Auto w handlu

Co łączy TOYOTA GAZOO Racing, tor Nürburgring i Yarisa GRMN?

Czwartek, 10 sierpnia 2017
Yaris GRMN, samochód wraz z którym Toyota powraca do segmentu hot hatchów, już za kilka miesięcy trafi do salonów. Inspiracją dla wprowadzenia tego modelu na rynek jest powrót Toyoty do Rajdowych Mistrzostw Świata. Nowa rajdówka Yaris WRC należąca do fabrycznego zespołu TOYOTA GAZOO Racing przyniosła Toyocie pierwsze miejsca w Rajdzie Finlandii i Rajdzie Szwecji oraz drugie miejsce w Rajdzie Sardynii i słynnym Rajdzie Monte Carlo.
Co się kryje za skrótem GRMN?

Rozwinięcie skrótu GRMN to Gazoo Racing tuned by “Meister of Nürburgring”. Nazwa ta jest wyrazem uznania dla kierowców TOYOTA GAZOO Racing, którzy przyczynili się do opracowania Yarisa GRMN, testując jego osiągi i jakość prowadzenia na słynnym niemieckim torze. To tylko jeden z przykładów, w jaki sposób udział zespołu Toyoty w rajdach i wyścigach na całym świecie przyczynia się do udoskonalania seryjnych samochodów marki.

Już w latach 50. Kiichiro Toyoda podkreślał wagę sportów motorowych dla rozwoju branży motoryzacyjnej. Wyścigi i rajdy to ekstremalne testy wytrzymałości samochodów oraz poligon doświadczalny dla nowych technologii. Zdaniem założyciela Toyota Motor Corporation, bez zaangażowania w sport producentom samochodów grozi stagnacja.

TOYOTA GAZOO Racing

Przez lata Toyota uczestniczyła w wielu różnych dyscyplinach sportowych – marka zaznaczyła swoją obecność w rajdach drogowych i terenowych od WRC po Rajd Dakar oraz w wyścigach Formuły 1, NASCAR czy Mistrzostwach Świata Wyścigów Długodystansowych (FIA WEC). Samochody Toyoty startują w najsłynniejszych imprezach – 24-godzinnym wyścigu Le Mans, ADAC 24h Nürburgring, Baja 1000 czy Rajdzie Monte Carlo.

Jeszcze kilka lat temu w poszczególnych wydarzeniach brały udział różne zespoły Toyoty, m.in. Toyota Racing i GAZOO Racing. W 2015 roku Toyota połączyła wszystkie swoje aktywności w sportach samochodowych pod jedną nazwą TOYOTA GAZOO Racing. Stanowiło to impuls do zacieśnienia współpracy między poszczególnymi zawodnikami i zespołami technicznymi, aby sprawniej akumulować wiedzę i doświadczenia zdobywane w różnych przedsięwzięciach sportowych. Pierwszym rezultatem tej współpracy jest Yaris GRMN.

Przesłanie założyciela Toyoty

Początków TOYOTA GAZOO Racing można doszukiwać się już w latach 50., kiedy założyciel Toyota Motor Corporation, Kiichiro Toyoda, zdecydował o udziale Toyoty w najsłynniejszym i najbardziej wymagającym rajdzie tamtych czasów, Round Australia Trial. W ten sposób rozpoczęła się sportowa historia marki.

„Sporty motorowe to więcej niż rozrywka – przekonywał Kiichiro Toyoda. – To klucz do rozwoju japońskiego przemysłu samochodów osobowych. Producenci muszą uczestniczyć w rajdach i wyścigach, aby testować trwałość i osiągi swoich samochodów oraz zaprezentować ich możliwości. Tu nie chodzi tylko o badania nad pojazdami – samochody muszą pracować w harmonii z ludźmi, aby można było w pełni wykorzystać ich możliwości”.

Debiut Toyoty na Nürburgring

Słowa Kiichiro Toyody potwierdziły się wielokrotnie, ale być może najlepiej odzwierciedla ich prawdziwość program Toyoty z 2007 roku, kiedy japońska marka postanowiła wystartować w morderczym 24-godzinnym wyścigu na torze Nürburgring. Do zespołu mechaników zostali wybrani inżynierowie z różnych działów firmy. Wszyscy, bez względu na to, czy mieli już jakieś doświadczenia sportowe czy nie, włożyli maksimum wysiłku, aby ukończyć wyścig, konstruując auto własnymi rękami. Tak powstały dwie prototypowe Toyoty Altezza RS200s. Pierwszy start w ADAC 24h Nürburgring zakończył się sukcesem – oba samochody po całodobowych zmaganiach dotarły do mety.

Na tym etapie nie liczyła się wygrana, lecz wspólny wysiłek, unikalne doświadczenia i kształtowanie charakterów. Nazwa Gazoo Racing tuned by “Meister of Nürburgring” jest swego rodzaju hołdem dla tych pionierów, odzwierciedla ducha walki i determinację ludzi, którzy przeżyli jedyną w swoim rodzaju przygodę, a zdobyte umiejętności wykorzystali potem przy kolejnych seryjnych modelach Toyoty.

Yaris GRMN dla fanów sportowej jazdy

Nowy hot-hatch trafi do salonów na początku 2018 roku. Trzydrzwiowy usportowiony Yaris będzie pierwszym modelem GRMN w Europie. Do tej pory auta z tej serii były sprzedawane wyłącznie w Japonii.

Yaris inspirowany prototypem WRC ma pod maską silnik benzynowy 1,8 l o mocy 215 KM, wyposażony w kompresor. Silnik jest sparowany z 6-biegową przekładnią mechaniczną, przekazującą moc na przednią oś. Auto rozpędza się od 0 do 100 km/h w 6,3 s.

Zawieszenie Yarisa GRMN zostało skonfigurowane podczas testów na torze Nürburgring. To dobra wiadomość dla entuzjastów dynamicznej jazdy po krętych drogach. Zawieszenie zostało obniżone i usztywnione w stosunku do miejskich wersji Yarisa. Auto otrzymało mechanizm różnicowy Torsen, sportowe amortyzatory Sachs specjalnie opracowane do tego modelu, przedni stabilizator o większej średnicy oraz rozpórkę przedniego zawieszenia. Wzmocniony układ hamulcowy ma tarcze o większej średnicy i czterotłoczkowe zaciski z przodu.

Sportowy samochód musi odpowiednio wyglądać, dlatego Yaris GRMN różni się od miejskiego Yarisa m.in. czarnym spojlerem z tyłu, końcówką wydechu umieszczoną centralnie oraz czarnymi 17-calowini obręczami kół marki BBS. Czerwone i czarne elementy graficzne na karoserii nawiązują do oklejenia Yarisa WRC oraz innych samochodów TOYOTA GAZOO Racing. Wnętrze także nie przypomina „cywilnego” auta. Sportowe fotele Boshoku z bardzo dobrym podparciem bocznym i mała kierownica z coupe Toyota GT86 ułatwiają kierowcy radzenie sobie z szybkimi manewrami. Na tablicy rozdzielczej znajdują się stylizowane zegary, a sportowy charakter podkreślają aluminiowe pedały.

Yaris GRMN jest efektem europejsko-japońskiej kooperatywy. Europejski zespół odpowiadał za silnik i projekt wnętrza. Podwozie oraz układ hamulcowy skonstruowali japońscy inżynierowie Toyoty. Samochód jest produkowany w fabryce Toyoty w Valenciennes, w której budowany jest także miejski Yaris oraz Yaris Hybrid.



tagi: Toyota, motoryzacja,