Polacy najczęściej jedzą to, co przygotują sami, jednak coraz chętniej sięgają także po dania gotowe lub szybki posiłek „w drodze”. Wynika to z intensywnego trybu życia, braku czasu i – w efekcie – poszukiwania rozwiązań, które są łatwe w przygotowaniu, wygodne, a jednocześnie oferują wysoką jakość.
Wiele osób wciąż samodzielnie gotuje i piecze w domu. Jak wynika z badania zrealizowanego przez SW Research na zlecenie Grupy Amica1, ponad 45% respondentów wskazuje, że samodzielne przygotowywanie posiłków kojarzy im się z czasem spędzonym z bliskimi oraz sprawianiem im przyjemności. Powrót do codziennej, domowej kuchni częściowo jest efektem pandemii, która na nowo oswoiła Polaków z gotowaniem w domu, a jednocześnie wpisuje się w trend poszukiwania prostych przyjemności w intensywnym świecie.
Nie wszystkim jednak gotowanie sprawia radość. Jedną z głównych barier jest sprzątanie – dla 43% respondentów zlew pełen naczyń zniechęca do samodzielnego przyrządzania posiłków. Innym powodem rezygnowania z gotowania jest brak czasu (31% odpowiedzi), który nie pozwala na spokojne przygotowanie składników i skupienie się na samym procesie gotowania. Kolejną przeszkodą jest presja perfekcji – oczekiwanie, że wszystko musi wyjść idealnie.
Z badań wyłania się obraz gotujących Polaków – samodzielne przygotowywanie jedzenia potrafi sprawiać przyjemność, jednak w codziennym życiu łatwo o zmęczenie obowiązkami i brak czasu.
Pokolenia przy stole
Z raportu PMR Market Experts by Hume’s „Co na obiad? Wybory konsumentów i percepcja formatów gastronomicznych w Polsce” wynika, że Polacy nadal najczęściej gotują samodzielnie. Niezależnie od okazji domowy posiłek pozostaje najchętniej wybieraną opcją. Kolejne miejsce zajmują pizzerie, które konsumenci wybierają zarówno w dni wolne, jak i jako obiad do pracy czy formę spotkania z rodziną i znajomymi.
Za nimi plasuje się gastronomia sklepowa oraz oferta food-to-go. Według autorów raportu zjawisko to wpisuje się w szerszy megatrend convenience, odzwierciedlający potrzebę szybkości, wygody i łatwej dostępności jedzenia.
„Wyniki badań pokazują, że Polacy jedzą dziś bardziej elastycznie niż kiedykolwiek. Domowe obiady wciąż mają silną pozycję, ale tuż obok rozwija się cała gastronomia »w biegu« – od pizzerii po sklepy z ofertą gotowych posiłków. Różnice pokoleniowe pokazują jednak, że jedzenie to nie tylko kwestia smaku, ale i stylu życia. Dla jednych to sposób na pielęgnowanie tradycji, dla innych – na odzyskanie czasu. Wszyscy jednak – od boomersów po zetki – szukamy na talerzu tego samego: wygody, jakości i odrobiny przyjemności” – wskazuje w opracowaniu raportu Agnieszka Skonieczna, Head Retail Market Analyst w PMR Market Experts by Hume’s.
Co zatem różni pokolenia w kontekście gotowania, a przede wszystkim podejścia do kategorii dań convenience? Im młodsi konsumenci, tym mniejsze przywiązanie do tradycji i większa skłonność do sięgania po sklepowe dania gotowe.
Osoby należące do pokolenia baby boomers najbardziej cenią sobie domowe posiłki, które dają im poczucie kontroli, zdrowia i kontynuowania tradycji. Gotowe dania ze sklepu postrzegają jako niedopasowane do ich gustów i wybierają je głównie z konieczności.
Pokolenie X jest bardziej otwarte na nowe formaty i nowoczesne propozycje. Nie ma tak wyraźnie zdefiniowanych preferencji jak starsi i młodsi konsumenci, ale można powiedzieć, że charakteryzuje je równowaga – doceniają domowy smak i wspólny posiłek przy stole, jednocześnie świadomie sięgając po wygodne rozwiązania wtedy, gdy brakuje czasu.
Im młodsze pokolenie, tym silniejszy nacisk na wygodę. Millenialsi, choć dorastali przy domowym obiedzie, dziś często wybierają gotowe dania sklepowe. Jak czytamy w raporcie: „osoby urodzone między 1981 a 1995 rokiem cenią zdrowie, różnorodność i oszczędność czasu. Wiedzą, że domowe gotowanie jest tańsze, ale nie zawsze maja na to przestrzeń”. Według autorów analizy to właśnie pokolenie Y najczęściej łączy domowe smaki z nowoczesnym stylem życia.
Ostatnim analizowanym pokoleniem jest generacja Z, która chce jeść szybko, spontanicznie i na własnych zasadach. Dla nich jedzenie to przede wszystkim kwestia wygody i dopasowania do nastroju, a nie tradycji. Gotowanie w domu postrzegają jako czasochłonne i nieatrakcyjne, a oferta food-to-go jest dla nich równie naturalna jak domowy obiad u dziadków.
Sezonowość ma znaczenie
Istotnym kierunkiem wpływającym na całą kategorię produktów spożywczych jest sezonowość. Dla coraz bardziej świadomych konsumentów staje się ona standardem, związanym z dbałością o świeżość i pochodzenie produktów. Trend ten obejmuje również kategorię convenience food, w której producenci coraz częściej komunikują sezonowość jako dowód jakości i świeżości. Dlatego latem w ofercie pojawiają się lekkie chłodniki czy gazpacho, jesienią i zimą – rozgrzewające zupy dyniowe, treściwe gulasze oraz dania jednogarnkowe.
Według Karoliny Mańkowskiej, analityczki ASM SFA, sezonowość w ofercie producentów to także szansa dla detalistów, by korzystać z ofert czasowych i przyciągać klientów. Jak dodaje ekspertka: „aktualizowanie oferty zgodnie z cyklem sezonowym i promowanie lokalnych inicjatyw może znacząco zwiększyć konkurencyjność sklepu”.
Przykładem takiego podejścia jest marka Lisner, która wprowadziła linię „Smak sezonu”, obejmującą limitowane sałatki i śledzie oparte na sezonowych składnikach, takich jak bataty, gruszki czy grzyby leśne. W ofercie znalazły się m.in. Sałatka z batatem i gruszką oraz Śledzik na raz z dodatkiem imbiru i chili.
Z kolei w przypadku marki JemyJemy sezonowość realizowana jest poprzez aktywacje sprzedażowe dopasowane do pór roku – zimą promowane są m.in. barszcz czerwony czy krem z dyni.
Dopasowanie do potrzeb
Świadomość zdrowotna to jeden z kluczowych trendów napędzających zmiany na rynku FMCG, który coraz wyraźniej wpływa także na oczekiwania wobec dań gotowych i produktów convenience.
„Rynek convenience food ewoluuje w kierunku zdrowszych rozwiązań. Konsumenci coraz chętniej sięgają po owsianki, kasze czy makarony z dodatkami, które w kilka minut pozwalają przygotować pożywny posiłek. Z kolei gotowe dania w formie lunchboxów – zawierające porcję warzyw, białka i węglowodanów – wpisują się w rosnący trend świadomego odżywiania” – zauważa Karolina Mańkowska z ASM SFA.
Dlatego produkty funkcjonalne i prozdrowotne zyskują na znaczeniu także w kategorii dań gotowych. Konsumenci chętnie sięgają po żywność wzbogaconą witaminami, minerałami czy dodatkową porcją białka. Na te potrzeby odpowiada m.in. Iglotex, który pod marką Proste Historie oferuje produkty z dodatkami funkcjonalnymi. Nowością są PierogiPRO, zawierające dodatki – w zależności od wariantu – kwasów omega-3, witaminy D, białka, wapnia lub naturalnego probiotyku.
Dania gotowe odpowiadają również na potrzebę różnorodności. Starsze pokolenia, bardziej przywiązane do tradycji i znanych smaków, częściej wybiorą ze sklepowej półki propozycje kuchni polskiej – mrożone lub chłodzone dania mączne, takie jak kluski śląskie, pierogi (JAWO), kotlety mielone, zupy czy placki ziemniaczane.
Z kolei młodsi konsumenci chętniej eksperymentują i są otwarci na nowości. „Globalizacja wpływa także na gusta Polaków, którzy coraz chętniej sięgają po produkty inspirowane kuchniami świata. Smaki azjatyckie, bliskowschodnie czy latynoamerykańskie zdobywają uznanie, dlatego sklepy powinny uwzględniać w swojej ofercie produkty i składniki charakterystyczne dla tych regionów, odpowiadając na rosnące zainteresowanie egzotycznymi trendami kulinarnymi” – wskazuje Karolina Mańkowska, analityczka ASM SFA. W tym kontekście warto proponować dania inspirowane kuchniami świata, takie jak kurczak teriyaki z ryżem, sos boloński z makaronem, chili con carne (So Food) czy arrabbiata w naleśniku butter chicken z ryżem jaśminowym (U Jędrusia).
Uniwersalną kategorią pozostają produkty ziemniaczane (McCain), takie jak frytki, po które chętnie sięgają zarówno rodzice z dziećmi, jak i młodsi konsumenci z pokoleń Y i Z.
Wygoda na pierwszym miejscu
Konsumenci wybierają dania gotowe przede wszystkim ze względu na wygodę – szybkie przygotowanie smacznego posiłku przy minimalnym wysiłku i maksymalnej prostocie. W świecie, w którym czas na gotowanie systematycznie się kurczy, kluczowe stają się nie tylko same produkty, ale także ich opakowania, eliminujące dodatkowe kroki i bałagan w kuchni.
Dlatego opakowania w kategorii convenience mają ogromne znaczenie. Producenci wprowadzają rozwiązania technologiczne, które zwiększają komfort użytkowania. „Opakowania pozwalające na podgrzewanie bezpośrednio w kuchence mikrofalowej czy piekarniku to hit, który zdobywa coraz większe uznanie. Równie istotne są produkty porcjowane, które pomagają ograniczać marnowanie jedzenia – kluczowy aspekt dla współczesnych, świadomych konsumentów” – wskazuje analityczka ASM SFA.
Nowoczesne opakowania oferują także funkcjonalne detale. Automatyczna wentylacja umożliwia ujście pary podczas podgrzewania, dzięki czemu danie nie traci konsystencji ani smaku. Modułowe, prostokątne tacki łatwo układają się w lodówce, oszczędzając miejsce. Inne rozwiązania to antypoślizgowe uchwyty na kubkach z zupą czy przezroczyste okienka w opakowaniach sałatek, pozwalające ocenić produkt bez ich otwierania.
Jak skomponować ofertę?
Oferta dań gotowych coraz częściej tworzona jest nie z myślą o samym sposobie przechowywania, lecz przede wszystkim o konkretnych sytuacjach, w których są one spożywane, oraz realnych potrzebach konsumentów. To one decydują o tym, czy sięgamy po mrożonkę na rodzinny obiad, chłodzony lunchbox do pracy czy zupę w kubku jako szybki posiłek w ciągu dnia.
Najszerszą i najbardziej stabilną część rynku stanowią dania mrożone, które dzięki długiemu terminowi przydatności i szerokiemu wyborowi pozostają podstawą codziennych zakupów. Pierogi, pizze, lasagne czy gołąbki postrzegane są jako rozwiązanie „na zapas” – wygodne, bezpieczne i sprawdzone.
Dania chłodzone odpowiadają z kolei na potrzebę świeżości i szybkiego posiłku „tu i teraz”. Świeże sałatki, pierogi czy gotowe dania obiadowe wybierane są impulsywnie, często jako alternatywa dla gotowania. Krótszy termin przydatności sprawia jednak, że ich obecność w koszyku zakupowym częściej wiąże się z konkretną okazją – pracą, podróżą czy brakiem czasu.
Trzecią grupę stanowią dania niewymagające chłodzenia – zupy, gulasze i sosy sterylizowane lub pasteryzowane, dostępne w słoikach, kartonach lub kubkach. Ich atutem jest łatwa dostępność, możliwość przechowywania w temperaturze pokojowej oraz szybkie przygotowanie, co czyni je naturalnym wyborem dla konsumentów poszukujących prostych i niezawodnych rozwiązań na co dzień.
Ostatecznie dobrze skomponowana oferta dań gotowych to taka, która łączy różne formy przechowywania, style kulinarne i poziomy wygody, pozwalając konsumentowi wybrać dokładnie to, czego w danym momencie potrzebuje.
Współczesne podejście Polaków do jedzenia coraz wyraźniej pokazuje, że wygoda i jakość przestają się wzajemnie wykluczać. Domowe gotowanie wciąż ma silną pozycję, jednak rosnące tempo życia sprawia, że dania gotowe i rozwiązania convenience stają się naturalnym elementem codzienności – niezależnie od wieku czy stylu życia. O sukcesie tej kategorii decydują dziś nie tylko szybkość przygotowania, ale także skład, sezonowość, różnorodność smaków oraz funkcjonalne opakowania. Marki i detaliści, którzy potrafią połączyć te elementy w spójną ofertę, mają realną szansę nie tylko przyciągnąć uwagę klientów, ale także zbudować z nimi długotrwałe relacje.
Katarzyna Jurkitewicz
Redaktor
1 źródło: Badanie zostało zrealizowane przez agencję SW Research na ogólnopolskiej próbie 1018 dorosłych Polaków w maju 2025 roku.