Wiadomości

Jak Polacy planują świąteczne zakupy?

Wtorek, 31 marca 2026
Polacy podchodzą do wielkanocnych wydatków z ostrożnym optymizmem – większość planuje utrzymać budżet na poziomie z ubiegłego roku lub go zwiększyć. Dane pokazują stabilizację nastrojów konsumenckich, choć wciąż widoczna jest umiarkowana presja kosztowa.
Z raportu UCE RESEARCH i Shopfully Poland pt. „Polacy na świątecznych zakupach. Wielkanoc 2026” wiemy, jak konsumenci oceniają swój tegoroczny budżet na zakup żywności (w tym napojów bezalkoholowych) na Wielkanoc w odniesieniu do zeszłorocznego. 38,1% respondentów zapewnia, że będzie on taki sam jak poprzednio. Jak stwierdza Robert Biegaj, współautor raportu, taka deklaracja świadczy o próbie utrzymania gospodarstwa domowego na dotychczasowym poziomie wydatków.

– To można interpretować jako sygnał względnej stabilizacji zachowań konsumenckich. Wielu rodaków przyzwyczaiło się do określonego poziomu wydatków na świąteczne zakupy i stara się utrzymać podobny budżet, dostosowując do niego listę produktów lub korzystając z promocji. W tej grupie mogą być także osoby, które rok temu nie ograniczały wydatków na święta i chcą utrzymać podobny standard wielkanocnego stołu – komentuje ekspert. 

Z kolei 34,7% Polaków zapowiada, że ich tegoroczny budżet będzie wyższy niż poprzedni (6,9% – znacznie wyższy, 27,8% – wyższy). Robert Biegaj uważa, że takie podejście może wynikać z kilku czynników. Po pierwsze, część konsumentów zakłada, że ceny produktów spożywczych przed świętami mogą być wyższe niż rok temu. Dlatego z góry planuje większe wydatki. Po drugie, w wielu przypadkach może to oznaczać chęć podniesienia nieco standardu świąt, np. kupienia większej liczby produktów lub lepszej jakości artykułów, choć niekoniecznie w bardzo dużej skali. To potwierdza fakt, że większość osób z tej grupy mówi raczej o nieznacznie wyższym budżecie. 

– Nie można też wykluczyć wpływu indywidualnej poprawy sytuacji finansowej części gospodarstw domowych, np. dzięki podwyżkom wynagrodzeń czy premiom. To pokazuje, że sytuacja materialna części Polaków mogła w ostatnim roku nieco się poprawić, co pozwala im podejść do świątecznych wydatków z większą swobodą – mówi ekspert z Shopfully Poland.

Natomiast 17,5% uczestników sondażu stwierdza, że ich budżet będzie niższy (13,1% – niższy, 4,4% – znacznie niższy). – To grupa ostrożniejszych finansowo konsumentów. W części przypadków może to wynikać z konieczności ograniczenia wydatków z powodu indywidualnej sytuacji finansowej, np. wyższych bieżących kosztów życia. Możliwe też, że część respondentów planuje podejść do zakupów bardziej rozsądnie niż w ub.r. Należy podkreślić, że niższy budżet wcale nie musi oznaczać rezygnacji ze świątecznych produktów, lecz raczej bardziej racjonalne planowanie zakupów, np. większe korzystanie z promocji, porównywanie cen czy ograniczenie liczby kupowanych artykułów – analizuje Robert Biegaj.

Z raportu wynika też, że 7,2% Polaków nie potrafi się określić. – Te osoby podejmą decyzję bliżej świąt. W ich przypadku wysokość wydatków zależeć może od aktualnych cen w sklepach, dostępnych promocji lub bieżącej sytuacji finansowej. Część respondentów może też po prostu nie mieć jeszcze sprecyzowanych planów zakupowych – zwraca uwagę współautor raportu.

2,5% rodaków nic nie wyda na ww. cel, bo np. nie obchodzi świąt lub wyjeżdża w tym czasie. Zdaniem eksperta, to relatywnie niewielka grupa. Najczęściej są to osoby, które nie celebrują Wielkanocy, spędzą ten czas poza domem, np. w innym kraju. Ewentualnie będą uczestniczyć w spotkaniach organizowanych przez innych członków rodziny. W skali całej populacji nie jest to zaskakujący wynik, ponieważ święta nie dla wszystkich wiążą się z organizacją własnych zakupów i przygotowań. 

– Deklaracje uczestników tego sondażu należy traktować przede wszystkim jako informacje orientacyjne, barometr nastrojów, a nie precyzyjne porównanie kwotowe rok do roku. Dane wskazują raczej to, jak Polacy postrzegają swoje wydatki i plany zakupowe, niż ile faktycznie wyda każda rodzina. Porównywanie budżetów rdr. przez respondentów obarczone jest naturalnym ryzykiem niedokładności, bo większość osób nie prowadzi szczegółowych rejestrów wydatków świątecznych i często bazuje na pamięci lub odczuciach – przekonuje Robert Biegaj.

Jak twierdzą analitycy z UCE RESEARCH, ogólny wniosek z badania jest taki, że Polacy w tym roku są raczej ostrożni, ale nie przeżywają kryzysu. Większość utrzyma lub lekko zwiększy wydatki, co sugeruje umiarkowaną stabilność nastrojów konsumenckich, z widoczną wrażliwością na ceny. Do tego dodają, że Polacy obecnie funkcjonują w warunkach umiarkowanej stabilizacji z elementami lekkiej presji kosztowej. Większość utrzymuje konsumpcję, ale robi to bardziej świadomie, elastycznie i ostrożnie. Nie ma oznak kryzysu, ale też nie widać wyraźnego poczucia finansowego komfortu, a to oznacza mieszany obraz gospodarczy na poziomie gospodarstw domowych.




Źródło: UCE GROUP LTD. 
Fot: Adobe Stock




tagi: Wielkanoc , rynek spożywczy , sprzedaż , handel , konsument , FMCG , hurt , detal , produkty spożywcze , nowości , przemysł spożywczy , sieci handlowe , sklepy spożywcze ,