Z rynku FMCG

Rola opakowań przekąsek „na raz”

Czwartek, 19 września 2019
Produkty impulsowe służące zaspokojeniu nagłego głodu, sprzedawane są w małych opakowaniach, mieszczących porcję do zjedzenie „na raz”. Producenci kładą szczególny nacisk, aby zawierały idealną ilość ulubionego produktu, która zaspokoi potrzeby konsumenta – w chwili nagłego głodu lub ochoty na małą przekąskę.
Problemem dużych opakowań jest niskie prawdopodobieństwo zjedzenia całej zawartości tuż po napoczęciu. Zazwyczaj konsumenci sięgają po porządną ilość, a następnie chowają produkt do szafki. Bardzo często zdarza się, że o takim produkcie zapominają i znajdują go po kilku miesiącach, np. kiedy skończył się termin przydatności do spożycia. W efekcie taki produkt zostaje wyrzucony, a to sprzyja marnowaniu żywności.

Opakowanie sprzyjające okolicznościom

Jednorazowe porcje sprawdzają się w codziennym życiu konsumentów. Jego szybkie tempo sprawia, że nie raz muszą sięgać po posiłek w drodze i innych okolicznościach niesprzyjających pełnym posiłkom. Przekąska, po którą sięga współczesny konsument, musi spełniać jego oczekiwania – być poręczna, niezajmująca wiele miejsca, taka, która nie pobrudzi, nie pokruszy się i nie sprawi dodatkowego problemu. Przy tym powinna być pożywna i szybko zaspakajać głód.

Projektując nowe linie produktów skupiliśmy się mocno nie tylko na trendach, ale przede wszystkim dynamice stylu życia współczesnych konsumentów. Dziś czas na przekąskę jest mocno ograniczony i zazwyczaj sięgamy po nią w biegu – nierzadko będąc poza domem. W takich sytuacjach sprawdzają się produkty niewielkie, lekkie i poręczne, które jednocześnie potrafią skutecznie zwalczyć nagły głód. Edukujemy Polaków, że chociaż pożywna przekąska nie powinna składać się z pustych kalorii, wciąż może pełnić funkcję przyjemnościową, która służy dobremu samopoczuciu w trakcie dnia – komentuje Małgorzata Strzelec, Product Group Manager marki Bakalland.

Bakalland stworzył linię produktów w formie „na raz” – Chwyć & Jedz – która dedykowana została sytuacjom przekąskowym. Konsumenci do wyboru mają orzechy, nasiona, suszone owoce oraz mieszanki bakaliowe. Kolejna linia, wpisująca się w przekąskowość to BA!rdzo Bakaliowe Tabliczki, których gramatura – 65 g – stanowi idealną porcję do sięgnięcia w chwili nagłego głodu i ochoty na produkt przyjemnościowy w innej formie niż dotychczasowe, słodkie przekąski. To ponad 70 proc. pasty daktylowej z dodatkiem bakalii i suszonych owoców oblane czekoladą, stanowiącą 25 proc. produktu.

Zdrowe przyjemności

Przekąska i przyjemność to nieodzowny duet. Polacy najchętniej sięgają po małe co nieco, gdy mają ochotę na coś smacznego (44 proc.). Dla wielu osób jest to sposób na jednorazową zachciankę (33 proc.) czy poprawę humoru (28 proc.)[1]. Ważne, aby ta apetyczna chwila przerwy była nie tylko smaczna i satysfakcjonująca, ale także wartościowa i zdrowa. Dzięki temu unikniemy wyrzutów sumienia. Dynamika życia sprawia, że zmianie ulegają również tradycyjne przekąski takie jak kisiel czy budyń. Dawniej kojarzone z dużym garnkiem gotowanym dla całej rodziny, dziś serwowane w poręcznych, jednoporcjowych opakowaniach umożliwiających ich spożycie podczas przerwy w szkole czy pracy. Marka Delecta konsekwentnie "odczarowuje" wizerunek słodkiej przekąski, która kojarzy się z odstępstwem od diety. Nowe produkty z linii "Z serca natury", zwłaszcza z serii FIT, to połączenie idei "czegoś słodkiego", po co konsumenci chętnie sięgają w chwili spadku energii lub nastroju, z czystym składem, pełnym wartościowych składników.

Od współczesnej przekąski oczekuje się, że już nie tylko zaspokoi głód, ale będzie też smaczna, pożywna i zdrowa, a jej przygotowanie szybkie, pozwalające na degustację niemal w każdym momencie. Rolą producentów jest zatem nie tylko odpowiadanie na gusta smakowe konsumentów, lecz dostosowywanie swojej oferty zarówno pod względem gramatury, jak i składu, do oczekiwań oraz trybu życia odbiorców.




[1] Raport Bakalland „Trendy na rynku żywności”, wrzesień 2017, Zymetria.




tagi: opakowania, przekąski „na raz”,