Swoją strategię opieracie na wnioskach z analizy podwójnej istotności. Jakie są wartości dodane tego badania?
Analizę przeprowadziliśmy na poziomie całej Grupy. Wskazała ona sześć kluczowych obszarów, nad którymi pracujemy od wielu lat. Pierwszym jest redukcja emisji dwutlenku węgla, którą kalkulujemy od 2012 roku. Drugim są zanieczyszczenia. O rolnictwie dużo mówi się w kontekście emisji i zanieczyszczeń, a nasz sektor należy do jednych z większych emitentów. Wśród kluczowych tematów znalazły się również kwestie antykorupcyjne. Działamy na rynkach o podwyższonym ryzyku regulacyjnym, dlatego ten obszar ma dla nas szczególne znaczenie. Bardzo ważnymi zagadnieniami okazały się także bezpieczeństwo pracowników oraz współpraca z lokalnymi społecznościami. Wśród kluczowych obszarów znalazły się też dwa tematy ściśle związane z naszym biznesem: dobrostan zwierząt oraz bioasekuracja. Nie była to rewolucja: analiza potwierdziła kierunek, który obraliśmy wiele lat temu i który konsekwentnie realizujemy każdego roku.
Na ile udało się skwantyfikować wpływ własnych biogazowni na redukcję emisji?
Przez wiele lat nie kupowaliśmy energii z zewnątrz. Dzięki własnym biogazowniom byliśmy samowystarczalni energetycznie i nie byliśmy obciążeni emisjami związanymi z energią pochodzącą z paliw kopalnych. Obecnie, ze względu na zwrot dwóch biogazowni do Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa, nie będziemy już w pełni samowystarczalni, ale nadal pozostaniemy bardzo blisko tego poziomu.
Biogazownia to jednak nie tylko energia elektryczna. To również zielone ciepło, które od wielu lat wykorzystujemy do ogrzewania ferm: około 70% produkowanej energii cieplnej trafia właśnie na ten cel. W jednej z lokalizacji ogrzewamy także sześć bloków mieszkalnych.
Produkujemy około 50 tys. MWh energii elektrycznej i około 60 tys. MWh cieplnej rocznie. Biogazownia to również zagospodarowanie pozostałości z produkcji rolno-spożywczej oraz bardzo wartościowy produkt pofermentacyjny wykorzystywany jako nawóz organiczny.
W 2024 roku ponad 900 hektarów gruntów przeznaczyliście na pola miododajne wspierające zapylacze. Jak tego typu inicjatywy wpisują się w strategię związaną z bioróżnorodnością?
Pola miododajne wpisują się w dwa istotne kierunki. Z jednej strony wspierają zapylacze, w tym przypadku związane głównie z uprawą rzepaku. Z drugiej są elementem współpracy z lokalnymi producentami miodu.
Nie ograniczamy się jednak wyłącznie do tych 900 hektarów. Bioróżnorodność ma dla nas znaczenie w wielu obszarach działalności. Jednym z nich jest utrzymanie zadrzewień. Obecnie gospodarujemy na około 9-10 tys. hektarów gruntów, z czego niemal 150 hektarów stanowią lasy. Utrzymujemy je i chcemy sadzić kolejne drzewa. Na naszych polach znajdują się również tzw. śródpolne enklawy, które stanowią schronienie dla ptaków, zwierząt i innych organizmów. Nie zamierzamy ich usuwać, nawet jeśli w niektórych przypadkach byłoby to korzystne biznesowo.
Dziękuję za rozmowę.
Michał Siwek, BNP Paribas Bank Polska
tagi: Goodvalley , rynek spożywczy , sprzedaż , handel , konsument , FMCG , hurt , detal , produkty spożywcze , nowości , przemysł spożywczy , sieci handlowe , sklepy spożywcze ,
Dynamiczny wzrost SPAR: Ponad 7% na plusie i rekordowy czerwiecSieć SPAR konsekwentnie umacnia swoją pozycję na rynku...
Ceny w sklepach rosną coraz wolniej. Żywność z niższą dynamiką podwyżekTempo wzrostu cen w sklepach wyhamowuje już trzeci miesiąc z...
System kaucyjny zmienia rynek. Butelki PET umacniają swoją pozycjęSystem kaucyjny na dobre wpisał się w krajobraz polskiego...
Gotówka wciąż najpopularniejszym prezentem ślubnymPolacy nie mają wątpliwości, jaki prezent najlepiej sprawdza...
AI zmienia rynek pracy, ale nie zagraża wszystkim zawodomRozwój sztucznej inteligencji przyspiesza zmiany na rynku...
Rynek pracy otwiera się na osoby z niepełnosprawnościąMilion niewykorzystanych talentów...
Polska Izba Handlu apeluje o plan zmian płacy minimalnejRząd proponuje, by od 2027 roku płaca minimalna wyniosła...
Globalny podatek minimalny pod znakiem zapytania. Rząd i biznes wskazują na ryzykaGlobalny podatek minimalny miał zapewnić, że największe...