PIH nie zgadza się ze stanowiskiem Ministra Finansów Pana Andrzeja Domańskiego, który opowiedział się za podwyższeniem pensji minimalnej o około 3% w stosunku do obecnej stawki. - czytamy dalej w liście.
Polska Izba Handlu, najszersza reprezentacja handlu w Polsce, zrzeszająca około 30 000 sklepów prowadzonych przez mikro, małych i średnich przedsiębiorców, zwraca uwagę, że podwyższenie wysokości pensji minimalnej w 2026 r. do 4806 zł będzie obciążeniem, którego nie udźwigną przedsiębiorcy MŚP.
Tak znaczące wzrosty kosztów pracowniczych wpłyną na sytuację finansową każdej firmy. MŚP często zatrudniają pracowników na najniższych lub zbliżonych do minimalnych wynagrodzeniach. Podniesienie płacy minimalnej znacząco zwiększy więc koszty stałe przedsiębiorców. Firmy, które nie będą w stanie ponieść wyższych kosztów, mogą ograniczyć zatrudnienie albo podnieść ceny swoich usług lub produktów, co będzie miało silny wpływ na gospodarkę, m.in. przyczyniając się do wysokiego poziomu inflacji. Docelowo może to mieć wpływ także na wzrost szarej strefy zatrudnienia i w efekcie na spadek przychodów budżetowych.
Jeżeli chodzi o mikro i MŚP w handlu, kolejne podniesienie wysokości pensji minimalnej będzie dewastujące dla tysięcy placówek handlowych, które już w tej chwili funkcjonują na progu rentowności i starają się przetrwać na rynku, prowadząc nierówną walkę z sieciami zagranicznych dyskontów. Należy pamiętać, że wynagrodzenia stanowią największą pozycję kosztową w każdym przedsiębiorstwie. W wypadku handlu, przeciążonego licznymi kosztami związanymi z prowadzeniem działalności (jak choćby wdrożenie systemu kaucyjnego), będzie to bez wątpienia czynnik prowadzący do likwidacji tysięcy sklepów.
Podniesienie kwoty pensji minimalnej przede wszystkim uczyni polską gospodarkę nieatrakcyjną dla inwestorów ze względu bardzo wysokie koszty pracy. Zmiana ta również dostarczy silnego impulsu proinflacyjnego.
Z podanych wyżej powodów stanowczo sprzeciwiamy się podniesieniu kwoty pensji minimalnej do ponad 4800 zł brutto od początku 2026 roku. O negatywnym wpływie znaczących wzrostów wysokości pensji minimalnej na działanie sektora MŚP mówimy od miesięcy. Apelowaliśmy do Pana Premiera w tej sprawie już w poprzednim roku (12 września 2024 r.). Z postulatem o niepodnoszeniu wysokości pensji minimalnej zwracaliśmy się także na początku roku w ramach inicjatywy deregulacyjnej SprawdzaMy. Zmiany w pensji minimalnej powinny być dostosowane do tempa wzrostu gospodarczego oraz możliwości przedsiębiorstw. Przede wszystkim jednak powinny uwzględniać wzrost kosztów dla pracodawców powodowany przez klin podatkowy.
Z wyrazami szacunku
Maciej Ptaszyński
Prezes Zarządu Polskiej Izby Handlu
Źródło: Polska Izba Handlu
tagi: Polska Izba Handlu , płaca minimalna , ekonomia , gospodarka , finanse ,
Chemia gospodarcza na czele podwyżek cenW maju najszybciej drożała chemia gospodarcza – jej ceny...
WOSANA finalizuje inwestycję wartą ponad 50 mln złNiespełna rok po rozpoczęciu inwestycji wartej ponad 50 mln...
E-commerce to już standard. Aż 70% dorosłych Polaków kupuje w sieciZakupy w sieci oficjalnie straciły status technologicznej...
Globalny podatek minimalny pod znakiem zapytania. Rząd i biznes wskazują na ryzykaGlobalny podatek minimalny miał zapewnić, że największe...
KSeF zdał pierwszy test. Firmy wskazują jednak obszary do poprawyPierwsze miesiące funkcjonowania Krajowego Systemu e-Faktur...
EFL: firmy odchodzą od posiadania na rzecz korzystania. Leasing staje się kompleksową usługąPrzedsiębiorcy coraz częściej oczekują nie tylko...
Polskie start-upy mają szansę na zagraniczny sukces. Kluczowe będą finansowanie i rozwój AIPolskie start-upy dysponują potencjałem do ekspansji na...
ING przejmuje drugie największe TFI w PolsceING Bank Śląski chce mocniej konkurować o klientów...