Handel w czasie pandemii

Klienci wracają do tradycyjnych zakupów

Czwartek, 21 maja 2020
Zakupy w naszym sklepie wróciły do normy, sytuacja spowszedniała, a klienci już nie stosują się tak rygorystycznie do wszystkich zaleceń.

Wciąż mamy ograniczenia w ilość osób, które mogą w jednym czasie przebywać w placówce, wymagamy dezynfekcji rąk przy wejściu czy zakładania rękawiczek. Jeśli chodzi o handel to obroty sklepu trochę spadły. Zaraz po ogłoszeniu pandemii ludzie zrobili duże zapasy. Z półek poznikało wiele produktów. Zaczęły się sprzedawać artykuły, które wcześniej zalegały na półce, a mowa o mydłach, żelach i rękawiczkach lateksowych. Koszyki klientów w tym czasie były bardzo duże, ale rzadziej dokonywano zakupów. Niektóre produkty sprzedały się w oka mgnieniu, a my mieliśmy braki w asortymencie. Teraz wszystko się normuje, klienci wrócili do wcześniejszych nawyków – pojawiają się w sklepie częściej, robią mniejsze zakupy. Obecnie nie ma najmniejszych problemów z zamówieniami. Sytuacji jeszcze nie można porównać do poprzedniego roku, bo jest trochę słabiej. Natomiast nie wiem czy wpływ ma tylko pandemia czy również pogoda, która w tym roku nie rozpieszcza.
Największym problemem po ogłoszeniu pandemii był brak poczucia bezpieczeństwa. Początkowo byłyśmy przerażone tym, że musimy pracować w czasie tak dużego ryzyka dla zdrowia. Dodatkowo klienci nie chcieli stosować się do wymogów bezpieczeństwa. Mimo próśb o dezynfekcję rąk czy zakładanie rękawiczek były osoby, które z tego nie korzystały. Niektórzy nie chcieli czekać w kolejce. Nie rozumieli, że jest to troska o zdrowie wszystkich, nie tylko własne. Po pewnym czasie klienci zaakceptowali nowe zasady i nie było z tym problemów.
W tym trudnym czasie pismo Hurt & Detal stanowiło bezpieczne źródło informacji z branży. W czasie kiedy przedstawiciele nie pojawiali się w sklepach o wszelkich nowościach dowiadywałam się właśnie z prasy branżowej. Dobrze wiedzieć co dzieje się na rynku nawet w tak trudnym dla nas wszystkich czasie.

Katarzyna Jeger, Kierowniczka sklepu w Łochowie

tagi: handel, koronawirus, pandemia, Katarzyna, Jeger, Łochów, sklep,