Wiadomości

System kaucyjny zmienia handel. Małe sklepy pod presją zwrotów opakowań

Poniedziałek, 18 maja 2026
Po starcie systemu kaucyjnego rośnie liczba napojów z kaucją na sklepowych półkach, a wraz z nią skala zwracanych opakowań. Klienci coraz częściej pytają o możliwość oddania butelek i puszek w małych sklepach, szukając najwygodniejszych dla siebie punktów zwrotu.
- Codziennie prowadzimy rozmowy z różnymi formatami sklepów, dla tych mniejszych powierzchni szczególnym wyzwaniem jest nie tylko znalezienie odpowiedniego miejsca, ale przede wszystkim opłacalność inwestycji. Czy butelkomat rzeczywiście odciąży personel i czy nie spowoduje odwrotnego skutku? Na przykład przez przepełnione kosze, klienci będą rezygnowali i szli do innego punktu, gdzie te opakowania oddadzą i tam zrobią przy okazji zakupy – zaznacza Agnieszka Pokładek, dyrektorka sprzedaży w firmie produkującej recyklomaty.

Sklepy, które już korzystają z urządzeń do zbiórki zauważają znaczną poprawę organizacji codziennej pracy. Dla właścicieli ważna jest nie tylko sprawniejsza obsługa systemu kaucyjnego, ale też wygoda klientów, którzy chcą szybko i bezproblemowo oddawać opakowania podczas codziennych zakupów.

Jak zaznacza właściciel sklepu Lida Market w Książu Wielkopolskim, przejście ze zbiórki ręcznej na automatyczną maksymalnie zredukowało czas potrzebny do obsługi systemu kaucyjnego. „Największa zmiana? Spokój na sklepie. Nie ma już sytuacji, że ktoś stoi z workiem butelek i blokuje kasę. Automat robi wszystko sam, a klient dostaje kupon. Zauważyliśmy, że osoby, które przychodzą oddać butelki, bardzo często robią przy okazji zakupy. Nawet drobne, ale jednak. To dodatkowy ruch, którego wcześniej nie było.”

Na co więc warto zwrócić uwagę przy wyborze urządzenia?

Najczęściej właściciele sklepów zwracają uwagę na szybkość i nieprzerwane działanie maszyny. To właśnie pozwala ich personelowi zminimalizować czas potrzebny na codzienną obsługę. Im więcej maszyna jest w stanie przyjąć opakowań, tym rzadsza potrzeba wymiany worków.

- Obawiałem się, że to będzie duże, toporne i nie zmieścimy się, ale okazało się, że są modele dopasowane do małych powierzchni. Co więcej, mieszczą tyle, ile inne, znacznie większe maszyny. Różnica polega na sposobie zgniatania i ustawienia wewnętrznych koszy. Od kiedy ustawiliśmy recyklomat TOMRA, wymiany worków robimy maksymalnie dwa razy dziennie. Nawet przy widocznie zwiększonym ruchu w sklepie – relacjonuje pan Roman Pelczyk, właściciel sklepu Lida Market w Książu Wielkopolskim.

Niemniej ważny jest świadomy wybór firmy, która zapewni całościowy serwis. Co w sytuacji kiedy skończy się gwarancja lub po długiej eksploatacji będzie konieczna wymiana jakiegoś elementu maszyny? Czy firma wtedy szybko zareaguje, nie zostawiając sklepu na długi czas bez działającego butelkomatu? Wszystkie te elementy, jeśli są sprawne i zabezpieczone, grają na korzyść sklepu, do którego klienci będą chętnie przychodzić i nie wybierać innego, który mu zapewni możliwość wygodnego, prostego i szybkiego zwrotu opakowań.



Źródło: Komunikacja Plus
Fot: mat. prasowe




tagi: system kaucyjny , opakowania , rynek spożywczy , sprzedaż , handel , konsument , FMCG , hurt , detal , produkty spożywcze , nowości , przemysł spożywczy , sieci handlowe , sklepy spożywcze ,