Raporty

Sezon grillowo-piknikowy

Wtorek, 12 maja 2020 Autor: Monika Kociubińska, HURT & DETAL Nr 05/171. Maj 2020
Aromatyczne potrawy z grilla czy lekkie i poręczne przekąski zapakowane w piknikowym koszyku to symbole wiosny oraz lata. Wraz z nadejściem cieplejszych dni chętniej spożywamy posiłki na świeżym powietrzu oraz delektujemy się smakiem grillowanych mięs, ryb, warzyw czy serów również w zaciszu własnego mieszkania. W ogródku, na balkonie czy w domu – letnie smaki pozwalają na stworzenie niepowtarzalnego klimatu, który tak dobrze znamy z biesiad na świeżym powietrzu.
Grilla można zrobić nie tylko we własnym ogródku, ale również w domowym zaciszu! I to z dużym powodzeniem, bez pomniejszania walorów smakowych przyrządzanych potraw. Doskonałym rozwiązaniem mogą być modne ostatnio potrawy z grilla elektrycznego.

Oczywiście mięso będzie lepiej smakować, jeśli wcześniej zamarynujemy je w oleju, oliwie i mieszance ulubionych przypraw. Na ruszcie, jak co roku, nie zabraknie klasycznej kiełbasy, kaszanki, karkówki, żółtych serów czy warzyw, które wiosną i latem smakują najlepiej. Do tego warto mieć pod ręką dressingi i sosy – w tym również klasyczne ketchupy i musztardy – które wzbogacą smak grillowanych potraw i sałatek. Przydadzą się też słone przekąski i orzeźwiające napoje, również alkoholowe.

Posiłki na świeżym powietrzu

Ciepłe, słoneczne dni wręcz zachęcają do tego, by każdą wolną chwilę spędzić na świeżym powietrzu. Wielu ludzi przebywa na swoich działkach, niektórzy udają się na spacer w odosobnieniu po to, by urządzić piknik w promieniach słońca, a jeszcze inni uwielbiają cały dzień spędzić na kocu w ogrodzie. Wypoczywając na łonie natury, biernie czy aktywnie, czas najlepiej urozmaicić pysznym jedzeniem. Natura dostarcza wspaniałych widoków i niepowtarzalnego klimatu, a świeże powietrze zaostrza apetyt. Badanie konsumenckie przeprowadzone przez firmę Kantar Millward Brown na zlecenie marki Winiary potwierdza zamiłowanie Polaków do spożywania posiłków na świeżym powietrzu. Respondenci zapytani o sytuacje w jakich jadają poza domem przede wszystkim wskazali na spożywanie posiłków na spotkaniach połączonych z grillem (86%). Na kolejnych miejscach znalazło się biesiadowanie w ogródku (47%) oraz wyjazdy na działkę (33%). Okres letni to przede wszystkim czas sprzyjający grillowaniu, aż 91% respondentów nie wyobraża sobie posiłku konsumowanego na dworze bez grillowanego mięsa i warzyw. Ponadto Polacy latem wybierają dania lekkie, proste w przygotowaniu oraz bogate w witaminy – stąd 74% ankietowanych jako główny posiłek spożywany na łonie natury najchętniej wskazuje sałatkę.

Grill w czasie epidemii

Jak informuje serwis agencyjny MondayNews, analitycy z aplikacji BLIX* sprawdzili jakie plany związane z majówką mieli w tym roku Polacy. Na pytanie wielokrotnego wyboru 74,8% ankietowanych odpowiedziało, że będzie grillować. Z kolei 64,3% wskazało na spędzanie czasu z rodziną, 21,3% postawiło na wspólne gotowanie, 13,8% ankietowanych zadeklarowało pozostanie w domu i oglądanie telewizji, zaś 11% zaplanowało granie w gry planszowe i komputerowe.

Oznacza to, że Polacy wykazują chęć grillowania, jednak podchodzą do tego ostrożnie. Sieci handlowe już w poświątecznym tygodniu zaczęły szeroko komunikować ofertę promocyjną na grilla i majówkę.

W kolejnym pytaniu wielokrotnego wyboru ankietowani odpowiadali, gdzie będą organizować grille. 69,3% respondentów wskazało własny ogród, a 33% – działkę. Z kolei 15,1% wybrało dom, czyli np. grill elektryczny w kuchni. Nic dziwnego, ponieważ są to miejsca, gdzie Polacy mogą czuć się bezpiecznie w obliczu panującej pandemii.

W pytaniu dotyczącym planowanych zakupów na grilla również można było wskazać więcej niż jedną odpowiedź: 90,7% respondentów planowało zakup mięsa, a 79,8% – kiełbasy. Dalej na liście znalazły się takie produkty, jak pieczywo – 66,2%, ketchup – 64,7% oraz warzywa – 63,2%. Natomiast szóste miejsce należy do piwa – 61,2%.

Mięsna uczta

Podstawą na grillu są różnego rodzaju potrawy mięsne. Nikt nie wyobraża sobie prawdziwego grilla bez kiełbasy. Zwłaszcza, że jej przygotowanie nie wymaga specjalnych umiejętności ani zbyt wiele czasu. Dobrze przyprawiona kiełbasa to wciąż pozycja obowiązkowa każdego grilla.

Na ruszt nadaje się niemal każdy rodzaj mięsa, wszystko zależy od naszych preferencji. Jeśli wolimy mięsa tłuste, na grillu dobrze sprawdzi się wołowina (karkówka, antrykot, rostbef), wieprzowina (boczek, żeberka, rumsztyk), jagnięcina lub baranina. Podczas grillowania tłuszcz się wytapia, a potrawy nabierają wyrazistego smaku. Jeśli wybieramy spośród chudych mięs, warto postawić na udka, skrzydełka oraz piersi z kurczaka i indyka, polędwiczki wieprzowe i wołowe bądź schab wieprzowy. Niezależnie od wyboru rodzaju mięsa powinno być ono przede wszystkim świeże.

Liderzy na paragonach

Dane ze sklepów małoformatowych wskazują, że w koszykach Polaków podczas zakupów na grilla najczęściej ląduje kiełbasa oraz kaszanka. Renata Jakubowska z CMR przyznaje, że sezon na kiełbasy paczkowane zaczyna się wraz z nadejściem cieplejszych dni w maju i trwa do sierpnia. Z danych instytutu wynika, że w sklepach małoformatowych w okresie od maja do sierpnia 2019 roku nastąpił wzrost sprzedaży – o 78% udziału wartościowego kaszanki, a w przypadku kiełbasy śląskiej było to 55%. Zwiększyła się również dostępność powyższych produktów. „W czerwcu kiełbasę śląską można było nabyć średnio w co piątej placówce małego formatu, podczas gdy poza sezonem jej dostępność spada do około 13%. Podobnie jest w przypadku kaszanki – w szczycie sezonu dostępna jest w co 10. sklepie małoformatowym, podczas gdy poza sezonem jest praktycznie nieosiągalna. W przypadku kiełbasy śląskiej liderem rynku jest Animex. Z kolei jeśli chodzi o kaszankę pierwsze miejsce należy do Sokołowa” – informuje Renata Jakubowska, ekspertka CMR.

Bogactwo przypraw

Nie tylko mięso, ale również przyprawy są nieodłącznym elementem potraw z grilla. To one nadają aromatu i wyrazistego smaku. Sprawdzają się tutaj nie tylko te jednoskładnikowe czy mieszanki. Producenci oferują całe linie przypraw przeznaczonych do konkretnych grillowanych potraw. Przy użyciu przypraw jednoskładnikowych można przygotować własną kompozycję do grilla według upodobań. Tutaj należy jedynie dobrać odpowiednią przyprawę do potrawy, ponieważ nie każda pasuje do danego rodzaju mięsa. Ryby smakują dobrze w połączeniu z tymiankiem. Rozmaryn pasuje do wieprzowiny, jagnięciny i wołowiny. Z kolei curry nada aromatu i przełamie delikatny smak piersi z kurczaka, udek czy skrzydełek. Doskonałą przyprawą do mięs jest także czosnek. W tym przypadku lepiej sprawdzi się jego granulowana wersja, ponieważ świeży mógłby się zwęglić. Popularnym dodatkiem do grillowanych mięs jest również słodka i ostra papryka. Przyprawy są także głównym elementem marynat, dzięki którym mięso robi się miękkie, aromatyczne i soczyste. Podstawą każdej marynaty jest oliwa i sok z cytryny albo ocet. Kwaśne dodatki sprawiają, że mięso kruszeje, a zioła i przyprawy wnikają do środka.

Przyprawy w sklepach małoformatowych

Ich szerokie zastosowanie wpływa na to, że to jedna z ważniejszych kategorii w sklepach spożywczych. Co więcej, jej wyniki z roku na rok rosną. Jak wynika z danych CMR, w 2019 roku wartość sprzedaży całej kategorii przypraw (obejmującej przyprawy jednoskładnikowe, mieszanki, przyprawy uniwersalne oraz przyprawy w płynie) w sklepach małoformatowych do 300 mkw. wzrosła o 2,3% w porównaniu do roku 2018. W tym czasie nieznacznie wzrosła również liczba sprzedanych opakowań oraz liczba paragonów zawierających przyprawy. Elżbieta Szarejko z CMR informuje, że szczyt sprzedaży tej kategorii przypada na okresy przedświąteczne, ale świetnie sprzedaje się ona również latem, kiedy przygotowywane są przetwory, a popularnym sposobem na spędzanie wolnego czasu są spotkania przy grillu. „W sklepach małoformatowych do 300 mkw. za ponad połowę obrotów całej, szeroko rozumianej kategorii przypraw odpowiadają przyprawy jednoskładnikowe. Latem rośnie jednak znaczenie mieszanek, głównie za sprawą specjalnych kompozycji do grilla, a później przypraw do ogórków” – dodaje specjalistka z CMR. Klienci sklepów małoformatowych mogą wybierać średnio spośród 40 wariantów przypraw, z czego połowa przypada na pozycje jednoskładnikowe.

Z danych instytutu wynika, że w kategorii przypraw jednoskładnikowych największe znaczenie mają pieprz czarny (około 20%), liść laurowy, majeranek i ziele angielskie. Za około 75% wartości sprzedaży wariantów jednoskładnikowych w sklepach małoformatowych odpowiadają dwaj producenci – Prymat i McCormick (m.in. marka Kamis).

W kategorii mieszanek największe znaczenie mają przyprawy do mięs oraz przyprawy do drobiu. Według danych CMR w 2019 r. ich udziały w wartości sprzedaży tej kategorii wynosiły odpowiednio 25% i 20%.

„Specjalne mieszanki przypraw do grilla w skali całego roku nie mają dużego udziału (około 6%), ale w pierwszych tygodniach sezonu grillowego (maj i czerwiec) odpowiadają za 13% wartości sprzedaży mieszanek przyprawowych” – przyznaje Elżbieta Szarejko. Latem specjalne mieszanki przypraw na grilla można kupić w ponad połowie sklepów małoformatowych, a klienci mogą wybierać średnio spośród 3 wariantów. „Najszerszą dostępność, a co za tym idzie największe udziały w wartości sprzedaży mają przyprawy do grilla z oferty firm Prymat i McCormick – w 2019 r. było to odpowiednio 39% i 36%” – dodaje ekspertka CMR. Według danych instytutu w omawianym okresie trzecie miejsce, z udziałem około 14%, zajęła firma Colian z marką Appetita. W ubiegłym roku najczęściej kupowaną przyprawą do grilla w sklepach małoformatowych był Grill Klasyczny w opakowaniu 20 g z oferty firmy Prymat, kolejne miejsca pod względem popularności zajęły przyprawy Grill Klasyczny Kamis (25 g) oraz Grill Pikantny Prymat (20 g). Dużym zainteresowaniem cieszyły się również przyprawy do kurczaka z grilla i karkówki z grilla marki Kamis.

Przyprawy mokre i sosy

Do wzbogacenia smaku grillowanych potraw na rynku dostępnych jest także wiele sosów klasycznych oraz tych w wersji grillowej bądź barbecue. Takie dodatki, jak też dipy do dań z grilla można stworzyć samemu według własnych upodobań. Dobrym rozwiązaniem jest też skorzystanie z gotowych propozycji – tych na rynku jest coraz więcej.

Istotnymi produktami w sezonie grillowym są podstawowe przyprawy mokre, czyli ketchup i musztarda. „W kategorii ketchupów liczy się trzech głównych producentów – Heinz, Maspex i Unilever. Najpopularniejsze marki to Pudliszki (Heinz), Tortex (Unilever), Kotlin (Maspex) oraz Włocławek (Maspex). Spośród 100 paragonów, na których wystąpił taki produkt, aż na 10 z nich pojawił się Ketchup Łagodny Pudliszki PET 480 g” – przyznaje dr Magdalena Wilgatek. Wspomniany produkt dostępny jest w każdym sklepie małego formatu zarówno wariant łagodny, jak i pikantny. Najczęściej w małym formacie dostępny jest ketchup Pudliszki (Heinz), który występuje średnio w 70% placówek tego typu. Według danych instytutu średnia cena za sztukę to około 4,40 zł. Konsumenci podczas jednej transakcji kupują głównie jedno opakowanie tego produktu. W sklepie małoformatowym średnio do wyboru jest około 7 różnych wariantów. Nieznacznie częściej w tego typu sklepach występuje ketchup łagodny.

„Musztarda jest dostępna w ok. 90% sklepów małoformatowych. Produkty firmy Roleski oraz McCormick znajdziemy średnio w 5 na 10 placówek małego formatu. Musztarda sarepska i stołowa odpowiadają za ponad połowę sprzedaży wartościowej całej kategorii” – informuje dr Magdalena Wilgatek. Według CMR w roku 2019 musztarda stołowa zanotowała największy spadek udziałów wartościowych w sklepach małoformatowych do 300 mkw. – o 1,2 p.p. w stosunku do poprzedniego roku. Jak dodaje ekspertka, zazwyczaj w sklepie małoformatowym konsument może wybierać spośród ok. 6-7 rodzajów musztard. Średnia liczba wariantów tego produktu na sklep zwiększa się w sezonie grillowym. „Rynek musztard jest mocno zregionalizowany. We wschodniej i południowej Polsce prym wiedzie Roleski, zaś w centralnej i północnej części Polski największe udziały wartościowe ma McCormick. Na zachodzie Polski ponad 40% udziałów należy do Pegaza. W roku 2019 najlepiej rotującym produktem była Musztarda Sarepska 185 g Kamis. Opakowania o pojemności 175 ml oraz 185 ml odpowiadają za ponad 40% sprzedaży wartościowej całej kategorii” – przyznaje Magdalena Wilgatek z CMR.

Napoje i soki

Idealny grill czy piknik to taki, na którym oprócz jedzenia nie brakuje również napojów doskonale gaszących pragnienie i odpowiednio nawadniających organizm w ciepłe, wiosenno-letnie dni. „Butelka wody, napoju gazowanego czy karton soku jest nierozłącznym elementem każdego kosza piknikowego i grillowego. W 2019 roku jakikolwiek napój bezalkoholowy znajdował się na co czwartym paragonie, a kategoria ta odpowiadała za ok. 8% wartości sprzedaży całego sklepu. Statystyki te rosną w okresie wiosenno-letnim, przykładowo w sierpniu (miesiąc z pikiem sprzedażowym) napoje znajdziemy na blisko 30% paragonów sklepowych. Kupujemy coraz więcej wód, soków, energetyków, napojów gazowanych i niegazowanych” – wyjaśnia Tomasz Rydzewski z CMR.

Według danych instytutu wzrost sprzedaży napojów ogółem w roku 2019 w stosunku do roku 2018 wyniósł 9% wartościowo i 3% w liczbie transakcji, a najwyższe dynamiki raportuje kategoria energetyków (odpowiednio 18% i 13%). „Segment napojowy charakteryzuje się sezonowością, sprzedaż rośnie w okresie wiosenno-letnim i spada w okresie jesienno-zimowym. Największą zmiennością czasową sprzedaży charakteryzują się wody czyste, tych konsumenci kupują o 60% więcej w ciepłych porach roku niż w zimnych. Rekordowym dniem pod kątem wielkości obrotów dla napojów gazowanych i soków w sezonie ciepłym roku 2019 był 19 czerwca (środa), czyli dzień poprzedzający długi weekend z Bożym Ciałem, idealny czas na spotkania piknikowo-grillowe” – przyznaje Tomasz Rydzewski.

Ekspert zauważa, że warto zwrócić uwagę na dwa interesujące trendy konsumenckie obserwowane w 2019 roku. „Pierwszy z nich związany jest z premiumizacją. Klienci coraz chętniej sięgali po produkty znanych, sprawdzonych, droższych marek, np. Coca-Cola, Pepsi w napojach gazowanych czy marki Żywiec Zdrój, Nałęczowianka w przypadku wód. Udziały w rynku tracili drugoligowi gracze, marki ekonomiczne i zazwyczaj marki własne poszczególnych sieci oraz sklepów (private label). Drugi trend dotyczy pojemności opakowań. Polacy coraz częściej kupowali napoje w małych, bardziej poręcznych opakowaniach. Udział rynkowy dużych pojemności, np. dwulitrowe soki i nektary czy półtoralitrowe wody czyste spadał w 2019 roku. W obliczu rozpoczynającej się recesji i z uwagi na planowane wdrożenie podatku cukrowego trendy te w roku 2020 mogą się odwrócić” – informuje specjalista.

Według danych CMR, napoje sprzedawane są w zasadzie w każdym sklepie mniejszego formatu, a konsumenci mają bardzo szeroki wybór pod kątem rodzajów, smaków czy typu i wielkości opakowania.

„Na półce sklepowej w 2019 roku znajdowało się średnio aż 70 różnych produktów z kategorii soki, nektary, napoje niegazowane, 40 różnych wariantów z kategorii napoje gazowane oraz 25 różnych wód czystych. Wybór imponujący, a w sezonie grillowo-piknikowym szerokość półki rosła w stosunku do średniej o dodatkowe 2-5 SKU. Średnia wartość koszyka ogółem w 2019 roku w mniejszych sklepach wyniosła ok. 15 zł, a na paragonie znalazły się średnio 4 opakowania napojów” – dodaje Tomasz Rydzewski.

Koszyki, w których znalazły się produkty napojowe w sklepach małoformatowych były większe i droższe. W zależności od kategorii (woda, soki, napoje gazowane) klienci wydawali na zakupy średnio 18-22 zł i wkładali do koszyka 5-6 opakowań produktów. „W zależności od pojemności opakowań napojów bezalkoholowych obserwowaliśmy zróżnicowane zachowania zakupowe polskich konsumentów” – mówi Rydzewski. W sklepach małoformatowych do 300 mkw. klienci chętniej kupowali małe opakowania soków, wody czy napojów gazowanych w zwykłe dni tygodnia. „Co 4-5 paragon zawierał wyłącznie zakup jednego produktu. Duże opakowania napojowe zdecydowanie lepiej sprzedawały się w piątki i soboty, czyli w dniach organizacji spotkań grillowych czy pikników, i rzadziej niż w przypadku małych opakowań napoje te były jedynym produktem na paragonie (tylko co 7-8 paragon; głównie występowały w większych wartościowo, „rodzinnych” koszykach zakupowych)” – analizuje przedstawiciel CMR.

Z procentami i ze smakiem

Kolejną istotną kategorią, związaną zarówno z porą letnią, jak i grillem jest piwo. Według danych CMR trzech głównych producentów piwa skupia ¾ udziałów wartościowych w sprzedaży całej kategorii w Polsce w małym formacie. Są to: Kompania Piwowarska, Grupa Żywiec oraz Carlsberg. Poza wymienionymi kluczowymi graczami na rynku liczą się jeszcze mniejsi producenci – Browar Perła, Browar Namysłów czy też Van Pur. Najważniejsze marki piwa pod względem udziałów wartościowych w sprzedaży to Żubr, Tyskie, Harnaś oraz Tatra Jasne Pełne.

W okresie grillowym (od kwietnia do września) rośnie sprzedaż piw smakowych i radlerów. „Spośród tego typu piwa najlepszą rotację w roku 2019 zanotowało piwo Desperados (Grupa Żywiec) alk. 6% w butelce 400 ml” – informuje dr Magdalena Wilgatek. Piwa smakowe i radlery stanowią niespełna 10% udziałów w wartości sprzedaży piwa ogółem w małym formacie sklepów. Rok 2019 przyniósł zwiększenie udziałów tego segmentu o ponad 1 p.p. Piwa smakowe i radlery dostępne są niemal w każdym sklepie małego formatu. Średnia cena za butelkę w tej kategorii to blisko 4 zł. Segment tego typu piw rozwija liczbę wariantów podczas sezonu letniego. Podczas szczytu sezonu w sklepie małoformatowym znajdziemy aż 39 propozycji piw smakowych i radlerów, stanowią one wtedy blisko 40% udziałów w całym segmencie piwa.

Poręczne przekąski

Przekąski zabierane na piknik muszą być przede wszystkim łatwe w transporcie oraz odporne na wysoką temperaturę. Właściwie większość przystawek podawanych na zimno sprawdzi się w tej roli. Sałatki, kanapki, ciasto, świeże owoce, konserwy, chipsy, bakalie, kabanosy – wybór jest naprawdę spory, a producenci oferują mnóstwo przekąsek w przystosowanych do spożywania na świeżym powietrzu opakowaniach.

Renata Jakubowska z CMR przyznaje, że wraz z nadejściem cieplejszych dni Polacy chętnie spędzają czas na świeżym powietrzu organizując rodzinne pikniki czy grille ze znajomymi. „Na wiosenno-letnie pikniki chętnie zabieramy ze sobą produkty, których przechowywanie nie jest kłopotliwe. Do tej grupy należą m.in. konserwy mięsne, przekąski typu kabanosy, chipsy mięsne czy pasztety” – wymienia ekspertka. Według danych CMR okres od czerwca do września 2019 r. był odpowiedzialny za około 40% sprzedaży wartościowej konserw mięsnych oraz 37% dla kategorii pasztetów. „W badanym okresie konsument mógł wybierać spośród 8 różnych wariantów konserw mięsnych, tj. o 1-2 więcej niż poza sezonem. Również pasztety poszerzyły nieco liczbę wariantów – z 7 do 8. Obie kategorie cieszą się szeroką dostępnością w sklepach małoformatowych do 300 mkw., w szczycie sezonu możemy je spotkać średnio w 9 na 10 takich placówek” – informuje Renata Jakubowska.

W czerwcu 2019 roku najszerszą ofertę wśród pasztetów oferował lider tego rynku, czyli Profi – konsument mógł wybierać spośród ok. 5 wariantów. „W tym okresie udział tego producenta w wartości sprzedaży kategorii pasztetów wyniósł prawie 60%, na drugim miejscu znalazł się Drosed z udziałami na poziomie 15,7%, a stawkę zamknął Drop (10,3%). Produkty Profi cieszyły się także najszerszą dostępnością, można je było spotkać w ponad 70% sklepów małoformatowych, odpowiednio dla Drosed było to 42%, a dla Drop – 29%” – dodaje ekspertka CMR.

Przekąski słone to kolejna kategoria chętnie spożywana na świeżym powietrzu. Magdalena Wilgatek z CMR przyznaje, że spośród tej kategorii największe udziały wartościowe odnotowują chipsy – blisko 45% udziałów, chrupki – niemal 18%, słone paluszki, precle i talarki – ponad 10%, orzeszki – niespełna 10% czy bakalie – ponad 8%.

„W okresie grillowo-piknikowym rośnie nieco udział chipsów w sprzedaży przekąsek słonych. Na 10 paragonów, na których występują przekąski słone, aż 3 z nich to chipsy” – wyjaśnia dr Wilgatek. Słone paluszki, precle, talarki, chrupki i chipsy dostępne są niemal w każdym sklepie małoformatowym. Orzeszki, bakalie, popcorn i krakersy znajdziemy w 8 na 10 sklepów tego formatu. Najszerszą dystrybucję w tej kategorii zapewnia PepsiCo oraz Lajkonik Snacks. W kategorii przekąsek słonych dużą wagę stanowi marka własna. Z roku na rok rośnie liczba wariantów tej kategorii w sklepach małoformatowych do 300 mkw. „Z końcem roku 2019 odnotowano średnio 70 różnych wariantów przekąsek słonych na sklep. Konsument najszerszy wybór ma wśród chipsów, aż 26 różnych pozycji” – wyjaśnia ekspertka.

Akcesoria grillowo-piknikowe

Oprócz pysznego jedzenia grill czy piknik wymagają odpowiedniego przygotowania. Niezbędne są tutaj jednorazowe sztućce, talerze i kubki, tacki, jak również produkty do czyszczenia rusztu oraz węgiel bądź brykiet.

Podczas spożywania posiłków na świeżym powietrzu wiele osób rezygnuje z korzystania ze szklanych talerzyków czy kubków, które później trzeba myć. Wygodniejsze jest korzystanie z naczyń jednorazowych, które dostępne są niemal w każdym sklepie. Wiele sieci handlowych rezygnuje z typowych plastikowych zestawów na rzecz bardziej ekologicznej alternatywy. Coraz częściej świadomi konsumenci wybierają biodegradowalne tacki papierowe wykonane z celulozy czy kubki jednorazowe z celulozy z dodatkiem biodegradowalnego poliestru produkowanego najczęściej z kukurydzy czy buraków cukrowych. Z tak powstałego poliestru produkowane są również słomki do napojów oraz sztućce. Naczynia ekologiczne najczęściej powstają z resztek trzciny cukrowej lub skrobi roślinnej pozyskanej z kukurydzy, ziemniaków czy soi. Czasami również używa się liści bambusa, źdźbeł pszenicy, drewna czy papieru. Na rynku jest coraz więcej tego typu produktów wykonanych z odnawialnych surowców naturalnych, a konsumenci coraz częściej po nie sięgają.

Przygotowując posiłek na ruszcie ważne jest, by odpowiednio o niego zadbać. Bez względu na to czy jest to tradycyjny grill węglowy, gazowy czy elektryczny – każdy jego rodzaj należy regularnie czyścić, najlepiej po każdym użyciu. Nie tylko ze względów estetycznych, ale również zdrowotnych. Z wszelkimi zabrudzeniami, przypaleniami czy sadzą doskonale poradzą sobie przystosowane do tego produkty. Na rynku dostępne są spraye, mleczka, płyny oraz pasty, które pozwolą na wyczyszczenie rusztu bez wysiłku w szybkim czasie. W sezonie grillowym to niezbędnik w każdym sklepie oferującym produkty i akcesoria na grilla.

Ograniczenie wyjazdów za granicę podczas urlopów wpłynie na nieco inne niż dotychczas spędzanie wakacji. Urlopy w Polsce z pewnością związane będą ze spożywaniem grillowanych potraw czy piknikami na łonie natury. Dlatego ważne jest, by również w tym sezonie przygotować odpowiednią ofertę. Producenci już prowadzą działania promocyjne, na które należy zwrócić szczególną uwagę. Przy letnim, słonecznym niebie konsumentom nie pozostanie nic innego jak korzystać z pięknej pogody w towarzystwie posiłków i przekąsek, które spożywane wśród zieleni i słońca będą jeszcze smaczniejsze.

Monika Kociubińska
Redaktor


*Badanie zostało przeprowadzone metodą CAWI przez analityków z aplikacji BLIX w dniach 14-15 kwietnia br. na reprezentatywnej próbie 1108 dorosłych Polaków.


tagi: sezon grillowo-piknikowy , FMCG , rynek spożywczy ,