Wywiady

Stoczek Natura i Joyfood łączą siły

Piątek, 11 września 2026 Autor: Monika Książek , HURT & DETAL Nr 09/247. Wrzesień 2026
Rynek dań gotowych w Polsce dynamicznie się rozwija, a zmieniające się oczekiwania konsumentów otwierają przed producentami nowe możliwości. O potencjale tej kategorii, integracji firm Stoczek Natura i Joyfood, synergii obu organizacji, innowacjach produktowych oraz nowych trendach konsumenckich opowiadają Marcin Zieliński, Dyrektor Zarządzający w Grupie Makarony Polskie, oraz Piotr Wojtecki – Marketing&NPD Manager Joyfood.
Integracja firm Stoczek Natura i Joyfood to istotna zmiana dla obu podmiotów. Jakie były najważniejsze przesłanki stojące za tą decyzją?

Marcin Zieliński: Integracja obu podmiotów to duże wyzwanie pod każdym względem. Zawsze dwie firmy mają różne kultury organizacyjne, inne procedury oraz różne rozwiązania w zasadzie w każdej sferze działalności. Pomimo że produkują bardzo podobne produkty, wiele rzeczy robią w inny sposób. Dlatego integracja spółek zawsze jest dużym wyzwaniem dla zespołów. Nasza decyzja związana z przejęciem spółki Joyfood była podyktowana przede wszystkim chęcią przyspieszenia rozwoju tej kategorii dań i zostania jej niekwestionowanym liderem. Widzieliśmy i nadal widzimy wiele możliwych efektów synergii i od nas zależy, ile uda nam się z nich wdrożyć w życie. Na pewno wspólne prace NPD, połączenie sił sprzedaży czy ulokowanie produkcji w jednym miejscu powinno dać wymierne efekty w najbliższym czasie. Liczymy na rozwój tej kategorii dań i sądzimy, że dzięki zaangażowaniu ludzi z Joyfood zrobimy to szybciej i efektywniej niż dotychczas.

Jakie kompetencje i mocne strony wnosi do wspólnej organizacji firma Stoczek Natura, a jakie firma Joyfood?

Piotr Wojtecki: Joyfood to stosunkowo młoda firma, która od początku budowała swoją pozycję poprzez tworzenie nowatorskich produktów w rozwijających się kategoriach. Wypracowaliśmy wysokie standardy produkcji, zaawansowaną automatyzację procesów, wyróżniającą komunikację oraz rozpoznawalne marki rynkowe. Naszą mocną stroną jest także szybkość działania i sprawne rozwijanie nowych produktów. Stoczek Natura wnosi z kolei doświadczenie dojrzałej organizacji, stabilne struktury, rozbudowaną sieć sprzedaży oraz silne zaplecze produkcyjne. Połączenie tych kompetencji i wymiana know-how dają nam możliwość szybszego rozwoju nowych produktów i kategorii, a jednocześnie lepszego wykorzystania istniejących mocy produkcyjnych. Synergie widzimy na wielu poziomach – od produkcji i zakupów, przez wspólne działania zespołów NPD, po sprzedaż i rozwój marek. Chcemy dzięki temu docierać do szerszego grona odbiorców i oferować konsumentom jeszcze lepsze, bardziej konkurencyjne produkty.

Co będzie największym wyzwaniem w procesie integracji Stoczek Natura i Joyfood?

M.Z.: Największym wyzwaniem zawsze jest integracja zespołów ludzkich. Systemy możemy dopasować, natomiast włączenie pracowników Joyfood do naszej Grupy Kapitałowej będzie stanowiło wyzwanie. Chodzi o to, aby nie utracić unikalnych kompetencji w tym procesie i wykorzystać wszystkie możliwe synergie. Ten proces już zaczęliśmy i zakładamy, że do końca roku powinniśmy mieć jedną firmę, która istotnie wzmocni Grupę Makarony Polskie. Zarówno Stoczek Natura, jak i Joyfood są znane z wysokiej jakości swoich produktów, a zachowanie tej wysokiej jakości będzie dla nas priorytetem. Chcemy, aby dział NPD pracował efektywnie i sprawnie wdrażał nowości produktowe. Połączenie tych dwóch działów powinno bardzo dobrze wpłynąć na efektywność. Łączenie doświadczeń zawsze daje pozytywny impuls rozwojowy. Naszym celem jest także istotny wzrost sprzedaży w tej kategorii, dlatego też chcemy dobrze wykorzystać potencjał handlowy obu firm. Sukces jest wtedy, kiedy 1+1 to więcej niż 2 – i to jest nasz cel.

Jak połączenie wpłynie na dalszy rozwój obu firm – zarówno pod względem oferty produktowej, jak i ich pozycji na rynku?

M.Z.: Liczymy na wzrost sprzedaży, zwiększenie bazy klientów i generowanie lepszych wyników przez połączony podmiot. Będziemy rozwijać zarówno kategorię dań na tackach dla każdego, jak i kategorię dań funkcjonalnych, w której Joyfood ma bardzo mocne kompetencje. Widzimy trend polegający na poszukiwaniu przez konsumentów dań, które mają do zaoferowania coś więcej niż tylko smak. Wszelkie właściwości wpływające korzystanie na parametry zdrowotne są pożądane przez konsumentów i jako połączona firma chcemy intensywnie rozwijać ten kierunek.

Czy integracja firm Stoczek Natura i Joyfood otwiera nowe możliwości w zakresie dystrybucji, produkcji lub docierania do nowych grup konsumentów?

M.Z.: Jeżeli chodzi o dystrybucję, to generalnie jesteśmy wspólnie obecni w większości sklepów w Polsce i rozwijamy naszą obecność głównie w markach własnych na rynkach zagranicznych. Analizujemy też doświadczenia Joyfood w e-commerce i być może ten kierunek w przyszłości da nam dodatkowy impuls rozwojowy. Sprzedaż w e-commerce to nie tylko możliwość zwiększenia sprzedaży, ale także analizy zachowań konsumenckich w procesie zakupowym. Jak już wcześniej wspominałem, integracja powinna przynieść wiele korzyści zarówno w produkcji, jak i w docieraniu do nowych grup konsumentów.

Jak dziś oceniają Państwo kondycję kategorii dań gotowych w Polsce i jakie czynniki najmocniej napędzają jej rozwój?

P.W.: Kategorię dań gotowych w Polsce oceniamy jako perspektywiczną i nadal znajdującą się w fazie rozwoju. To bardzo szeroki segment – od dań chłodzonych i cateringu dietetycznego, przez tradycyjne produkty w słoikach i puszkach, aż po nowoczesne dania typu shelf-stable. Najszybciej rozwijają się dziś te obszary, które odpowiadają na zmieniający się styl życia i oferują konsumentowi wyraźną wartość dodaną.

W naszej opinii najważniejszym czynnikiem napędzającym kategorię jest czas, a właściwie jego coraz większy deficyt. Zmienia się model funkcjonowania gospodarstw domowych, rośnie popularność cateringu i jedzenia poza domem, a konsumenci coraz chętniej sięgają po rozwiązania pozwalające szybko przygotować posiłek. Jednocześnie dania gotowe stają się coraz bardziej konkurencyjne cenowo wobec fast foodu czy gastronomii, a ich jakość, smak i funkcjonalność systematycznie rosną. To sprawia, że coraz rzadziej są traktowane jako wybór awaryjny, a coraz częściej stają się świadomym elementem codziennego sposobu żywienia.

W jakim kierunku zmierzają oczekiwania konsumentów wobec dań gotowych? Jakie znaczenie mają dziś wygoda, szybkość przygotowania, skład, smak i cena?

P.W.: Największym wyzwaniem jest dziś to, że współczesny konsument nie oczekuje już jednej dominującej cechy produktu, ale całego ich zestawu. Wygoda i szybkość przygotowania pozostają bardzo ważne, jednak coraz częściej muszą iść w parze z czystym składem, atrakcyjnym smakiem i wyglądem, odpowiednią wartością odżywczą i akceptowalną ceną. Dlatego chcemy rozwijać kategorię dań gotowych w kierunku produktów, które nie są postrzegane wyłącznie jako wybór ekonomiczny czy awaryjny. Powinny być pełnoprawną, świadomą alternatywą – wygodną, smaczną i funkcjonalną, a jednocześnie odpowiadającą na konkretne potrzeby konsumenta. W praktyce oznacza to dla nas jako producentów konieczność znalezienia właściwego balansu pomiędzy jakością, funkcjonalnością, prostotą przygotowania i ceną. To właśnie ten miks cech będzie w coraz większym stopniu decydował o sukcesie produktów w tej kategorii.

Jaką rolę w strategii firm Stoczek Natura i Joyfood odgrywają innowacje produktowe? W jakich obszarach widzą Państwo największą przestrzeń do wprowadzania nowości?

M.Z.: Innowacje produktowe pozwalają firmom się rozwijać. Zakładamy, że konsumenci oczekują nowości i naszą rolą jest je zapewnić. Oczywiście są produkty, które nie zmieniają się przez lata i są podstawą biznesu dla większości firm. Innowacje to też tworzenie podobnych produktów, ale wzbogaconych o dodatkowe funkcje, które są coraz bardziej pożądane przez konsumentów. Nasze zespoły mają w tym wysokie kompetencje i liczymy, że będą kontynuowały rozwój w tym obszarze. Co roku wprowadzamy nowości na rynek: czy to nowe smaki, czy formaty opakowań lub dań. Chcemy zachować ten kierunek, bo głęboko wierzymy, że jest to w naszym DNA.

Pokolenie Z staje się coraz ważniejszą grupą konsumentów. Czego młodzi klienci oczekują dziś od marek FMCG i czym te oczekiwania różnią się od potrzeb wcześniejszych pokoleń?

P.W.: Pokolenie Z oczekuje od marek przede wszystkim autentyczności, jasnej komunikacji korzyści i produktów dopasowanych do ich stylu życia. Liczą się dla nich wygoda, funkcjonalność, skład, ale także sposób, w jaki marka komunikuje się w mediach cyfrowych i reaguje na zmieniające się trendy. W kategorii dań gotowych oznacza to potrzebę tworzenia produktów, które łączą wygodę z realną wartością, czyli dobrym smakiem, ciekawym formatem i wyraźną funkcją. Lojalność tej grupy buduje się przede wszystkim konsekwencją: produkt musi spełniać obietnicę marki i odpowiadać na codzienne potrzeby młodych konsumentów.

Coraz częściej mówi się również o zmianach w zachowaniach zakupowych mężczyzn. Czy widać rosnące znaczenie tej grupy jako samodzielnych decydentów zakupowych?

P.W.: Mężczyźni coraz częściej stają się świadomymi i samodzielnymi decydentami zakupowymi, szczególnie w przypadku produktów funkcjonalnych. Wynika to zarówno z rosnącej świadomości żywieniowej, jak i z bardzo pragmatycznego podejścia do wyboru produktów, które mają spełniać konkretną funkcję, na przykład dostarczać więcej białka, zawierać mniej cukru, być wygodne w przygotowaniu czy wpisywać się w określony model diety. W przypadku mężczyzn szczególnie istotne są produkty, które w jasny sposób komunikują funkcjonalność, sytość, wygodę czy określone wartości odżywcze. Dobrym przykładem są dania wysokoenergetyczne z ekonomicznej linii „Męska Rzecz”, ale również cała grupa produktów wysokobiałkowych, takich jak Get iT Fit, Joyfood Performance czy So Food High Protein. Odpowiadają one na potrzeby osób aktywnych, dbających o dietę lub świadomie kontrolujących jej parametry.

Jak będzie wyglądał polski rynek dań gotowych za kilka lat? Gdzie widzą Państwo największy potencjał wzrostu i jakie miejsce chcą na tym rynku zajmować firmy Stoczek Natura i Joyfood?

M.Z.: Nie jest łatwo odpowiedzieć na to pytanie, ale patrząc na rozwój tego rynku i coraz mniejszą ilość czasu na skomponowanie pełnowartościowego posiłku przez konsumenta, zakładam, że rynek dań gotowych będzie się rozwijał. Specjalizujemy się w kategorii dań gotowych typu ambient i sądzimy, że ta kategoria ma jeszcze sporo do pokazania. Widzimy, jak z roku na rok zwiększa się zainteresowanie klientów zagranicznych, co daje dobrą perspektywę na przyszłość. W Polsce natomiast będziemy starać się przekonywać konsumentów i partnerów handlowych do naszych produktów jako alternatywy dla produktów z półki chłodzonej. Widzimy potencjał rozwoju tej kategorii i nie zapominamy o naszych tradycyjnych daniach w słoikach czy puszkach. Chcemy także jeszcze mocniej rozwinąć format opakowań typu doypack. Zupy zostały dobrze przyjęte przez konsumentów i liczymy na kolejne produkty w tym formacie.

Podsumowując, w tej kategorii dań gotowych w nowoczesnych opakowaniach chcemy utrzymać pozycję lidera rynkowego.

Dziękuję za rozmowę.
Monika Książek




tagi: Stoczek Natura , Joyfood , rynek spożywczy , sprzedaż , handel , konsument , FMCG , hurt , detal , produkty spożywcze , nowości , przemysł spożywczy , sieci handlowe , sklepy spożywcze ,