Wiadomości

Dekarbonizacja i efektywność w strategii ESG Velvet CARE

Czwartek, 07 maja 2026
Velvet CARE konsekwentnie buduje swoją pozycję w oparciu o duże inwestycje, rozwój mocy produkcyjnych i ambitną strategię ESG. O wyzwaniach związanych z dekarbonizacją, integracją nowych spółek, współpracą z dostawcami oraz realnym wpływie działań środowiskowych i społecznych na biznes rozmawiają Anna Lewandowska, Manager ds. ESG i Komunikacji Korporacyjnej Velvet CARE, oraz Michał Siwek, Dyrektor Biura Dekarbonizacji i Bioróżnorodności w BNP Paribas Bank Polska.
ESG Agenda 2030 to dokument, który zastąpił wcześniejszy plan Eco Agenda 2025. W jaki sposób ta nowa strategia rozwija dotychczasowe założenia i jakie są jej najważniejsze cele?

W ramach programu Eco Agenda 2025, skupialiśmy się w dużej mierze na kwestiach środowiskowych – np. od 2018 roku zmniejszyliśmy ślad węglowy na tonę produktu o niemal połowę. Teraz, w planie na kolejne pięć lat, oprócz kwestii środowiskowych rozszerzamy także obszary społeczne i zarządcze. Podchodzimy też do tematu bardziej kompleksowo, ponieważ w grupie mamy już cztery spółki funkcjonujące w jednej strukturze organizacyjnej: Velvet CARE, MORACELL, Private Label Tissue i Velvet WEST.

Jednym z głównych wyzwań jest konsolidacja standardów i raportowania ESG. Skupiamy się także na budowie ścieżki dekarbonizacji, efektywnym zarządzaniu zasobami oraz oczywiście nie tracimy z oczu kwestii społecznych. Naszym celem jest także rozwój obszaru zarządczego – szczególnie w zakresie grupowego podejścia do standardów etyki w biznesie oraz ładu korporacyjnego.

Od 2024 roku Velvet CARE jest częścią Partners Group, globalnego inwestora. Jak priorytety związane z ESG i realizacja celów zostały dostosowane do podejścia Partners Group w obszarze zrównoważonego rozwoju?

Partners Group to firma inwestycyjna z siedzibą w Szwajcarii, która wnosi globalne spojrzenie i wysokie standardy w tym obszarze.  

Obecnie nie mamy jeszcze obowiązku raportowania ESG – znajdujemy się w drugiej fali firm, które zgodnie z Dyrektywą CSRD będą raportować od 2028 roku (za rok obrotowy 2027). Raporty niefinansowe regularnie przygotowujemy jednak już od 2022 roku, co jest efektem współpracy z poprzednim właścicielem, funduszem Abris, dla którego było to bardzo ważne.

Do Partners Group regularnie raportujemy wskaźniki środowiskowe, społeczne i zarządcze. Jednocześnie mamy dużą swobodę w kształtowaniu polityki ESG i otrzymujemy niezbędne wsparcie. Współpraca przebiega bardzo dobrze.

Jesteście grupą kapitałową – w 2025 roku do Velvet CARE dołączyły dwie spółki: Private Label Tissue oraz Italian Paper. Jak przebiega ich integracja pod kątem Agendy 2030 i raportowania?

Raportowanie jest dla nas narzędziem doskonalenia biznesu. Od 2020 roku mamy w grupie czeską spółkę MORACELL - tam integracja jest już zaawansowana. 

Spółka produkcyjna Private Label Tissue z Rawy Mazowieckiej oraz spółka dystrybucyjna Italian Paper dołączyły w styczniu ubiegłego roku, dlatego ich dane będą uwzględnione w raporcie grupowym po raz pierwszy za 2025 rok. Obie te spółki zostały połączone w październiku – obecnie Private Label Tissue zatrudnia około 260 osób i dysponuje 5 liniami produkcyjnymi.

Jesteśmy na etapie zarówno integracji operacyjnej jak i w obszarze ESG. Warto też wspomnieć o Velvet WEST – nowej fabryce w Sulęcinie, przy granicy z Niemcami. To kolejny podmiot, który będziemy włączać do grupowego ekosystemu ESG.

Co poszło dobrze, a gdzie pojawiły się wyzwania?

Firma Private Label Tissue wcześniej nie raportowała wskaźników ESG. Dane oczywiście istnieją, ale wymagają uporządkowania, więc integracja stanowi wyzwanie, jednak współpraca przebiega dobrze.

Z oczywistych względów ślad węglowy w zakresach 1 i 2 jest łatwiejszy do policzenia niż zakres 3, co jest typowe dla wielu firm. Na dziś, mamy już policzony ślad dla wszystkich spółek grupy za rok ubiegły, obecnie konsolidujemy dane, które zostaną ujęte w raporcie ESG za 2025 rok.

Wcześniej raportowaliśmy według standardu GRI, teraz ambitnie chcemy przejść na nowe ESRSy, by przygotować się do obowiązków raportowych zgodnych z CSRD. Nie jest to proste i oczywiste, bo nowe standardy wciąż się kształtują. 

Jak wypadła analiza podwójnej istotności?

Przeprowadziliśmy ją grupowo już dwukrotnie. W tym roku była to jednak analiza już w ramach czterech spółek, podczas gdy rok temu przeprowadzaliśmy proces tylko w dwóch spółkach – Velvet CARE i MORACELL. Jeśli chodzi o wyniki to nie będzie tu zaskoczeń, jesteśmy energochłonni, mamy zakłady produkcyjne, gdzie zatrudniamy wielu pracowników (obecnie w grupie około 1300), dlatego kwestie związane ze zmianami klimatu, energią, a także elementy społeczne, w tym BHP, w naszym wypadku zawsze będą kwestiami istotnymi i raportowanymi.

Velvet CARE jest obecnie w trakcie opracowywania kompleksowej strategii dekarbonizacyjnej na najbliższą dekadę. Jakie są jej główne założenia oraz kluczowe czynniki wspierające realizację celów dekarbonizacyjnych?

Obecnie identyfikujemy dźwignie dekarbonizacji. Proces rozpoczęliśmy na początku stycznia, we współpracy z uznanym partnerem zewnętrznym. Przyjęliśmy w pierwszej kolejności perspektywę krótkoterminową, 10 letnią. Spojrzymy też na horyzont długoterminowy, by przygotować się do osiągnięcia neutralności klimatycznej w 2050 roku. Cele planujemy poddać weryfikacji SBTi. Chcemy, by spełniały założenia naukowe zgodne z Porozumieniem Paryskim, a także by wypracowana ścieżka dojścia była przemyślana i osiągalna.

W branży papierniczej kluczowa jest efektywność oraz korzystanie z nowoczesnych energooszczędnych technologii. Bacznie obserwujemy rynek, aby wykorzystywać pojawiające się szanse. Przyznajemy jednak, że dekarbonizacja to dla nas wyzwanie, ponieważ prowadzimy energochłonną działalność wytwórczą.

Warto zauważyć, że oprócz działań stricte dekarbonizacyjnych w ramach ESG Agendy 2030 przykładamy też dużą wagę do efektywności wodnej oraz materiałowej. W fabryce w Kluczach w procesie wytwórczym na maszynach papierniczych TM7, TM8 i TM9 mamy 90% obiegu zamkniętego wody, co znacząco ogranicza wpływ na środowisko.

Dodatkowym atutem jest charakter naszego produktu końcowego - chusteczki, papier toaletowy, ręczniki papierowe są wykonane w 100% z celulozy, jest to naturalny i biodegradowalny surowiec, co stanowi istotną przewagę środowiskową tej kategorii produktów. Włókna celulozowe w naszych produktach łączą się w sposób naturalny, a środki chemiczne konieczne do produkcji stosowane są w minimalnym zakresie, głównie w celu stabilizacji procesu i nadania produktom pożądanych właściwości użytkowych. Wyzwaniem pozostają oczywiście opakowania, pracujemy nieustannie nad ich optymalizacją – zmniejszamy grubość, stosujemy mono-materiały, co ułatwia recykling.

Zakres 3 jest dla wielu firm największym wyzwaniem pod względem emisji. Jak współpracujecie z dostawcami?

Nasi dostawcy wypełniają ankiety dotyczące m.in. kwestii środowiskowych. Dostawcy celuloz muszą posiadać certyfikaty FSC i PEFC, priorytetem dla nas są odpowiedzialne źródła pochodzenia surowców. Stawiamy na dywersyfikację ze względu na zapewnienie bezpieczeństwa biznesu, odporności na ryzyka i zapewnienia ciągłości dostaw. Nasi dostawcy podpisują klauzule compliance, w których znajdują się także elementy zgodności środowiskowej, wypełniają dla nas kwestionariusze samooceny, nasz dział zakupów prowadzi ciągły proces ich oceny. Podejmujemy wiele działań, by współpraca z dostawcami przebiegała płynnie i statysfakcjonująco dla obu stron, jednocześnie dbamy też o to by nasi partnerzy spełniali oczekiwane przez nas standardy.  

Wspomniała Pani o plastiku i strategii jego ograniczania. Jakie działania podejmujecie i jakie są cele do 2030 roku?

W opakowaniach wykorzystujemy recyklat, czyli plastik z odzysku, optymalizujemy grubość folii, tam, gdzie to możliwe rezygnujemy z worków zbiorczych. Optymalizujemy wagę folii stretch na paletę dbając o jakość i stabilność transportowanego produktu.

Testowaliśmy oczywiście alternatywy, np. opakowania papierowe, jednak w transporcie liczy się odporność opakowań, a i konsumenci nadal preferują wygodę opakowania, dlatego tutaj konieczne jest wyważone podejście. Kluczowa jest też edukacja o tym, jak ważna jest segregacja odpadów – ten temat pojawia się w naszych działaniach komunikacyjnych.

Osiągnięcie obiegu zamkniętego pozostaje istotnym wyzwaniem, ale liczymy na rozwój nowych technologii, popularyzację innowacyjnych surowców. GOZ pozostaje dla nas bardzo ważnym kierunkiem.

Czy możecie zdradzić coś więcej o testowanych technologiach?

W tym zakresie wolałabym zachować powściągliwość – to obszar silnej konkurencji rynkowej.

To pokazuje, że ESG to nie tylko raportowanie, ale także realna konkurencja biznesowa.

Jako lider rynku i kategorii w Polsce mamy zobowiązanie do bycia innowacyjnym i kreowania trendów. Mamy w portfolio już od wielu lat papier nawilżany, systematycznie budujemy tę kategorię. W papierze suchym czy ręcznikach ważne miejsce w ofercie zajmują ciasno nawinięte duże rolki, które mają wiele zalet użytkowych, ale też warto zwrócić uwagę, że w tym wypadku mamy mniej opakowania w przeliczeniu na kilogram produktu. Przy dużych wolumenach robi to istotną różnicę.

Wspomniała Pani o certyfikowanej celulozie. Jak wygląda jej weryfikacja?

Nasza celuloza jest pozyskiwana z całego świata, także z Ameryki Południowej czy Azji, więc kontrolowany łańcuch dostaw jest dla nas niezmiernie ważny. Dzięki temu, że pochodzi od certyfikowanych dostawców dbamy o to, by w tym względzie nie było wątpliwości. Sami też jesteśmy certyfikowani, corocznie przechodzimy niezbędne audyty prowadzone przez audytorów zewnętrznych. Oczywiście w zakładzie prowadzimy na bieżąco kontrolę jakości, a nad całym procesem zakupowym czuwa dział zakupów.

W zakładzie w Kluczach uruchomiliście nową maszynę papierniczą MP9 oraz prowadzicie prace nad budową w pełni zautomatyzowanego magazynu wysokiego składowania. Jak te inwestycje realnie wpływają na realizację celu: „osiągać więcej, zużywać mniej”?

Tak, uruchomiliśmy maszynę MP9 w grudniu ubiegłego roku. MP9 to maszyna papiernicza, dziewiąta w zakładzie w Kluczach. Tyle właśnie takich maszyn uruchomiono tam od początku działania fabryki, która funkcjonuje od 1897 roku, a więc ma już prawie 130 lat historii. Obecnie działają maszyny 6, 7, 8 i 9.

MP9 jest nowoczesną instalacją, która zwiększa możliwości produkcyjne o 60 tysięcy ton rocznie. Oznacza to, że nasze łączne moce wynoszą obecnie 210 tysięcy ton bibułki produkowanej z celulozy.

W naszym biznesie funkcjonują dwa procesy. Pierwszy to proces wytwórczy, czyli przerabianie celulozy i wytwarzanie bibułki. To dzieje się właśnie na maszynach papierniczych. Drugi to proces przetwórczy, w którym tę bibułkę konwertujemy na produkty gotowe: papier toaletowy, ręczniki papierów oraz chusteczki. Maszyna MP9 produkuje bibułkę. Jest nowoczesna i energooszczędna, oparta na najlepszej globalnie dostępnej i sprawdzonej technologii.

Naszą najnowszą inwestycją, która także wpisuje się w hasło „osiągać więcej, zużywać mniej”, jest magazyn wysokiego składowania. To bardzo nowoczesne rozwiązanie – magazyn na ponad 42 tysiące palet. Dla zobrazowania skali: przyjmując, że na każdej palecie znajdują się dwie osoby, odpowiada to stadionowi na 84 tysięcy ludzi co oznacza, że w Kluczach budujemy taki Estadio Santiago Bernabéu, na którym swoje mecze rozgrywa Real Madryt.

Magazyn ma 33 metry wysokości, 12 poziomów składowania, pełną automatyzację oraz tzw. intertyzację czyli obniżoną zawartość tlenu, by poprawić bezpieczeństwo przeciwpożarowe tak istotne w naszej branży. Obecnie trwają ostatnie testy, pierwsze uruchomienia i przepływy palet, w najbliższych tygodniach wystartujemy już pełną parą.

Magazyn dzięki pełnej automatyzacji pozwoli nam ograniczyć emisje związane ze spalaniem paliw w wózkach widłowych. Będą one wykorzystywane tylko w strefie tlenowej do ostatecznego załadunku w dokach na ciężarówki, co oznacza, że będzie ich zdecydowanie mniej niż w standardowym magazynie. Sterowanie operacjami magazynowymi odbywać się będzie przez system komputerowy. 

Kolejna inwestycja, którą równolegle realizujecie, to nowoczesna fabryka w Sulęcinie. W tym roku ma nastąpić inauguracja produkcji. Dla oddania skali – mówimy o prawie pół miliarda złotych nakładów. Wracając do ESG Agendy 2030 – jak ta inwestycja wpisuje się w jej założenia? Które cele będzie wspierała?

To jest nasz projekt typu greenfield, dlatego możemy od początku zastosować w parku maszynowym najnowocześniejsze procesy oraz zadbać o kwestie środowiskowe, w tym o jak najmniejsze zużycie energii i wody w procesach produkcyjnych. Istotne są również kwestie społeczne i tutaj mówimy o pozytywnym wpływie związanym z pojawieniem się nowego, solidnego pracodawcy.

Przykładem budowy właściwych relacji może być nasze marcowe spotkanie w Sulęcinie z lokalnymi interesariuszami, w którym uczestniczyło około 70 osób – przedstawiciele administracji lokalnej, województwa lubuskiego oraz urzędów i instytucji, z którymi współpracujemy. Opowiedzieliśmy dokładnie o całej inwestycji, zależało nam, aby to grono dowiedziało się o szczegółach naszych planów jako pierwsi, zanim poinformujemy o tym media. To także element naszej odpowiedzialności społecznej.

Będziemy w tym regionie znaczącym pracodawcą – do końca bieżącego roku planujemy zatrudnić w Sulęcinie prawie 100 osób, a docelowo ponad 200 w ciągu trzech lat. Ten pozytywny wpływ na lokalny rynek pracy będzie więc istotny.

We wrześniu tego roku uruchomimy pierwsze dwie linie przetwórcze – jedna do produktów zwijanych, druga do składanych. W grudniu 2028 mamy w planach uruchomienie pierwszej maszyny papierniczej w tej lokalizacji i rozpoczęcie wytwarzania celulozowej bibułki, czyli produktu wejściowego do procesów konfekcjonujących. 

Ograniczymy w ten sposób konieczność transportu bibułki i zwiększymy efektywność operacji.  Zmniejszymy też ślad węglowy związany z transportem, bo celuloza będzie dostarczana do Sulęcina wprost z portu w Świnoujściu. W ciągu trzech lat, będziemy mieć w tej lokalizacji jedną maszynę papierniczą i cztery linie przetwórcze.

Jak podsumowałaby Pani potencjał firmy po wszystkich tych inwestycjach?

W tej chwili mamy cztery maszyny papiernicze i 24 linie przetwórcze. Nasze zdolności produkcyjne w zakresie wytwarzania bibułki wynoszą obecnie 210 tysięcy ton rocznie. W Sulęcinie w ciągu trzech lat dołożymy maszynę papierniczą o potencjale 60 tysięcy ton, czyli łącznie będzie to 270 tysięcy ton.

W praktyce cała ta bibułka będzie zaspokajać nasze własne potrzeby produkcyjne, czyli potrzeby w zakresie wytwarzania produktów gotowych.

Nasza bibułka będzie trafiać do MORACELL w Czechach, do naszej spółki Private Label Tissue w Rawie Mazowieckiej, a także będzie wykorzystywana na miejscu - w Sulęcinie i w Kluczach. W związku z tym efektywność operacyjna będzie znacząco wyższa.

W Kluczach mamy obecnie 16 linii przetwórczych. W czeskim MORACELLU działają obecnie trzy linie, z których ostatnia została niedawno uruchomiona. W Rawie Mazowieckiej (Private Label Tissue) pracuje 5 linii produkcyjnych. W Velvet WEST w Sulęcinie w ciągu trzech lat powstaną cztery linie. Łącznie będziemy więc mieli 28 linii produkcyjnych, to bardzo duża skala działalności. Już w tej chwili jesteśmy liderem w naszej branży w Europie Środkowo-Wschodniej.

ESG jest fundamentem długoterminowej odporności biznesu. Jak mierzony jest zwrot z inwestycji w projekty środowiskowe i społeczne? Czy wpływa on na koszt kapitału, na zwrot z inwestycji, a także na relacje z sieciami handlowymi i konsumentami?

Policzenie zwrotu z inwestycji w rozwiązania ESG to złożona kwestia, nie da się tego zrobić wprost. Dużo prościej jest oszacować straty związane z brakiem takich inwestycji.

Zaniechanie pewnych działań jest kosztowne – często bardziej niż sama inwestycja w zrównoważony rozwój. Firma przestaje być wtedy konkurencyjna, zarówno wobec klientów, czyli sieci handlowych, które mają swoje wymagania, jak i wobec konsumenta końcowego.

Konsument chętniej wybiera firmę, która zachowuje się odpowiedzialnie, oczywiście pod warunkiem, że pozostaje ona konkurencyjna cenowo. Badania pokazują, że cena wciąż odgrywa główną rolę. Natomiast jeśli porównujemy firmy o zbliżonych cenach, czynnik odpowiedzialności rzeczywiście zaczyna mieć znaczenie.

Wracając do pytania – zwrot z inwestycji widać na każdym poziomie. Na poziomie operacyjnym oznacza to mniejsze zużycie energii, gazu i wody. Rozwiązania efektywnościowe przynoszą realne oszczędności, a przecież to także istota ESG.

W obszarze społecznym dużo inwestujemy w employer branding, w przyciąganie najlepszych talentów i w tworzenie dobrych miejsc pracy. Od wielu lat jesteśmy bardzo istotnym graczem na rynku pracy w Kluczach, Olkuszu i regionie, a teraz robimy to samo w Sulęcinie. Programy związane z inkluzywnością czy tworzeniem właściwych warunków dla pracowników są dla nas niezwykle ważne.

W relacjach z klientami i dostawcami również ma to ogromne znaczenie. Efekty tych działań są mierzalne i analizowane, jednak konkretne dane nie są udostępniane na zewnątrz.

Jesteście sygnatariuszem Karty Różnorodności. Jak wyglądają te działania, biorąc pod uwagę, że większość Państwa pracowników to jednak mężczyźni?

Tak, wynika to w dużej mierze z charakteru produkcji – większość zatrudnionych to mężczyźni. Warto jednak zadać pytanie: kto kieruje tą produkcją? Wanda Ciesielczuk – kobieta, wiceprezes, która jednak wciąż podkreśla, że to cały jej zespół wykonuje znakomitą pracę, identyfikacja płciowa nie ma tu żadnego znaczenia. Faktycznie, w bezwzględnych liczbach mężczyzn jest u nas więcej, ze względu na dużą liczbę stanowisk fizycznych, które naturalnie są częściej wybierane przez mężczyzn. Zapraszamy jednak także panie. Cenimy i zatrudniamy według kompetencji, umiejętności potrzebnych na danym stanowisku, płeć kandydata nie ma znaczenia przy zatrudnieniu, a także przy wynagradzaniu. Warto zauważyć, że udział kobiet na stanowiskach managerskich w naszej firmie jest zdecydowanie wyższy niż na stanowiskach produkcyjnych. W zarządzie na sześć osób są dwie kobiety.

Inkluzywność to jednak nie tylko płeć, lecz także pochodzenie, narodowość, wiele innych aspektów. Dlatego warto wspomnieć, że dla nas jedynym kryterium przy zatrudnianiu i awansach są wyniki, kompetencje oraz to, co dana osoba wnosi do firmy, do zespołu.

Oczywiście mamy od lat wdrożony kodeks etyki oraz system zgłaszania nieprawidłowości (whistleblowing). Prowadzimy także programy wspierające rozwój, oferujemy szkolenia, w tym rozwój kompetencji miękkich.

Jesteśmy dobrym pracodawcą pod wieloma względami. Region lubuski, gdzie budujemy nową fabrykę również pozytywnie reaguje na naszą obecność.

Jakie są priorytety spółki w sprawach społecznych i środowiskowych?

Obecnie, jednym z priorytetowych działań jest przygotowanie grupowej strategii dekarbonizacji. W połowie tego roku chcemy przeanalizować elementy naszego biznesu wpływające na ślad węglowy w poszczególnych spółkach, określić i zatwierdzić możliwe dźwignie dekarbonizacyjne oraz stworzyć jasny plan do 2036 roku. 

Drugim z kluczowych projektów jest wdrożenie raportowania już w nowym standardzie ESRS, również na poziomie grupy. Priorytetem jest konsolidacja danych z poszczególnych spółek oraz wypracowanie skutecznego systemu ich gromadzenia.

Kolejna kwestia wiąże się z ESG Agendą 2030, która wynika z Blueprint ESG – naszego strategicznego dokumentu wewnętrznego. Są tam rozpisane cele dla poszczególnych spółek, nie tylko w obszarze środowiskowym, ale także społecznym i zarządczym.

Oczywiście strategia dekarbonizacji, którą obecnie przygotowujemy, wpłynie na ESG Agendę 2030 w obszarze środowiskowym, co może oznaczać konieczność jej częściowej aktualizacji, wynikająca z doprecyzowania celów i sposobów ich osiągniecia.

Podsumowując – konsolidujemy i systematyzujemy nasze działania w zakresie ESG w poszczególnych spółkach grupy. Główny wysiłek w naturalny sposób kierujemy obecnie na nowe podmioty, czyli Private Label Tissue oraz Velvet WEST (spółka z fabryką w Sulęcinie). By efektywnie zarządzać ESG musimy zapewnić spójność pod kątem raportowania, gromadzenia danych, zgodności z wymaganiami środowiskowymi, społecznymi i zarządczymi.

Dziękuję za rozmowę.




tagi: Velvet CARE , dekarbonizacja , ESG , rynek spożywczy , sprzedaż , handel , konsument , FMCG , hurt , detal , produkty spożywcze , nowości , przemysł spożywczy , sieci handlowe , sklepy spożywcze ,