Kategorie produktów

Napoje i trunki na święta

Sobota, 14 marca 2020 Autor: Joanna Kowalska, HURT & DETAL Nr 03/169. Marzec 2020
Co piją Polacy podczas Wielkanocy? Jakich napojów i alkoholi nie może w tym czasie zabraknąć na stołach? Sprawdzamy co wybierają klienci polskich sklepów, a co oferują producenci.
Napoje, nie tylko te alkoholowe, to nieodłączny element świątecznego stołu. Coraz więcej naszych rodaków stawia na droższy alkohol, znanych marek. Jest to trend widoczny nie tylko w okresach świątecznych, ale i coraz częściej również w miesiącach niezwiązanych ze szczególnymi okazjami.

Z raportu międzynarodowej firmy Hiper-Com Poland i Grupy Mobilnej Qpony-Blix wynika, że sieci handlowe, dostrzegając tę tendencję, coraz częściej promują droższe, bardziej wykwintne alkohole. Jak podają autorzy badania – największy wzrost promocji odnotował rum – na poziomie 29%. Za nim był gin (22%), tequila (9%), a potem szampan (8%). Przybyło też promocji na drinki alkoholowe – o 5%, a także na piwo – o 3%. Z badania wynika, że rok 2019 był kolejnym, w którym konsumenci coraz częściej sięgali po różnorodne trunki – inne niż dotychczas. Ponadto byli skłonni wydać więcej w zamian za produkty wysokiej jakości. Autorzy raportu podkreślają, że zwiększenie promocji niektórych alkoholi pokryło się z dynamiką wzrostu ich rynkowych wolumenów.

Z kolei patrząc na napoje niealkoholowe, duże znaczenie w sprzedaży odgrywa trend prozdrowotny. Nie dziwi więc coraz większa popularność wody mineralnej i źródlanej, a także napojów z mniejszą ilością cukru. W tym przypadku na wybory konsumentów wpływa też postawa proekologiczna producentów. Dla wielu osób duże znaczenie ma fakt wykorzystania plastiku z recyklingu czy mniejsza ilość surowca użyta do wytworzenia opakowania.

Wielkanoc a wybory konsumentów

„Przed Wielkanocą w sklepach małoformatowych lepiej niż w innych tygodniach sprzedają się nie tylko produkty kulinarne, ale też alkohole, w tym szczególnie mocne trunki w większych pojemnościach i z wyższej półki, wina, a także likiery” – podkreśla Elżbieta Szarejko z CMR.

Jak wynika z danych instytutu, w 2019 r. w tygodniu zakończonym Niedzielą Wielkanocną, w porównaniu z poprzednim, wartość sprzedaży wódek czystych wzrosła o 28%. Natomiast wydatki na likiery i kremy zwiększyły się w tym czasie o 70%, z kolei na whisky – aż o 80%. Dane zebrane ze sklepów do 300 mkw. pokazują, że na paragonach w placówkach tego formatu, nieco częściej niż w innych tygodniach, pojawiały się również inne mocne alkohole, takie jak brandy, gin czy rum. Raporty pokazują, że często na wielkanocnym stole pojawia się również wino. Jak wyjaśnia Elżbieta Szarejko z CMR, w ubiegłorocznym tygodniu poprzedzającym Wielkanoc klienci wydali na wino stołowe o 40% więcej niż tydzień wcześniej, natomiast wartość sprzedaży wermutów oraz wzmacnianych lub owocowych win deserowych zwiększyła się o 60%.

Instytut zauważył też zmiany preferencji klientów kupujących wódki czyste: „Na znaczeniu tracą małe pojemności oraz marki z najniższej półki cenowej. W całym 2019 r. 2 na 3 butelki wódki czystej sprzedane w sklepach małoformatowych miały pojemność do 200 ml, jednak tuż przed Wielkanocą udział mniejszych opakowań był znacznie niższy (stanowiły wówczas około 55% sprzedanych wódek), ponieważ częściej niż zwykle klienci sięgali po pojemności 500 ml (35% sprzedanych butelek) i 700 ml (taką pojemność miała co dwunasta sprzedana w świątecznym tygodniu wódka czysta). Największą popularnością, podobnie jak w innych tygodniach, cieszyły się wówczas trzy marki ze średniej półki cenowej – Żubrówka Biała, Żołądkowa Gorzka Czysta de Luxe oraz Krupnik Czysty (łącznie odpowiadały za nieco ponad 50% wartości sprzedaży), ale znacznie częściej niż zwykle do koszyków trafiały wódki z wyższych segmentów cenowych (w tygodniu wielkanocnym marki premium i top premium miały niemal 24% udziałów w wartości sprzedaży, podczas gdy w całym 2019 r. ich udział nie przekraczał 18%). Wśród marek, które najbardziej zyskują na popularności w okresach przedświątecznych można wymienić m.in. Stock Prestige, Wyborową i Finlandię” – wyjaśnia ekspertka.

Wzrost popularności przed świętami

Likiery, kremy i bittery pozostają niszowym pod względem udziałów wartościowych segmentem alkoholi – podaje CMR. Jednak w okresach przedświątecznych ich popularność zwykle rośnie. Z raportów instytutu wynika, że tuż przed Wielkanocą duże wzrosty notują zwłaszcza likiery jajeczne (w całym 2019 r. udział advocatów w wartości sprzedaży wszystkich likierów wynosił niespełna 15%, ale już w tygodniu zakończonym Niedzielą Wielkanocną sięgał niemal 28%).

„Nawet w tych najważniejszych dla likierów okresach ich wybór w placówkach małego formatu jest raczej niewielki – klienci mogą wybierać średnio spośród 4-5 wariantów. Jak wynika z danych CMR, w całym 2019 r. liderem w ujęciu wartościowym był Jagermeister (CEDC), który odpowiadał za niemal 30% wartości sprzedaży. Na kolejnych miejscach uplasowały się Krupnik Słony Karmel z oferty MBWS (13% udziałów), Sheridan's (Diageo) i Advocaat (Polmos Bielsko-Biała). Jednak już pod względem liczby kupionych opakowań rozkład sił wyglądał nieco inaczej: pozycję lidera utrzymał Jagermeister (22% udziałów w liczbie opakowań), tuż za nim z udziałami na poziomie 20% znalazł się Krupnik Słony Karmel, trzecie miejsce – już ze znacznie niższym udziałem zajął Advocaat (Polmos Bielsko-Biała). W tygodniu przedświątecznym klienci najczęściej sięgali po Krupnik o smaku Słonego Karmelu (co czwarta kupiona w tym tygodniu butelka likieru) Advocaat z oferty Polmosu Biesko-Biała (co piąta butelka likieru). Dużą popularnością cieszył się również Advocaat marki Dalkowski (Henkell Freixenet Polska)” – wymienia Elżbieta Szarejko.

W przypadku świątecznych zakupów, duże znaczenie ma też pojemność opakowań. Wśród likierów, mimo obecności na rynku butelek różnej wielkości, największe znaczenie mają te o pojemności 500 ml i 700 ml. CMR podkreśla, że w całym 2019 r. te pierwsze odpowiadały za 45% wszystkich sprzedanych opakowań likierów, a te większe – za 11%. Oczywiście w okresie przedświątecznym znaczenie dużych opakowań było jeszcze wyższe (głównie za sprawą pojemności 500 ml).

Wino na święta

„Wielkanoc to okres, gdy celebracja i świętowanie odbywa się wokół stołu. Oprócz wykwintnych dań, nie może na nim zabraknąć wyszukanych trunków. Wino odnajduje się w tej roli doskonale. To ono właśnie wyśmienicie podkreśla nastrój i dopełnia doznania smakowe. Polscy konsumenci coraz więcej wiedzą o winie i oczekują trunków coraz wyższej jakości. Jest to spójne z trendem premiumizacji, obserwowanym na rynku alkoholi. Święta i związane z nimi uroczystości dodatkowo motywują w tym względzie. Wiosna to początek sezonu na wina lżejsze, które dobrze komponują się z wieloma wielkanocnymi daniami. Obserwujemy wzrost zainteresowania winami białymi spokojnymi, ale można się spodziewać, że również te musujące – hit w ostatnim czasie – będą w tym okresie wyborem wielu konsumentów” – komentuje Magdalena Zielińska, Prezes Związku Pracodawców Polska Rada Winiarstwa.

Z analizy danych paragonowych ze sklepów małoformatowych do 300 mkw. przygotowanej przez CMR wynika, że dość często na świątecznym stole można znaleźć właśnie wino. Elżbieta Szarejko podkreśla, że w tygodniu przedświątecznym klienci kupują nie tylko więcej produktów z tej kategorii, ale także częściej sięgają po wina nieco droższe niż zwykle.

„W tygodniu przedświątecznym delikatnie rośnie udział win z wyższych przedziałów cenowych, ale najlepiej sprzedają się marki i warianty cieszące się uznaniem przez cały rok. W 2019 r. tuż przed Wielkanocą w kategorii win stołowych były to wina Carlo Rossi (najpopularniejsze były warianty Sweet Red i California Rose) i Fresco (półsłodkie czerwone oraz różowe), które znajdowały się w czołówce najlepiej sprzedających się win również w pozostałych tygodniach. W kategorii win deserowych w tygodniu przedświątecznym (podobnie jak i w całym roku) najlepiej sprzedawały się marki Carlo Rossi Refresh (z wariantami Peach i Strawberry na czele) oraz Mogen David (tu hitem jest niezmiennie wariant Pomegranate). Najchętniej kupowanymi wermutami zarówno przed świętami, jak i w pozostałych tygodniach były Martini Bianco (w pojemnościach 500 ml i 1000 ml) oraz Cin&Cin w wariantach Bianco i Rosso w litrowych butelkach” – wyjaśnia Szarejko.

Spożycie whisky w okresie wielkanocnym

W okresie wielkanocnym większość detalistów notuje wzrost sprzedaży alkoholi, szczególnie tych mocnych – również whisky. „Wciąż chętnie kupujemy likiery jajeczne, nawiązujące do tradycji i specyfiki tego święta. Wielu klientów sięga także po lepsze gatunkowo whisky single malt, niemniej wciąż dominującą kategorią jest tańsza whisky blendowana, która z uwagi na swój bardziej neutralny i gładki smak bardziej pasuje do tradycyjnych wigilijnych potraw, takich jak pasztet czy pieczone mięsa. Pod tym względem nie różnimy się od reszty świata, gdzie proporcje kupowanej whisky wynoszą 10 do 100 na korzyść ekonomicznej odmiany. Dużym zainteresowaniem cieszą się również whisky z beczek winnych, np. po sherry. W wielu przypadkach wybór alkoholu na święta determinują względy finansowe. Popularność tańszych gatunkowo whisky wynika z faktu, iż ich cena jest zbliżona do cen wódki, porównując objętości 0,7 l” – tłumaczy Jarosław Buss, właściciel firmy Tudor House i sieci sklepów Ballantine’s, organizator dorocznego festiwalu Whisky Live Warsaw.

Ekspert podkreśla, że wybór konkretnego produktu z kategorii jest uzależniony od różnych czynników, być może dla niektórych zaskakujących: „To jaką whisky kupujemy, często zależy również od… aury za oknem. W ostatnich latach okres wielkonocny charakteryzował się wysokimi temperaturami, co sprzyjało degustacji drinków i koktajli. Zwłaszcza tych odżywczych – opartych na lodzie – np. Mint Julep, gdzie doskonałym uzupełnieniem przepisu będzie dobrej klasy burbon”.

Jarosław Buss tłumaczy, że mimo rosnącej popularności whisky, bez wątpienia na wielkanocnych stołach dominować będzie wino i wódka. „Zmieniające się preferencje smakowe to długotrwały i czasochłonny proces, wymagający ciągłego edukowania społeczeństwa, między innymi poprzez organizację zamkniętych warsztatów degustacyjnych połączonych z tzw. story-tellingiem. Potrzeba wielu lat na zmianę przyzwyczajeń Polaków. Obecnie udział whisky w strukturze konsumpcji alkoholi mocnych wynosi kilkanaście procent, przy dość małej dynamice wzrostu rok do roku” – dodaje właściciel firmy Tudor House.

„Warto też wspomnieć o trendzie produkowania na święta czekoladowych jajek oraz innych słodyczy z likierem, a nawet… whisky. W ten sposób wielu producentów postanowiło zadbać o okazjonalne prezenty dla dorosłych…” – puentuje Jarosław Buss.

Napoje na co dzień i od święta

Napoje posiadają wiele klasyfikacji. Kategorię możemy podzielić na wodę czystą, napoje gazowane, soki, nektary i napoje niegazowane, wodę smakową, napoje energetyzujące i inne produkty. Taką systematyzacją posługuje się też CMR. Jak podaje instytytut – największe udziały wartościowe w tej kategorii stanowią napoje gazowane (ponad 32%). Dalej znajdują się kolejno soki, nektary i napoje niegazowane – które podobnie jak woda czysta – stanowią po około 21% udziałów wartościowych w całym segmencie.

„Na trzech z dziesięciu paragonów w sklepach małego formatu znajdziemy napoje gazowane oraz soki, nektary i napoje niegazowane. Wodę znajdziemy na co 4. paragonie ze sklepów małego formatu. Średnia liczba wariantów na sklep w kategorii napojów cały czas rośnie. Zarówno napoje energetyzujące, jak i woda smakowa mają średnio po około 12 wariantów na sklep” – komentuje dr Magdalena Wilgatek, analityk danych CMR.

Jak wynika z danych paragonowych, w sklepach małego formatu wśród top 10 marek napojów na pierwszym miejscu znajduje się Coca-Cola. Jej udziały wartościowe w segmencie napojów gazowanych to około 42%. Duże znaczenie ma również Pepsi. Należy do niej 23% udziałów.

W segmencie soków, nektarów i napojów niegazowanych wiodące marki to Tymbark posiadający około 40% udziałów wartościowych w sklepach małoformatowych. Równie duże znaczenie mają Hortex, Kubuś, Kubuś Play i Tarczyn.

„Biorąc pod lupę marki wody czystej na pierwszym miejscu plasuje się Żywiec Zdrój z udziałami wartościowymi w sprzedaży blisko 23% – w tej kategorii. Potem kolejno – Cisowianka, Muszynianka, Nałęczowianka i Kropla Beskidu. Analizując marki wody czystej, warto zwrócić uwagę również na wodę smakową. Otóż najbardziej powszechnymi markami dla tego segmentu są Żywiec Zdrój i Kubuś Waterrr. Łącznie mają blisko 70% udziałów wartościowych w sprzedaży w tym segmencie w małym formacie. Według danych CMR, wśród napojów energetycznych króluje marka Black, która ma blisko 25% udziałów wartościowych w sprzedaży w tym segmencie w sklepach małoformatowych. Konkurują z nią Red Bull oraz Tiger. Wśród napojów energetycznych liczą się również marki Monster, Burn i N-Gine” – wylicza dr Magdalena Wilgatek.

Napoje i alkohole to bezsprzecznie obowiązkowe kategorie w świątecznym koszyku zakupowym. Planując wielkanocną ofertę warto przyjrzeć się aktualnym trendom i wyposażyć półki w artykuły z segmentu premium czy warianty o obniżonej zawartości cukru. W sprzedaży może pomóc także odpowiednia ekspozycja i wypromowanie produktów, na których rotacji zależy nam najbardziej.

Joanna Kowalska
Redaktor


tagi: Wielkanoc, rynek, handel, konsument,