Polacy zmienili sposób robienia zakupów. Inflacja spada, nawyki zostają
Wtorek, 26 maja 2026
W kwietniu 2026 roku inflacja CPI wyniosła 3,2% r/r, jednak zachowania konsumentów nie wróciły do poziomu sprzed okresu wysokiej inflacji. Z badania IPSOS i in-Store Media wynika, że zdecydowana większość Polaków na stałe zmieniła sposób robienia zakupów – częściej porównuje ceny, dłużej podejmuje decyzje i ogranicza wybór produktów premium.
Smart shopping jako nowa norma
Z raportu YouGov „Shopping Monitor 2026" wynika, że 83% Polaków to tzw. smart shoppers – osoby, które aktywnie szukają najlepszych ofert i podejmują przemyślane decyzje zakupowe. To już nie reakcja na kryzys. To standard.
Zmienił się też sposób docierania do informacji o promocjach. 74% konsumentów korzysta przynajmniej z jednej aplikacji sieci handlowej – to wzrost o 10 punktów procentowych w dwa lata. Aplikacje mobilne wyprzedziły gazetki papierowe jako główne źródło informacji o cenach: 53% wskazań wobec 50% (CPS GfK). Co ciekawe, 37% polskich konsumentów deklaruje korzystanie ze sztucznej inteligencji w procesie zakupowym, a w grupie Gen Z odsetek ten sięga 64% (Adyen, 2025) – głównie do porównywania cen i wyszukiwania najlepszych ofert.
Marki własne – z awaryjnego wyboru w świadomy nawyk
Wydatki na produkty private label wyniosły w 2025 roku 67 mld zł (+6,6% r/r). Udział marek własnych w koszyku FMCG osiągnął 23,5% – niemal co czwarta wydana złotówka trafia na produkt pod marką sklepu (YouGov). Po dwóch latach hiperdynamiki (ok. 20% wzrostu rocznie w 2022–2023) tempo ustabilizowało się, ale wzrost nie cofnął się po spadku inflacji. W kategoriach takich jak papier toaletowy, kasze, ryż czy mrożonki udział private label sięga 50–70%.
Polska wciąż ma znaczącą przestrzeń do wzrostu – średnia europejska wynosi 38,7%, podczas gdy krajowa – 23,5% (PLMA, 2026). Sieci, które zainwestowały w marki własne najwcześniej, zbierają dziś owoce. Biedronka z marką Dada została liderem rynku pieluszek w Polsce – wyprzedzając Pampers. Lidl konsekwentnie rozwija portfolio obejmujące kilkaset marek własnych, od Pilos (nabiał) po Cien (kosmetyki). Dino Polska w ciągu dwóch lat zwiększyło liczbę marek własnych z 24 do 36, a udział private label w przychodach wzrósł z 4,1% w 2021 do 6,1% w 2023 roku – do tego dochodzi 14,2% przychodów z własnych zakładów mięsnych Agro-Rydzyna.
Lojalność wobec ceny, nie wobec marki
44% zakupów FMCG w Polsce realizowanych jest dziś w kanale dyskontowym (YouGov, 2025). Dyskonty nie są już formatem dla oszczędnych – to domyślny kanał zakupowy dla większości Polaków. Jednocześnie rośnie zjawisko channel hoppingu: konsument tygodniowo odwiedza dwa-trzy różne formaty, dopasowując sklep do aktualnej potrzeby. Średnia wartość paragonu w sklepach małoformatowych wynosi 27,01 zł – więcej niż rok wcześniej (+6%), ale przy mniejszej liczbie transakcji (-4,3%, CMR/PIH).
Sieci odpowiadają na to różnymi strategiami. Żabka – z ponad 12 300 sklepami – stawia na convenience: szybkie zakupy, gotowe posiłki, usługi dodatkowe. Biedronka i Lidl konkurują ceną i głębokością promocji. Dino buduje model oparty na bliskości i świeżości – 41% przychodów sieci to produkty świeże dostarczane do ponad 3 033 sklepów codziennie rano.
Postinflacyjny konsument nauczył się kupować mądrzej – i nie zamierza z tego rezygnować. Dla sieci handlowych to oznacza jedno: wygra ten, kto najlepiej odpowie na nową normalność, w której liczy się cena, jakość i dostępność produktów, wygoda i bliskość.
Źródło: GRUPA ITBC COMMUNICATION
Fot: Adobe Stock
tagi:
rynek spożywczy
,
sprzedaż
,
handel
,
konsument
,
FMCG
,
hurt
,
detal
,
produkty spożywcze
,
nowości
,
przemysł spożywczy
,
sieci handlowe
,
sklepy spożywcze
,