Kategorie produktów

Męska strona zakupów

Poniedziałek, 18 września 2017 Autor: Monika Kociubińska, HURT & DETAL Nr 09/139. Wrzesień 2017
Mężczyzna na zakupach decyzje podejmuje szybko. Jest konkretny i zdecydowany. Jeżeli kupuje alkohol – wybiera zazwyczaj swój ulubiony. Zagubiony wydaje się być zwłaszcza jeżeli robi zakupy dla swojej partnerki, żony czy dzieci, jednak zawsze trzyma się listy.
Analizę zachowań kobiet i mężczyzn podczas zakupów przeprowadzili badacze z PanMedia Western. Ustalili oni, że mężczyźni zazwyczaj trzymają się przygotowanego planu zakupów, nabywając produkty z listy, podczas gdy kobiety widzą oprócz tego wiele innych okazji. Na zakupach w hipermarkecie kobiety zwracają uwagę na wiele atrakcyjnych ofert, co skłania je do dużo większych zakupów niż planowały. Dzieje się tak też dlatego, że zakupy spożywcze to głównie domena kobiet. Mężczyzna na zakupach zwykle trzyma się listy i instrukcji przekazanych od żony.

Z kolei mężczyźni w sklepach są większymi egoistami. Badania dowiodły, że jeżeli kobieta poprosi mężczyznę o zakup czekolady z orzechami, w sklepie zdecydują się na tę, która to oni bardziej lubią. Mężczyźni rzadko orientują się kto co w ich domu lubi. Jeśli muszą podjąć sami decyzję, kierują się przeważnie dobrem własnym. Np. jeśli kupują przekąski sięgają po duże paczki o ostrych wyrazistych smakach, takie jakie lubią.

Według badań statystycznych mężczyzna zaczyna nudzić się na zakupach już po upływie 26 minut, podczas gdy kobieta – dopiero po 2 godzinach. Jak widać, do zakupów podchodzimy trochę inaczej, jest jeszcze kilka innych dowodów. Spośród uzależnionych od zakupów 90% stanowią kobiety. Jak się okazuje ośmiu na dziesięciu mężczyzn nie lubi zakupów ze swoją partnerką, a co czwarty, kiedy się znudzi, po prostu udaje się do domu, zostawiając ją. Udowodniono również, że kobiety czerpią o wiele więcej przyjemności z zakupów, które dla facetów są raczej obowiązkiem.

Konsumenci na zakupach

Agencja marketingu rekomendacji Streetcom Polska, przeprowadziła analizę1 zachowań konsumentów podczas zakupów. Badania miały na celu sprawdzenie czy zakupy to wyłącznie domena kobiet. Wyniki pokazały wiele zaskakujących wniosków.

Na podstawie analizy wyróżniono 5 typów konsumenta: fanatyk, chłodny pragmatyk, skazaniec, zestresowany oraz wybredny. Jak się okazało zestresowani to niemal wyłącznie mężczyźni. 16% z nich boi się, że to co kupią, nie będzie odpowiadało ich bliskim i woleliby żeby zakupami zajmował się ktoś inni. Również mężczyźni częściej należą do typu skazańców czyli osób, które nie lubią zakupów i traktują je jak zło konieczne. Natomiast 47% badanych kobiet to typ fanatycznego konsumenta, który uwielbia zakupy. Ponad połowa mężczyzn oraz 44% kobiet uznało, że zakupy zajmują zbyt dużo czasu, to obowiązek jak każdy inny, ale są takie, które sprawiają przyjemność.

Według badań Streetcom tzw. kobiece kategorie zakupów, czyli czyli baby care, chemia domowa i żywność, pozostają̨ w dalszym ciągu kobiece. Ponad 81% badanych podejmuje decyzję w tych dziedzinach samodzielnie, natomiast prawie 62% mężczyzn, konsultuje się ze swoimi partnerkami. Chemie domową samodzielnie wybiera co trzeci mężczyzna, a zakupy spożywcze robi 44% ankietowanych. Zgodnie z oczekiwaniami świat baby care należy do kobiet. Jednak co piąty tata przynajmniej raz na jakiś czas wybiera się na takie zakupy bez partnerki i bez sporządzonej przez nią listy zakupowej.

Badanie dowiodło, że zarówno mężczyźni jak i kobiety rozmawiają o zakupach, radzą się siebie nawzajem i rekomendują w podobnym stopniu. Aż 82% kobiet i 81% mężczyzn, doradziło w ostatnim czasie zakup produktu czy usługi. A ponad 90% respondentów zapytała o radę przed planowanymi zakupami.

Mężczyźni coraz częściej decydują się o różnego rodzaju zakupach, mają swoje zadanie, są doradcami, ale nie mają problemu, żeby zapytać o radę lub zdanie innych osób. Rozmawiają głównie o sprzęcie elektronicznym, autach i alkoholu. Kobiety natomiast o kosmetykach, ubraniach i żywności.

Przede wszystkim alkohol

Mężczyźni zdecydowanie częściej niż kobiety podczas zakupów sięgają po alkohol. Najczęściej ich wybór pada na piwo i alkohole wysokoprocentowe. Kobiety częściej sięgają po wino. Według badania przeprowadzonego przez ARC Rynek i Opinia piwo jest najczęściej nabywanym alkoholem przez mężczyzn niezależnie od wieku, natomiast po 45 roku życia częściej niż młodsi kupują również mocniejsze alkohole, wódki białe, whisky, koniak, gin czy brandy. Przy wyborze alkoholu ponad połowa Polaków kieruje się bieżącą potrzebą. W dalszej kolejności jest ulubiona marka, promocja czy atrakcyjna cena. Co dziesiąty kupujący alkohol deklaruje, że jest otwarty na nowe, nieznane produkty i w związku z tym chętnie je nabywa. Osoby nabywające alkohol przyznają, że stoiska alkoholowe powinny oferować jak najwięcej różnych produktów, w tym również regionalne.

Według badań Kantar Millward Brown spożycie piwa deklaruje ponad 57% respondentów, z czego codziennie spożywa je 5,6%, 5-6 razy w tygodniu – 4,4%, 3-4 razy w tygodniu – 13,5%, 2 razy w tygodniu – 19,2%, raz w tygodniu – 17%, 2-3 razy w miesiącu – 19,8%, raz w miesiącu – 7,9% oraz rzadziej niż raz w miesiącu – 12,5%. W pierwszej 10 najczęściej wybieranych marek piw według badań znajdują się: Żubr, Żywiec, Kasztelan, Tyskie Gronie, Lech Premium, Warka Jasne Pełne, Redd’s, Tyskie Klasyczne, Harnaś oraz Perła Chmielowa.

Z kolei wódka to alkohol, którego spożycie deklaruje ponad 44% respondentów. Raz w tygodniu lub częściej spożycie wódki deklaruje – 4,2%, 2-3 razy w miesiącu – 17,7%, raz w miesiącu – 18,7%, kilka razy w roku – 49,9% oraz raz w roku lub rzadziej – 9,5%. Do najczęściej spożywanych wódek należą: Finlandia, Krupnik, Żubrówka Biała, Żołądkowa Czysta de Luxe, Żołądkowa Gorzka, Wyborowa, Bols Vodka, Żubrówka oraz Stock.

Natomiast spożycie whisky deklaruje 17,4% respondentów. Raz w miesiącu lub częściej po ten gatunek alkoholu sięga 26% badanych, kilka razy w roku – 52% oraz raz w roku lub rzadziej – 21,1%. Marki najczęściej spożywane przez respondentów to: Ballantine’s, Jack Daniel’s, Johnnie Walker, Grant’s, Jim Beam, Chivas Regal, Jameson, Passport, Black & White oraz Famouse Grouse.

Panowie w sklepie

Mężczyźni przy dokonywaniu zakupów są bardziej zdecydowani od kobiet. Jak przyznaje właściciel sklepu w Rawie Mazowieckiej, Arkadiusz Ozimek mężczyźni podejmują szybko decyzje i szukają konkretnych produktów. Kategorie, które głównie lądują w koszykach panów w sklepie Stokrotka to tytoń, alkohol oraz sporadycznie zakupy spożywcze do domu.

W głównej kategorii nabywanej przez mężczyzn, czyli alkohole, na co dzień w sklepie pana Arkadiusza najczęściej wybierane jest piwo z kolei na weekend wódka, whisky, wina czy szampany. „Z piw obecnie najlepiej rotuje Harnaś oraz Perła. Zakupy piwa przez mężczyzn są podyktowane głównie ceną. Najbardziej atrakcyjne są piwa w niskich cenach. Z mocnych alkoholi najlepiej rotuje Żubrówka oraz Soplica. Z kolei po droższe alkohole klienci sklepu sięgają okazjonalnie, na urodziny, imieniny czy inne wydarzenia, przy których spotkają się ze znajomymi. Grant’s oraz Johhny Walker – te marki rotują najlepiej” – informuje Arkadiusz Ozimek.

Mniejsze pojemności wódki w sklepie Stokrotka sprzedają się częściej na co dzień. W tym przypadku klienci zwykle sięgają po smakowe warianty Soplicy.

„Panowie będąc na zakupach w moim sklepie często sięgają też po napoje i soki. Coca-Cola, napoje Zbyszko, Fanta, Sprite oraz soki Hortex, Caprio i Tymbark są najczęściej wybierane. Również energetyki i izotoniki to kategoria, po którą sięgają częściej mężczyźni” – dodaje właściciel sklepu.

„Sporo okolicznych mieszkańców przychodzi po zakupy na śniadanie. Sięgają po pieczywo czy nabiał. Mężczyźni zazwyczaj wiedzą co mają kupić, dostają szczegółowe informacje od żon. Chętnie sięgają również po produkty mięsne, wędliny, kiełbasy, konserwy, kabanosy. Mężczyźni raczej nie zwracają uwagi na promocje w moim sklepie. To zadanie zdecydowanie należy do kobiet.

Jak zauważyłem mężczyźni wybierają przeważnie konkretną markę, tą którą poleciła żona. Dokonując zakupów dla siebie stale wybierają znane i lubiane produkty. Klienci są stali i znamy się z większością z nich, nieraz pytają mnie o radę” – wyjaśnia właściciel sklepu Stokrotka.

Są też klienci, którzy albo nie gotują najlepiej albo po prostu nie mają czasu i w tym przypadku w sklepie poszukują produktów, dzięki którym mogą szybko przygotować posiłek. „Dania garmażeryjne oraz gotowe dania w słoikach są często kupowane właśnie przez mężczyzn” – dodaje Arkadiusz Ozimek.

Świadome wybory

Klienci płci męskiej  sklepu w Siedlcach stanowią coraz większą część. Wpływa na to kilka czynników. „Mężczyźni do naszego sklepu głównie przychodzą po alkohol. Są też tacy, którzy robią zakupy wszystkie, do domu. Powiedziałabym, że 30-40% mężczyzn w tej chwili robi normalne zakupy do domu. Zmienia się to od kilku lat, przez to też, że teraz kobiety normalnie pracują. Nie można uogólniać, ale jednak w większości to są szybkie zakupy, dwa piwa, papierosy, napoje czy energetyki” – przyznaje kierowniczka sklepu Agnieszka Biardzka.

 To po jakie produkty sięgają zależy przede wszystkim od budżetu jakim dysponują. „Są mężczyźni u nas w sklepie, którzy wybierają bardzo dobre alkohole. Natomiast są też panowie, którzy przychodzą po najtańsze piwo. W tej chwili lepiej rotuje albo bardzo dobry alkohol – biorą go przeważnie młodzi mężczyźni, na spotkania towarzyskie i prezenty. Jest to bardziej świadoma część społeczeństwa. Albo z niższej półki cenowej, gdzie Krupnik najlepiej się sprzedaje. Porównując do innych sklepów, w tym  sprzedaje się dużo whisky. W przypadku większej imprezy klienci biorą tańszą wódkę bo potrzebują dużej ilości. Zakup alkoholu zależy od statusu majątkowego. Również od świadomości, czy konsument chce spróbować coś dobrego czy po prostu się napić. Kiedyś sprzedawaliśmy bardzo dużo wódek z niższej półki, Żołądkowa Gorzka była liderem. W tej chwili został Krupnik jako marka najlepiej rotująca” – przyznaje Bartosz Rudaś.

Z kolei marki whisky, które są najczęściej wybierane w siedleckim sklepie to Jack Daniel’s, Ballantine’s oraz Grant’s. „W zasadzie zamawiamy wiele marek bo bardzo dużo się ich sprzedaje. Zamawiam cały asortyment whisky i brandy a po niedzieli już jest pusto na półkach” – dodaje pan Bartosz.

„Jeśli chodzi o wódki smakowe to z tych głównie sprzedajemy pod marką Soplica. Z czystych oprócz wspomnianego wcześniej Krupnika bardzo dobrze rotują marki takie jak: Stumbras, Wyborowa, Finlandia oraz Stock. Z piw klienci najchętniej sięgają po Tatrę oraz Żywca. Klienci tego sklepu lubią również droższe piwa, typu Heineken czy Kozel. Panowie chętnie próbują nowości, przychodzą po konkretne gatunki piw, jeśli szukają piwa ciemnego to nie sięgają po najtańsze. Generalnie więcej sprzedaje się piw tańszych jednak takie tendencje do kupowania droższych piw są coraz częściej zauważalne co nas bardzo cieszy. Idzie to w stronę smakowania piwa, a nie zwykłego picia. Również zainteresowaliśmy się innymi piwami droższymi z mniejszych browarów, jednak wystawione na regał z alkoholami zginie. W najbliższym czasie planujemy dostawić regał przeznaczony na piwa tylko tego rodzaju” – informuje pani Agnieszka.

W siedleckich delikatesach mężczyźni sięgają również po wino. „Kupują je zarówno dla siebie jak i dla kobiet. Przeważnie sprzedajemy wina półwytrawne, powiedziałbym, że jest to średnia półka w granicach 20-25 zł. Natomiast wina w granicach 50 zł sprzedają się dużo wolniej. Najtańszych win sprzedajemy bardzo mało. Wydaje mi się, że świadomość klientów obecnie jest dużo wyższa. Często widzę, że mężczyźni stoją przy regale z winami, czytają etykiety i wybierają. Najwyraźniej skończyły się te czasy kiedy klienci prosili kasjerkę żeby podała wino o konkretnym kolorze czy smaku. Klienci chcą albo konkretną markę, albo poczytać etykietę, dowiedzieć się skąd pochodzi, również przy użyciu jakiego szczepu zostało wykonane. Świadomość klienta jest bardzo duża” – wyjaśnia Bartosz Rudaś.

50% mężczyzn przychodzących do siedleckich delikatesów dokonuje kompleksowych zakupów do domu. „Kupują zarówno produkty na śniadanie obiad czy kolację. Kupują wędlinę, pieczywo, owoce, warzywa. Co prawda często chodzą z telefonem i się dopytują partnerek o konkretny produkt ale są też tacy co sami wiedzą co mają kupić. Myślę, że mężczyźni też są podatni na promocje. W tym przypadku płeć nie ma znaczenia, wszyscy zwracają uwagę na atrakcyjne ceny. Produkt, który jest wystawiony na przykład na paletę do koszy promocyjnych, sprzedaje się dużo lepiej niż z półki” – dodaje kierowniczka sklepu pani Agnieszka.

Łowcy promocji?

Jak przyznaje kierownik sklepu w Opocznie mężczyźni stanowią ok. 35% wszystkich klientów. „Panowie dużo szybciej podejmują decyzje przy wyborze produktów. W ich koszyku często lądują piwa, alkohole mocne, przekąski, zdarza się też, że kupują produkty pierwszej potrzeby typu mleko, masło czy pieczywo” – informuje Damian Woźniak.

„Jeśli chodzi o piwa to stali klienci bardzo dużo kupują piw w butelkach zwrotnych i oczywiście je później zwracają. Na naszym rynku zdecydowanie przoduje piwo Harnaś oraz Żubr. Z troszkę wyższej półki bardzo dobrze rotują piwa takie jak Żywiec, Tyskie czy Lech. Z reguły jest to standardowa oferta, którą handlujemy i o dostępność tych piw szczególnie dbamy. Cena w przypadku wyboru tego trunku przez mężczyzn jest głównym wyznacznikiem. Jeśli mamy jakieś piwo w promocji, to te schodzi najlepiej, inne odchodzą na bok. Z wyjątkiem klientów, którzy są nastawieni na wybrane piwo i kupują je zawsze bez względu na cenę. U nas promocja na piwa zmienia się co dwa tygodnie, i tak też zmienia się popyt na poszczególne marki. Jest też niewielka grupa klientów, która sięga po droższe piwa. Są to pozycje typu Heineken” –  wyjaśnia pan Damian.

Najlepiej z mocnych alkoholi w sklepie w Opocznie sprzedaje się wódka czysta. „Z pojemności 0,5 l, najlepiej rotuje Żubrówka  Biała, z troszkę wyższej półki jest Stock, Bols i z najwyższej półki Stumbras, Finlandia. Ostatnio na topie jest również Ogiński. Alkohole mocne zdecydowanie zwiększają swoją sprzedaż w weekend, już od piątku wzrasta popyt na tą kategorię. Z kolei przy sprzedaży mniejszych pojemności takich jak 100 i 200 ml, dzień tygodnia nie ma znaczenia. Na tego typu alkohole są przeważnie klienci niskobudżetowi, którzy kupują tańsze alkohole. W tych właśnie pojemnościach najlepiej się sprzedają wódki ekonomiczne, typu Żubr, Żytniówka, z wódek kolorowych Soplica czy Lubelska” – wyjaśnia kierownik sklepu.

Whisky to alkohole głównie prezentowe, klienci sklepu w Opocznie głównie sięgają po nie wraz z torebką prezentową. „Najczęściej kupują marki Grant’s, Ballantine’s, Jack Daniel’s. Czasami też rzadziej spotykane whisky się u nas sprzedają zwłaszcza, gdy są w zestawie ze szklanką czy karafką. Z kolei rzadziej mężczyźni sięgają po wina. Jeśli już kupują to z reguły z polecenia żon” – dodaje pan Damian.

„Z przekąsek mężczyźni najchętniej sięgają po chipsy i to najczęściej jeśli dokonują też zakupu piwa. Również w grę wchodzą wtedy paluszki słone, orzeszki ziemne, krakersy. Czekoladki czy inne słodkości są rzadziej kupowane przez męska część klientów.  Lajkonik, Beskidzkie, Przysnacki oraz Lay’s to najchętniej wybierane marki wśród przekąsek. Nowości w tej kategorii, zwłaszcza reklamowane, są dobrze przyjmowane. Każdy chce ich spróbować, jednak czy powtórzą swój wybór zależy od klienta” – przyznaje Damian Woźniak.

Mężczyźni robiący większe zakupy spożywcze do domu przychodzą zazwyczaj do sklepu w Opocznie z listą od żony. „Zdarzają się klienci, którzy są kucharzami w swoim domu i wtedy sami wiedzą co mają kupić. Muszę przyznać, że mężczyźni też są łowcami promocji. Jeśli jest coś dobrze wyeksponowane to i mężczyzna się skusi na dany produkt. Panowie bardzo często pytają również o radę ekspedientki – częściej niż kobiety. Pytają jakie produkty bardziej będą pasowały do konkretnego dania” – zauważa pan Damian. Zdecydowany, konkretny a czasami zagubiony, gdy dokonuje zakupów z polecenia – takim klientem jest mężczyzna. W sklepie liczy przede wszystkim na szeroki wybór ulubionych alkoholi i przekąsek, a pozostałe zakupy… w większości przypadków wciąż zależą głównie od kobiet.

Monika Kociubińska



tagi: mężczyźni, zakupy, sprzedaż, handel, konsument,