrożonego.

Według CMR sklepy małoformatowe do 300 mkw. posiadające w ofercie mrożonki najwięcej zarabiają na produktach pod marką Hortex. Udziały wartościowe w sprzedaży tej marki w sklepach małoformatowych od początku roku 2017 do sierpnia osiągnęły ponad 25% tej kategorii. Na kolejnym miejscu uplasowała się marka Guseppe od Dr. Oetkera z wynikiem ponad 14% udziałów wartościowych. Klienci często sięgają też po markę Proste Historie firmy Iglotex – 6,8% udziałów wartościowych w sprzedaży. W zestawieniu CMR na kolejnych miejscach znalazły się marki takie jak: Aviko, Frosta, Jawo, Pure Ice, Rigga Dr. Oetker, Nordis oraz Iglotex.

Sklepowa zamrażarka

Sklep pani Bożeny Zakrzewskiej w Starym Gralewie istnieje od 2001 roku, a klientelę sklepu stanowią głównie okoliczni mieszkańcy. „W weekendy troszkę dochodzi klientów przejezdnych. Gralewo to niewielka miejscowość, w której jest kilka sklepów jednak o klientów walczyć nie musimy, ponieważ każdy sklep ma swoich. Jeśli ktoś się przyzwyczaił do jednego punktu, to tu robi zakupy. Okazjonalnie zagląda do nas ktoś taki, kto nie robi systematycznie u nas zakupów” – informuje właścicielka sklepu.

W sklepie pani Bożeny produkty mrożone są ulokowane w 4 zamrażarkach. „W jednej z nich mamy ryby: w dzwonkach, z serem, w płatach oraz w kostkach. Mamy różne rodzaje płatów, z większą ilością glazury bądź mniejszą. Dostępne są również paluszki rybne, pod marką Frosta. W tej kategorii asortyment mamy dopasowany pod klienta i zamawiamy to czego szuka. Również czasami wprowadzamy nowości, chociaż klienci potrzebują na nie czasu. Jeśli ktoś się skusi i spróbuje to i owszem sięgnie kolejny raz. Tak było z rybą z serem, dowiedziałam się, że dobrze się sprzedaje w innych sklepach, więc wprowadziłam też u siebie. Początki były trudne, bo mało kto się na nią decydował, jednak po czasie ktoś spróbował i przekazał innym, że jest dobra. Teraz zamawiamy ją regularnie. Wraz z nadejściem jesieni sprzedajemy więcej ryb i wtedy też zwiększam asortyment. Latem sprzedajemy bardzo mało produktów, z tej kategorii, ale w okolicach września już czuć, że klienci częściej poszukują takich produktów. Chociaż już w tym roku latem sprzedaż była lepsza, jednak klienci się przekonują do ryb i nie tylko mięso dominuje w ich menu. W tygodniu czwartek i piątek to dni kiedy ryby częściej lądują w koszykach zakupowych. Najwięcej sprzedajemy miruny z małą ilością tzw. glazury czyli lodu wokół ryby. Są też klienci, którzy sięgają po pangę czy mintaja. Klienci wolą więcej zapłacić, a mieć lepszy produkt” – opowiada pani Bożena.

Kolejna zamrażarka w sklepie Pani Bożeny przeznaczona jest na lody. „W sezonie dostępne są wszystkie marki i rodzaje jakie tylko są. W tym roku szczególnie marka Bracia Koral – Lody Jak Dawniej zyskała na zainteresowaniu klientów. Oprócz tego stałe miejsce w bonecie mają lody Algida, Zielona Budka, Zesiuk oraz Grycan. Zimą również są dostępne, natomiast są to ograniczone ilości. W sezonie zimowym przeważnie klienci sięgają po lody familijne w większych pojemnościach, począwszy od 500 ml. Ale muszę mieć min. 3 rodzaje lodów impulsowych. Są klienci i na większe i na mniejsze lody, i na tańsze pozycje i na droższe. Asortyment muszę mieć zróżnicowany. Latem na lody są przeznaczone dwie zamrażarki, zimą jedna” – wyjaśnia właścicielka sklepu.

Od września w gralewskim sklepie więcej sprzedaje się zup, dań na patelnię oraz mieszanek warzywnych. Asortyment produktów mrożonych nieco się zmienia. „Dużą popularnością w moim sklepie cieszą się zupy marki Hortex. Mamy również kilka pozycji zup od Unifreeze. Muszę mieć i tańsze pozycje i droższe. Różnica wynosi ok. 1 zł. Mamy kalafiorową, barszcz ukraiński, królewską, prezydencką. Jest ich bardzo dużo i co cieszy sprzedają się one u mnie w sklepie przez cały rok. W sezonie zimowym odczuwamy, że sprzedaż jest jednak większa. W asortymencie mam również zapiekanki i pizze. W tej kategorii króluje u nas Dr. Oetker. Guseppe oraz Rigga to główne pozycje, które jednocześnie najlepiej się sprzedają. Ta kategoria rotuje przez cały rok bardzo dobrze. Staramy się mieć wszystkie nowe smaki jakie wchodzą. Ale wielu klientów ma swoje ulubioną pozycje, a my oczywiście musimy mieć je w asortymencie. Frytki mamy różnych firm, i droższe pozycje i tańsze, McCain i Aviko, proste oraz karbowane. Najczęściej klienci sięgają po 2 kg opakowania frytek karbowanych. Mamy również ziemniaczki pieczone, bo czasami klienci potrzebują na szybko do jakiegoś dania” – informuje pani Bożena.

Od kiedy pojawiły się w ofercie dania gotowe na patelnię w sklepie pani Bożeny sprzedają się one rewelacyjnie. „W asortymencie króluje marka Hortex. Bardzo fajnie sprzedaje się mieszanka chińska oraz warzywa na patelnię, do których dodane są saszetki z przyprawami. Są różne rodzaje, orientalne czy meksykańskie, klienci mogą wybierać według gustów i codziennie próbować inne kuchnie świata” – dodaje pani Zakrzewska.

„Pierogi z serem jest to produkt najlepiej rotujący z zamrażarek z dań. Sprzedają się przez cały rok w dużych ilościach. Dostępne są głównie z firmy Felix. W asortymencie są również pyzy z mięsem, bez mięsa, kluski śląskie, kopytka czy uszka. Czasami biorę produkty z innej firmy jak tej nie dostanę ale dużo słabiej się one sprzedają. Moi klienci są już przyzwyczajeni do tej marki i uważają te produkty za najlepsze. Spośród klientów mam większość osób starszych i mają już jakieś swoje upodobania od dawna. Konkretny produkt im smakuje i po to przychodzą. Czasami mamy promocje na produkty z zamrażarek, na pizze czy zupy, jednak nie zauważyłam, żeby dużo więcej się ich sprzedawało. Jeśli już klienci przychodzą po ten produkt to i tak go wezmą, nie kupują więcej na zapas” – wyjaśnia pani Bożena.

Zarówno jak ważne jest dbanie o właściwe ułożenie produktów znajdujących się na półkach tak samo zasada dotyczy produktów w bonetach chłodzących. „Produkty w zamrażarkach musimy mieć odpowiednio ułożone, ponieważ klienci czasami sami sięgają po nie. Mamy na pół samoobsługę, więc każdy sam się może obsłużyć. Musimy mieć w tych samych miejscach poukładane produkty najlepiej tak, żeby wszystkie były widoczne. Chaos nie jest mile widziany przez klientów i zniechęca ich do wyszukiwania w całym stosie produktów” – dodaje Bożena Zakrzewska.

Dania gotowe, ryby, warzywa, pizze, frytki i owoce to kategorie, na które warto postawić w okresie jesiennym. Dostępność sezonowych produktów przez cały rok jak również szybkość przygotowania odpowiada na potrzeby dzisiejszych konsumentów. To najlepsza pora na uzupełnienie asortymentu i rozeznanie na rynku jakich produktów jeszcze nie ma w Twojej zamrażarce.

Monika Kociubińska


tagi: mrożonki, zamrażarki,