Wiadomości

Koronawirus nie ograniczył apetytu na importowane słodycze

Środa, 25 marca 2020
Ograniczenia w transporcie pomiędzy Europą a pozostałymi kontynentami spowodowały wydłużenie procedur importowych, również obejmujących artykuły spożywcze. IBT International Brands Trading dystrybuująca w Polsce słodycze z USA i Azji utrzymuje jednak sprzedaż na poziomie zbliżonym do tego sprzed wybuchu pandemii.
Spółka informuje, że poziom realizowanych zamówień, zarówno w Niemczech, jak i w Polsce, nie uległ znaczącej zmianie a w ogólnych szacunkach spadł tylko w niewielkim stopniu w stosunku do transakcji realizowanych dwa tygodnie temu. Dotyczy to przede wszystkim partnerów spółki z obszaru MŚP. Jednocześnie przedstawiciele IBT International Brands Trading przewidują wzmożony popyt na swoje produkty w związku ze zbliżającymi się świętami Wielkanocy. Jej przedstawiciele przyznają jednak, że na skutek wprowadzenia restrykcyjnych procedur importowych, zgodnych z zaleceniami WHO, nieznacznie wydłużył się łańcuch dostaw. 

Koronawirus w dość niewielkim stopniu wpłynął na preferencje zakupowe Polaków. Oczywiście, wśród najbardziej popularnych kategorii znajdują się obecnie artykuły spożywcze pierwszej potrzeby. Wydaje się jednak, że jest to trend tymczasowy i sytuacja ustabilizuje się na przestrzeni najbliższych 2 – 3 tygodni, wraz z przywróceniem ich dostępności do normalnego poziomu. Sytuacja jest wyjątkowa i wymaga od konsumentów procesu adaptacji. Otrzymujemy już pierwsze sygnały tego typu od naszych partnerów biznesowych z Niemiec. Trend ten niebawem powinien wystąpić również w Polsce. Dodatkowym impulsem do wzrostu popytu w kategorii słodyczy premium powinna być niebawem, jak co roku, zbliżająca się Wielkanoc – przekonuje Markus Knopf, prezes International Brands Trading.

Zarząd International Brands Trading przekonuje, że pandemia koronawirusa nie wpłynie na realizacje dostaw polskich słodyczy do Niemiec. Już z w tym miesiącu do niemieckich sklepów wielkopowierzchniowych trafiły bowiem polskie batoniki i cukierki na wagę.

Nasza pozycja w Polsce z miesiąca na miesiąc jest coraz mocniejsza. Notujemy, nawet pomimo pandemii koronawirusa, stabilne wyniki sprzedażowe, rozszerzając swoją obecność w sieciach supermarketów i sieciach sklepów spożywczych. Zależy nam jednak również na optymalnym wykorzystaniu naszych globalnych struktur. Stąd pomysł na dodatkowy wektor naszej działalności biznesowej, z wykorzystaniem niemieckiej spółki. Analiza rynku pokazuje, że to dość obiecujący kierunek działalności. Do tego stopnia, że nie wykluczamy rychłego poszerzenia naszej oferty eksportowej – mówi Markus Knopf, prezes International Brands Trading.


tagi: International Brands Trading, koronawirus, import, słodycze, rynek, gospodarka,