Wywiady

Big Milk i Wawel łączą siły

Środa, 24 kwietnia 2019 HURT & DETAL Nr 04/158. Kwiecień 2019
Na rynku pojawiła się nowa linia lodów Big Milk inspirowana wspaniałymi czekoladowymi słodyczami – Michałki, Malaga i Tiki Taki. O szczegółach współpracy i obustronnych korzyściach jakie za sobą niesie – rozmawiamy z Tadeuszem Czarnieckim, Dyrektorem Marketingu w firmie Wawel oraz Mateuszem Piłatem, Brand Managerem Big Milk w Unilever Polska.
Proszę opowiedzieć o genezie pomysłu na współpracę.

Mateusz Piłat, Unilever: W ostatnich sezonach obserwujemy w kategorii lodowej bardzo dużą różnorodność produktów, zarówno pod kątem smaków, jak i formatów. Poszukiwaliśmy rozwiązania, które będzie w stanie pozytywnie zaskoczyć naszych wiernych konsumentów i swoją innowacyjnością zdobyć serca nowych.

Dlaczego Wawel?

Mateusz Piłat, Unilever: Poszukiwaliśmy silnego partnera biznesowego, którego produkty są znane i uwielbiane przez jak największą rzeszę konsumentów, a jednocześnie będą idealnie dopasowane do naszej kategorii. Firma Wawel charakteryzuje się ogromnym zaufaniem wśród konsumentów, a jej wysokiej jakości produkty są ulubionymi przysmakami wielu Polaków. Dokładnie tak samo odbierana jest największa i najczęściej wybierana lodowa marka w Polsce – Big Milk.

Dlaczego Unilever?

Tadeusz Czarniecki, Wawel: Z naszej perspektywy kluczową kwestią było zapewnienie szerokiej dystrybucji nowego produktu, tak samo jak ma to miejsce w przypadku naszych bestsellerów. Obecnie wyprodukowanie nowości nie stanowi problemu, znacznie większym wyzwaniem jest zapewnienie mu szerokiej dostępności – zwłaszcza w tak specyficznej kategorii jak lody. Na decyzję o współpracy z firmą Unilever wpłynęło także zapewnienie wytworzenia produktu o wysokiej i – co ważne – stabilnej jakości, tak aby nowe lody wpisywały się w założenia naszego projektu Dobre Składniki. Wysoka jakość i brak zbędnych dodatków stanowią podstawę naszej strategii produktowej. Poza tym, choć nie jest to wcale argument z końca listy, nasza współpraca to ciekawy mariaż dwóch znanych marek, które na wielu poziomach dobrze się uzupełniają. Obydwie strony mogą dzięki temu dotrzeć do nowych grup docelowych, w których partner ma silną pozycję.

Proszę opowiedzieć o ofercie, która jest dostępna w sklepach – jakie smaki, pojemności, formaty?

Mateusz Piłat, Unilever: W tym sezonie kultowe smaki cukierków Michałki z Wawelu oraz czekoladek Tiki Taki i Malaga pojawią się w nowej lodowej odsłonie – pod marką Big Milk ze świeżym mlekiem. Konsumenci będą mieli do wyboru produkty z segmentu lodów familijnych i impulsowych – pudełka (450 ml) oraz rożki (105 ml), które w lodówkach sklepowych pojawiły się już w marcu.

Unilever jest aktywny jeżeli chodzi o lodowe nowości. Jak na innowacyjne smaki reaguje polski konsument? Czego poszukuje na rynku?

Mateusz Piłat, Unilever: Lodowi konsumenci bardzo lubią być zaskakiwani i poszukują nowości, które wyróżnią się wśród produktów dostępnych na rynku. Chętnie sięgają po nowe połączenia smakowe, w związku z tym przygotowaliśmy dla nich wyjątkową propozycję. Postanowiliśmy zaskoczyć konsumentów i znane, uwielbiane czekoladowe słodycze z Wawelu zaprezentować w zupełnie nowej, lodowej odsłonie. Koresponduje to z widocznym wśród konsumentów poszukiwaniem nowości, zawierających elementy inspirowane ponadczasową tradycją.

Kategoria lodów – dynamicznie rośnie na tle całego rynku spożywczego. To dobre miejsce na rozwój dla obu marek?

Mateusz Piłat, Unilever: Polacy jedzą coraz więcej lodów, co można zauważyć z roku na rok. Kategoria ciągle rośnie. Rosną też nasze lodowe marki Algidy. Żeby jednak móc sprostać wymaganiom konsumentów, zapewniając sobie dalszy, stabilny wzrost, musieliśmy przygotować dla nich coś ekstra.

Korzyści płynące ze współpracy to…

Mateusz Piłat, Unilever: Dla Big Milka zawsze najważniejsi są konsumenci. To właśnie z myślą o nich tworzymy nasze lody. Słuchamy ich potrzeb bardzo uważnie, a efektem tych obserwacji są właśnie nasze nowości, które wprowadzamy każdego roku. Dzięki takiemu podejściu, marka Big Milk zdobyła zaufanie i miłość milionów konsumentów w Polsce. To właśnie konsumenci każdego roku weryfikują, jak mocne są nasze propozycje, co jednocześnie przekłada się na wyniki marki, wyrażone na przykład w udziałach rynkowych, w których Big Milk znajduje się na pierwszej pozycji, jako największa lodowa marka w Polsce (AC Nielsen, Sierpień 2018, YTD)

Tadeusz Czarniecki, Wawel: Malaga, Tiki Taki i Michałki z Wawelu to jedne z ulubionych słodyczy Polaków, dlatego cieszy nas, że te wyjątkowe smaki będą dostępne w nowej formie podania. Daje nam to możliwość dotarcia do szerokiej grupy konsumentów, których możemy przekonać do naszej marki za sprawą nowego oryginalnego produktu. Nasze kultowe smaki w nowej komplementarnej kategorii to gwarancja unikalnych doznań smakowych – trzy wyraziste marki Wawelu zyskały zupełnie nową formę. Dzięki tej współpracy kreatywnie rozwijamy naszą ofertę i konsekwentnie budujemy jej świadomość.

Na jakie wsparcie sprzedaży nowej linii lodów może liczyć polski kupiec?

Mateusz Piłat, Unilever: Jak co roku Big Milk mocno inwestuje w reklamę. Polscy konsumenci dowiedzą się o naszych nowościach dzięki silnym kampaniom, zarówno w mediach masowych (takich jak telewizja), jak i bardzo precyzyjnie docierającej reklamie w Internecie, w tym również w mediach społecznościowych.

Dziękuję za rozmowę.
Monika Górka


tagi: lody, Big Milk, czekoladowe słodycze, Michałki, Malaga, Tiki Taki, Tadeusz Czarniecki, Wawel, Mateusz Piłat, Big Milk, Unilever Polska,