Wiadomości

Wielkanocne wydatki Polaków pod kontrolą, ale z nutą niepewności

Piątek, 03 kwietnia 2026
Większość Polaków planuje utrzymać lub zwiększyć wydatki na wielkanocne zakupy, choć część deklaruje oszczędności. Eksperci wskazują, że konsumenci starają się zachować dotychczasowy standard, ale ich deklaracje nie zawsze przekładają się na realne wydatki.
Jak wynika z niedawno opublikowanego raportu pt. „Polacy na świątecznych zakupach. Wielkanoc 2026”, 38,1% rodaków dysponuje takim samym budżetem na zakup świątecznej żywności, w tym napojów bezalkoholowych, jak w ub.r. Robert Biegaj z Shopfully Poland odbiera to jako sygnał względnej stabilizacji zachowań konsumenckich. Podkreśla, że wiele osób przyzwyczaiło się do określonego poziomu wielkanocnych wydatków i stara się utrzymać standardowy budżet, dostosowując do niego listę produktów lub korzystając z promocji. 

– Biorąc pod uwagę dynamikę cen żywności w ostatnich latach, widać jej wyraźne wyhamowanie w 2025 roku. Sytuacja ta jest odczuwalna również przez konsumentów, którzy poniekąd przywykli już do relatywnie wysokich cen żywności. Uogólniając, można przyjąć, że jest to główny czynnik optymizmu wśród konsumentów – mówi dr Magdalena Kowalewska, dyrektor Biura Analiz Sektora Food&Agro z BNP Paribas Bank Polska.

Z kolei 34,7% ankietowanych wskazuje, że tegoroczny wielkanocny budżet jest większy niż rok temu (6,9% – znacznie wyższy, 27,8% – wyższy). Powodów takich wskazań Robert Biegaj doszukuje się w kilku czynnikach. Pierwszym z nich jest świadomość klientów co do tego, że produkty spożywcze przed świętami mogą być droższe niż rok temu. Konsumenci, chcąc się do tego przygotować, z góry planują wyższe wydatki.

– Drugą możliwością jest chęć podniesienia standardu świąt, np. kupienia większej liczby produktów lub lepszej jakości artykułów. To mogą być nieznaczne, ale zauważalne różnice, co potwierdza fakt, że większość osób z ww. grupy mówi raczej o nieco wyższym budżecie. Wreszcie nie można też wykluczyć wpływu indywidualnej poprawy sytuacji finansowej części gospodarstw domowych, np. dzięki podwyżkom wynagrodzeń czy premiom – uzupełnia ekspert.

Natomiast 17,5% konsumentów przyznaje, że ich obecny budżet na zakupy wielkanocne jest niższy niż w 2025 roku (13,1% – niższy, 4,4% – znacznie niższy). Dr Magdalena Kowalewska uważa, że ograniczenia wydatków na Wielkanoc mogą wynikać z wielu przyczyn. Jedną z nich mogą być promocje wielkanocne.

– Sieci detaliczne w okresie świąt oferują wiele rabatów na produkty, na które wzrasta konsumpcja w tym okresie, np. na mięso, jaja czy twaróg. Dla części najuboższych konsumentów ograniczenie wydatków może być świadomym wyborem, wynikającym z mniejszego dochodu rozporządzalnego – wyjaśnia ekspertka.

Do tego prof. Piotr Krajewski z Katedry Funkcjonowania Gospodarki na Wydziale Ekonomiczno-Socjologicznym Uniwersytetu Łódzkiego przypomina, że omawiane wskazania to deklaracje respondentów, a nie ich ostateczne decyzje zakupowe. Porównania budżetów rok do roku, robione przez konsumentów, z reguły są obarczone ryzykiem pomyłki.

– Pozytywnym sygnałem jest to, że więcej badanych wskazało na wyższy budżet zakupowy niż rok wcześniej. Trzeba przy tym pamiętać, że zapowiedzi niekoniecznie zostaną zrealizowane. Deklaracje świadczą o postrzeganiu własnej sytuacji. To niekoniecznie oddaje rzeczywistość, ale raczej wyobrażenie o własnych zachowaniach – zastrzega prof. Krajewski.

Z podobną rezerwą do deklaracji, dotyczących planowanych wydatków, podchodzi dr Kowalewska. – Należy zauważyć, że tylko niewielka część społeczeństwa prowadzi statystyki wydatków gospodarstw domowych. W związku z tym tego typu deklaracje mają raczej charakter ogólny. Dla konsumentów liczą się takie kwestie, jak cena, a także walory zdrowotne i jakościowe – dodaje ekspertka.

Z raportu też wynika, że 7,2% Polaków jest niezdecydowanych, a 2,5% rodaków nie planuje w tym roku nic wydać. Ekspert z Shopfully Poland podejrzewa, że osoby, które nie potrafią finalnie określić budżetu, podejmą decyzję w ostatnich dniach przed świętami. W ich przypadku wysokość wydatków często zależy od aktualnych cen w sklepach, dostępnych promocji lub bieżącej sytuacji finansowej. 

– Relatywnie niewielka grupa deklaruje brak jakichkolwiek wydatków. Najczęściej są to osoby, które nie obchodzą Wielkanocy, spędzą ten czas poza domem albo będą uczestniczyć w spotkaniach organizowanych przez innych członków rodziny. W skali całej populacji 2,5% to nie jest zaskakujący wynik, ponieważ święta nie dla wszystkich wiążą się z organizacją własnych zakupów i przygotowań – podsumowuje Robert Biegaj.





Źródło: MondayNews Polska 
Fot: Adobe Stock



tagi: Wielkanoc , rynek spożywczy , sprzedaż , handel , konsument , FMCG , hurt , detal , produkty spożywcze , nowości , przemysł spożywczy , sieci handlowe , sklepy spożywcze ,