Rozmowy niefiltrowane

Drobne przejęzyczenia

Piątek, 01 czerwca 2018 HURT & DETAL Nr 05/147. Maj 2018
W naszym sklepie często na zakupy przychodzą małe dzieci. Bardzo dobrze sobie radzą, a nieraz jak czegoś nie wiedzą śmiało pytają ekspedientki. Czasami też potrafią nas rozbawić przekręcając nazwy produktów. Mieliśmy taką sytuację, że przyszło dziecko do sklepu i poprosiło o 30 kg sera żółtego. Wiadomo, że dzieciom mogą się pomylić jednostki wagi a my i tak wiemy o co chodzi. Wiadomo, że wywołuje to przy okazji u nas uśmiech. Ale całą sytuację zapamiętałyśmy na długo ponieważ chłopczyk poprosił o ser „damski”. A takie zestawienie pomyłek doprowadziło nas niemal do łez.
Katarzyna Augustynek
Ekspedientka sklepu w Krężnicy Jarej



tagi: rozmowy niefiltrowane, sprzedaż, handel,