Gdzie kończy się opłacalność inwestycji w parki handlowe
Środa, 07 stycznia 2026
Dynamiczny rozwój parków handlowych w Polsce sprawił, że kluczowym wyzwaniem dla deweloperów stała się ocena opłacalności nowych inwestycji w lokalizacjach o coraz większym nasyceniu rynku.
Polska pozostaje jednym z najbardziej atrakcyjnych rynków dla deweloperów parków handlowych w Europie Środkowo-Wschodniej. Według danych Colliers, krajowy rynek detaliczny wykazuje odporność na zewnętrzne turbulencje gospodarcze, a konsumpcja prywatna pozostaje kluczowym motorem wzrostu. W Polsce funkcjonuje już ponad 700 parków handlowych, a ich udział w nowoczesnej powierzchni handlowej wzrósł z 9 proc. w 2015 roku do 22 proc. w 2025 roku.
Rekordowa dynamika rozwoju
Od początku 2025 roku do końca września oddano do użytku 221 tys. mkw. powierzchni handlowej, z czego aż 183,1 tys. mkw. stanowiły parki handlowe. Na koniec trzeciego kwartału 2025 roku w budowie znajdowało się blisko 600 tys. m kw. powierzchni handlowej, z czego aż 91 proc. stanowiły inwestycje właśnie w formacie parków handlowych.
– Granica opłacalności budowania parków handlowych jest bardzo płynna i zależy od wielu czynników. Przede wszystkim od dokładnej analizy – nie tylko pod kątem liczby mieszkańców, ale także ich siły nabywczej, struktury demograficznej oraz zachowań zakupowych – mówi Radosław Jodko, ekspert ds. inwestycji RRJ Group.
Analiza kluczem do sukcesu
Ekspert podkreśla, że współczesna analiza lokalizacji musi uwzględniać znacznie więcej zmiennych niż jeszcze dekadę temu. – Dziś analizujemy nie tylko promień 15-minutowego dojazdu samochodem, ale także dostępność komunikacją publiczną, trendy w rozwoju lokalnej infrastruktury, plany zagospodarowania przestrzennego na kolejne lata oraz – co kluczowe – profile konkurencyjnych obiektów – dodaje Jodko.
Parki handlowe pozostają jednym z głównych formatów realizowanych przez deweloperów aktywnych w sektorze powierzchni handlowych.
Wbrew intuicji obecność konkurencyjnego parku handlowego w odległości zaledwie 2 kilometrów nie musi być wyrokiem dla nowej inwestycji. – Wszystko zależy od komplementarności oferty. Jeśli istniejący park koncentruje się na segmencie budowlanym i wyposażenia wnętrz, a nowy obiekt zaoferuje silny mix spożywczy z dyskontem jako kotwicą plus usługi, to oba mogą funkcjonować rentownie – wyjaśnia Radosław Jodko.
Kluczowa jest także wielkość lokalnego rynku. – W miastach 50-100 tysięcznych z dynamicznie rozwijającymi się przedmieściami, dwa parki handlowe mogą obsługiwać różne mikrorejony – dodaje ekspert.
ROI pod lupą: stopy kapitalizacji w 2025 roku
Zmiana stóp procentowych i rosnące koszty budowy znacząco wpłynęły na rachunki opłacalności.
BNP Paribas Real Estate Poland podaje, że w trzecim kwartale 2025 roku stopy kapitalizacji osiągnęły poziom 6,5 proc. dla centrów handlowych oraz 7 proc. dla parków handlowych.
– Obserwuję na rynku sporą konkurencję inwestorów o najlepsze parki handlowe, która przekłada się bezpośrednio na dynamikę cen. W 2025 roku widać było wyraźny powrót do kompresji stóp kapitalizacji. Szczególnie że polski rynek parków handlowych stał się jednym z najatrakcyjniejszych segmentów inwestycyjnych w Europie Środkowo-Wschodniej – przekonuje Jodko.
Tenant mix bardziej krytyczny niż kiedykolwiek
Sukces parku handlowego w konkurencyjnym otoczeniu zależy przede wszystkim od unikalności oferty najemców. – Inwestorzy, którzy chcą wejść na rynek z już działającą konkurencją, muszą zaoferować coś, czego nie ma sąsiad. To mogą być marki obecne tylko w dużych miastach, koncepty gastronomiczne nowej generacji czy rozbudowana strefa usług zdrowotnych – wylicza Jodko.
Eksperci są zgodni – rynek parków handlowych czeka faza dojrzewania. – Wydaje się, że będziemy obserwować coraz więcej przejęć i konsolidacji. Fundusze będą kupować portfele parków, aby osiągnąć efekt skali w zarządzaniu. Jednocześnie nowe projekty będą musiały być znacznie lepiej przemyślane – albo wypełniać rzeczywistą lukę na rynku, albo oferować format premium, którego lokalnie brakuje – prognozuje Jodko.
Kluczowe wnioski dla deweloperów
Granica opłacalności budowania nowych parków handlowych nie jest sztywno określona, ale z pewnością przesuwa się w górę. W dobie rosnących kosztów finansowania i materiałów budowlanych, marginesu na błąd praktycznie nie ma. Deweloperzy powinni zwrócić szczególną uwagę dogłębną analizę, komplementarność oferty, lokalizacje w mniejszych miastach, elastyczne podejście do stóp kapitalizacji, etapowanie inwestycji.
Sukces w konkurencyjnym otoczeniu wymaga nie tylko kapitału, ale przede wszystkim precyzyjnej analizy rynku i odważnych decyzji dotyczących różnicowania oferty.
Źródło: Human Signs
Fot: mat. prasowe
tagi:
parki handlowe
,
rynek spożywczy
,
sprzedaż
,
handel
,
konsument
,
FMCG
,
hurt
,
detal
,
produkty spożywcze
,
nowości
,
przemysł spożywczy
,
sieci handlowe
,
sklepy spożywcze
,