Rozmowy niefiltrowane

Żywe warzywa

Czwartek, 15 marca 2018
Święta Wielkanocne to czas kiedy zaczynają się nowalijki. I każdego roku bawią mnie prośby klientów, którzy zamiast świeżych warzyw proszą o „żywe” ogórki czy pomidory. Zwykle ze śmiechem odpowiadam, że mam nadzieję, że natura pomoże i przy okazji świąt wszystko będzie żywe. Przed świętami zawsze mam też duży wybór typowo wielkanocnych produktów, np. czekoladowych jaj czy króliczków. I tutaj również skróty myślowe klientów też potrafią zadziwić. Do dziś pamiętam jak klient zapytał czy są łagodne baranki, mając na myśli te zrobione z cukru.
Hanna Sawicka
Właścicielka sklepu w Łukowie



tagi: rozmowy niefiltrowane, sprzedaż, handel,