Nowe przepisy dotyczące żywienia dzieci i młodzieży zmienią ofertę szkolnych i przedszkolnych stołówek oraz sklepików. Resort zdrowia stawia na dietę, która ma wspierać zdrowie najmłodszych, a jednocześnie być bardziej przyjazna dla środowiska.
To właśnie dlatego jednym z kluczowych elementów nowych regulacji jest wprowadzenie do szkolnych i przedszkolnych stołówek założeń diety planetarnej. Nie oznacza ona całkowitej rezygnacji z mięsa, lecz zmianę proporcji na talerzu – większy udział produktów roślinnych, warzyw, owoców, produktów pełnoziarnistych i roślin strączkowych oraz bardziej świadome podejście do produktów pochodzenia zwierzęcego.
– Wprowadzenie roślinnej potrawy na bazie nasion roślin strączkowych w ramach obiadu w żywieniu zbiorowym dzieci to ważna zmiana, która odpowiada aktualnej wiedzy dotyczącej zdrowego żywienia. Dieta oparta na większym udziale produktów roślinnych, przy zachowaniu odpowiedniego zbilansowania, może przynosić korzyści zdrowotne i wspierać kształtowanie prawidłowych nawyków żywieniowych od najmłodszych lat – mówi dr Katarzyna Wolnicka, ekspertka think tanku Żywność dla Przyszłości i dodaje – Nauka coraz wyraźniej pokazuje, że sposób, w jaki komponujemy nasze posiłki, ma znaczenie nie tylko dla zdrowia jednostki, ale także dla kondycji środowiska. Badania dotyczące diety planetarnej wskazują, że zwiększenie udziału żywności pochodzenia roślinnego i ograniczenie nadmiernego spożycia produktów zwierzęcych może zmniejszać ryzyko chorób przewlekłych, a jednocześnie ograniczać emisję gazów cieplarnianych wynikającą z produkcji żywności.
Mniej mięsa, większy nacisk na jakość
Nowe przepisy ograniczają liczbę obiadów mięsnych do dwóch w tygodniu. Jednocześnie zakładają odejście od produktów wysoko przetworzonych na rzecz świeżego mięsa lepszej jakości. Zmiana dotyczy więc nie tylko ilości mięsa w diecie, ale także jego rodzaju i sposobu przetworzenia.
Regulacje uwzględniają również potrzeby dzieci na dietach roślinnych. W dniach, w których pozostali uczniowie otrzymują obiad zawierający mięso lub rybę, placówki będą musiały zapewnić im alternatywną potrawę bez produktów odzwierzęcych.
Kierunek zmian jest zgodny z wnioskami raportu „Talerz Przyszłości”, przygotowanego w 2023 roku przez ekspertów think tanku Żywność dla Przyszłości. Autorzy wskazywali na potrzebę zwiększenia udziału warzyw, owoców, produktów pełnoziarnistych i roślin strączkowych oraz ograniczenia nadmiernego spożycia mięsa i żywności wysoko przetworzonej.
Lokalne i ekologiczne produkty
Nowe przepisy zwracają również większą uwagę na jakość produktów wykorzystywanych w żywieniu zbiorowym. Placówki mają stawiać na produkty sezonowe i, w miarę możliwości, lokalne oraz pochodzące z produkcji ekologicznej.
– Szczególnie istotne jest, aby zaopatrzenie szkolnych stołówek było zapewniane na lokalnym rynku produktów ekologicznych, pochodzących z lokalnych gospodarstw ekologicznych. Lokalność wzmacnia lokalny rynek i pozwala zmniejszać ślad węglowy związany z transportem żywności. Produkcja ekologiczna oznacza natomiast żywność najwyższej jakości, pozbawioną pozostałości, które mogą być niepożądane dla młodych ludzi, a jednocześnie jest przyjazna dla klimatu i różnorodności biologicznej – podkreśla dr hab. inż. Zbigniew Karaczun, profesor w Katedrze Ochrony Środowiska i Dendrologii SGGW w Warszawie, ekspert think tanku Żywność dla Przyszłości.
Natomiast prof. dr hab. Ewelina Hallmann, Katedry Żywności Funkcjonalnej i Ekologicznej Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego, ekspertka think tanku Żywność dla Przyszłości dodaje – zwiększenie dostępności owoców i warzyw pochodzących z certyfikowanej produkcji ekologicznej w szkołach i przedszkolach wpisuje się zarówno w założenia zdrowego żywienia, jak i ideę zrównoważonego systemu żywnościowego. Wprowadzanie żywności ekologicznej do żywienia dzieci może być nie tylko elementem profilaktyki zdrowotnej i edukacji żywieniowej, ale także praktycznym sposobem kształtowania od najmłodszych lat świadomości dotyczącej wpływu wyborów żywieniowych na środowisko i przyszłość naszej planety.
Mniej cukru, więcej wartości odżywczych
Jednym z celów rozporządzenia jest poprawa jakości żywienia dzieci i młodzieży oraz przeciwdziałanie nadwadze i otyłości. Nowe wymagania dotyczą m.in. zawartości cukru, soli i tłuszczu w produktach dostępnych w sklepikach szkolnych oraz wykorzystywanych w żywieniu zbiorowym.
– Na uwagę zasługuje także ograniczenie cukru w żywieniu dzieci. Nowe regulacje określają wymagania dotyczące zawartości cukru, soli i tłuszczu w produktach dostępnych w sklepikach szkolnych oraz stosowanych w żywieniu zbiorowym. Zmniejszenie ilości cukrów dodanych, ograniczenie produktów o niskiej wartości odżywczej, a także wskazanie wody jako podstawowego napoju i źródła nawodnienia to działania, które mogą realnie wspierać kształtowanie zdrowszych nawyków żywieniowych oraz zmniejszać ryzyko rozwoju nadwagi i otyłości już od najmłodszych lat – komentuje dr Katarzyna Wolnicka.
Kwestia ta nabiera znaczenia w związku z rosnącą skalą nadwagi i otyłości wśród dzieci. Jak wynika z raportu „Rola produktów mlecznych w przeciwdziałaniu nadwadze i otyłości”, przygotowanego przez Związek Polskich Przetwórców Mleka (ZPPM), dzieci spożywające fermentowane produkty mleczne co najmniej raz dziennie znacznie rzadziej zmagały się z nadwagą lub otyłością niż ich rówieśnicy sięgający po nie rzadziej – odpowiednio 3 proc. i 11 proc. Wyniki te wskazują, że odpowiednio dobrane produkty mleczne mogą być elementem prawidłowo zbilansowanej diety dzieci.
Większa elastyczność w żywieniu
Rozporządzenie dopuszcza również zastąpienie części produktów mlecznych napojami roślinnymi wzbogacanymi w wapń i witaminę B12. Jednocześnie podkreślono konieczność zapewnienia odpowiedniej liczby porcji produktów mlecznych lub ich wzbogacanych zamienników w żywieniu przedszkolnym, m.in. ze względu na znaczenie wapnia dla rozwoju dzieci.
Zwiększyć ma się również udział produktów zbożowych pełnoziarnistych, takich jak razowe pieczywo czy pełnoziarniste kasze. Warzywa i owoce powinny stanowić istotną część każdego posiłku, przy czym większy udział mają mieć warzywa. Rozwiązania te wpisują się zarówno w założenia diety planetarnej, jak i potrzeby żywieniowe dzieci.
Szkolny obiad inwestycją w przyszłość
Nowe rozporządzenie zmienia nie tylko jadłospisy stołówek. W szerszej perspektywie ma ono promować model żywienia, w którym zdrowie człowieka jest łączone z troską o środowisko. Kierunek ten jest zgodny z wnioskami ubiegłorocznego raportu think tanku „Ile naprawdę kosztuje produkcja żywności? Koszty środowiskowe i zdrowotne”, wskazującego na wpływ decyzji żywieniowych zarówno na zdrowie publiczne, jak i środowisko.
Zwiększenie udziału produktów roślinnych i poprawa jakości żywności mogą więc przynosić korzyści wykraczające poza sam posiłek. Nawet zmiana jednego elementu tygodniowego jadłospisu, jeśli zostanie wdrożona w całym systemie żywienia zbiorowego, może ograniczać środowiskowy ślad żywności i jednocześnie pomagać dzieciom w kształtowaniu zdrowych nawyków.
Źródło: Danone
Fot. mat. prasowe