Wiadomości

Rozmowa z Markiem Moczulskim, Prezesem Zarządu Bakalland S.A.

Poniedziałek, 13 listopada 2017 Autor: Tomasz Pańczyk, HURT & DETAL Nr 11/141. Listopad 2017
O bakaliach, zdrowych przekąskach, a także ofercie świątecznej rozmawiamy z Markiem Moczulskim, Prezesem Zarządu Bakalland S.A.
Jakie światowe trendy zauważa Pan na rynku przekąsek? Jaka jest pozycja Polski?

Na świecie jest kilka mega trendów, które wpływają na zachowania konsumenckie. Jednym z ważniejszych i najbardziej dominujących trendów ogólnoświatowych, jakie obserwuję, jest zdrowe odżywianie się i zdrowy styl życia. W produktach spożywczych przekłada się to na tak zwaną „czystą etykietę”, czyli stosowanie jak najmniejszej ilości zbędnych składników i ich ograniczenie lub eliminację. Bakalie mają w tej kwestii ułatwione zadanie, ponieważ są to jedne z najmniej przetworzonych produktów spożywczych, jakie można sobie wyobrazić. Występuje też trend lokalności, czyli wytwarzania zdrowych produktów lokalnych, regionalnych. Wszystkie trendy związane ze zdrowym odżywaniem dotarły także do naszego kraju. Polscy konsumenci chcą wiedzieć co jedzą, czytają etykiety, a za dobrej jakości zdrową żywność są w stanie zapłacić więcej. Poza zdrowym stylem życia można zaobserwować również rozwój trendów „przekąskowości” i oczywiście „convienience”, czyli wygody konsumpcji.

Bakalland ze swoimi produktami zapewne idealnie wpasowuje się w te trendy…

Dokładnie tak! Na takie wymagania rynku odpowiada nasza firma. Bakalie, orzechy, zbożowe batony i wszystkie zdrowe przekąski Bakalland mogą być konsumowane wszędzie – w samochodzie, w pracy, w domu. Dlatego też taka przekąska oprócz tego, że jest zdrowa i ma „czystą etykietę”, musi spełniać drugie ważne oczekiwanie konsumenta – wygodę konsumpcji, a co się z tym wiąże – dobór odpowiedniego opakowania. Produkty Bakalland to wszystko zapewniają.

Jaką pozycję na polskim rynku bakalii i zdrowych przekąsek zajmują produkty firmy Bakalland?

Rynek bakalii regularnie rośnie, a obecnie wart jest już ponad 950 mln zł i powoli zbliża się do granicy 1 mld zł. Zarówno w tej kategorii, jak i w zdrowych przekąskach Bakalland jest absolutnym liderem. Co jest dla nas szczególnie ważne to fakt, że obie kategorie rosną zarówno wartościowo, jak i ilościowo. Rosną również pozostałe segmenty rynku związane z prozdrowotnym trendem, jak batony zbożowe. W tym segmencie zaistnieliśmy 4 lata temu z batonami BA!, a w tej chwili jesteśmy absolutnym liderem rynku. Warto podkreślić to, że na rynku masowym produktów zbożowych – bakaliowych, jako pierwsi wprowadziliśmy baton bez syropu glukozowego, bez tłuszczów utwardzonych, a oprócz tego gamę produktów powiększyliśmy o dodatkową linię bez dodatku cukrów. W październiku w naszej ofercie pojawiły się także batony proteinowe. Razem ze słynnym dietetykiem sportowym – Jakubem Mauriczem – opracowaliśmy baton, który jest idealnym posiłkiem przed lub po treningu. Produkty Bakalland BA! Protein również pozbawione są dodatku cukrów, tłuszczów utwardzonych oraz  syropu glukozowego, a wypełnione zostały wysokiej jakości białkiem serwatkowym. Dodatkowo wzbogacone są witaminami, minerałami i składnikami aktywnymi, które wspomagają organizm podczas aktywności fizycznej. W tej kwestii jesteśmy na rynku pionierami. Poza tym nasze batony są wśród liderów na sklepowych półkach na całym świecie. To wyjątkowe produkty, z dobrym składem i w atrakcyjnym opakowaniu. Warto wspomnieć, że również do portfolio Delecty wprowadzamy produkty prozdrowotne (budyń jaglany, deser owocowy Kubek dla dzieci), „czystą etykietę”, ale jednocześnie pamiętamy, że te produkty mają nam dawać przyjemność. Bez dużego wysiłku i w krótkim czasie jesteśmy w stanie przygotować słodki deser czy upiec ciasto.

W jaki sposób planuje Pan dalszy rozwój Grupy Bakalland?

Rośniemy i rozwijamy się organicznie – z jednej strony Bakalland, z drugiej Delecta. Marki wzajemnie się uzupełniają i są komplementarne wobec siebie. Jeżeli chodzi o nasz drugi filar rozwoju, to oczywiście uważnie przyglądamy się różnym okazjom akwizycyjnym. Ostatnią bardzo dużą akcją było przejęcie i przeobrażenie Delecty. Dzięki tej synergii staliśmy się jedną z większych firm spożywczych w Polsce. Wciąż jesteśmy otwarci i rozglądamy się za okazjami akwizycyjnymi. Patrzymy pod tym kątem głównie na rynek polski, ale nie wykluczamy także krajów europejskich.

Przed nami Święta Bożego Narodzenia. Jak w tym roku prezentuje się świąteczna oferta marki Bakalland i Delecta?

Od zawsze Święta Bożego Narodzenia kojarzyły się z bakaliami. Kiedyś bakalie to był rarytas, a teraz są ogólnodostępne i spożywane na co dzień. Zauważamy jednak, że konsumenci mają coraz wyższe i konkretne wymagania, także na święta. Zarówno Bakalland, jak i Delecta mogą pochwalić się bogatą ofertą świąteczną i zimową. Jak co roku, są to tradycyjne produkty, które zawsze są na topie, ale wciąż urozmaicamy nasze portfolio.

Specjalną ofertę promocyjną przygotowała marka Bakalland, która proponuje sześć najpopularniejszych orzechów (migdały, migdały w płatkach, orzechy włoskie, laskowe, nerkowce i pistacje) z gratisem w postaci 50-gramowej „dosypki”.

Święta to okres naturalnie wspierający sprzedaż produktów marek Bakalland i Delecta, których asortymenty wzajemnie się uzupełniają. Konsumenci w zakupowej gorączce mają mało czasu i cenią sobie podpowiedzi w postaci wspólnych ekspozycji produktów, z których można przygotować pyszny, świąteczny wypiek. W naturalny sposób można więc zaprezentować obok siebie niezbędne produkty do ciast i deserów, jak: proszek do pieczenia, cukry smakowe, aromaty, kremy do ciast, w tym słynny Krem Karpatka Delecta oraz suszone owoce i orzechy Bakalland, zarówno tradycyjne rodzynki, mak czy suszone śliwki, jak i sprzyjające kreatywności – żurawinę, mango czy nerkowce.

Na świątecznych stołach Polaków dominują klasyczne i ozdobione bakaliami ciasta – pierniki, serniki, makowce na bazie ciasta drożdżowego lub kruchego, lubiane są także ciasta czekoladowe. Samo pieczenie ma różne oblicza – część konsumentów wykonuje ciasta z podstawowych składników, jednak równie liczna jest grupa, która sięga po gotowe mieszanki do ciast, gwarantujące oszczędność czasu i równie satysfakcjonujący efekt.

Dla miłośników nowości marka Delecta przygotowała wyjątkowe propozycje, jak ciasto Brownie – podwójnie czekoladowe, Babeczki Brownie w dwóch smakach – mocno czekoladowe i karmelowe oraz Pierniczki – które są obowiązkowym akcentem Świąt Bożego Narodzenia w Polsce. To atrakcyjna alternatywa dla bestsellerów jakimi od lat są ciasto Karpatka, czy Krówka.

Na tegoroczne święta oprócz bogatej oferty produktowej, przygotowaliśmy kolejny raz nie lada niespodziankę dla miłośników domowych słodkości. Już po raz trzeci z rzędu jako Bakalland i Delecta realizujemy dla konsumentów Festiwal Wypieków, którego głównymi elementami są promocja w punktach sprzedaży i książka kucharska, w tym roku skupiająca się głównie na wypiekach i deserach z dodatkiem bakalii oraz przybliżająca fascynujący świat suszonych owoców i orzechów. To kontynuacja poprzednich dwóch książek: pierwszą przygotowaliśmy na bazie przepisów nadesłanych przez konsumentów, a druga była kompendium wypiekowej wiedzy z polskich regionów.

Wierzę w to, że jak co roku produkty Bakalland i Delecty zagoszczą na wszystkich świątecznych stołach.

Dziękuję za rozmowę.
Tomasz Pańczyk, Redaktor Naczelny


tagi: Marek Moczulski, Bakalland S.A.,