Kategorie produktów

Dla psa i dla kota

Wtorek, 23 maja 2017 Autor: Joanna Kowalska, HURT & DETAL Nr 05/135. Maj 2017
Nasze pupile coraz częściej są rozpieszczane przez swoich właścicieli. Nie są już karmione resztkami z obiadu, a jako członkowie rodzin dostają coraz lepsze pożywienie. Karmy mokre, suche, a także przekąski, które nie tylko są formą dostarczenia dodatkowych witamin, ale spełniają przede wszystkim funkcję nagrody dla naszego zwierzaka.
Jak wynika z danych Euromonitor, łącznie w polskich domach mieszka 21 mln zwierzaków. W ubiegłym roku zjadły one karmy za ok. 2,5 mld zł.

Najwięcej zwierząt domowych w Europie mają Rumuni. Z badań Euromonitor wynika, że prawie połowa tamtejszych rodzin mieszka z psem albo kotem. Na tle innych krajów Polska plasuje się wysoko jeśli chodzi o posiadanie w domu czworonoga. W naszym kraju kot jest w prawie co trzecim polskim gospodarstwie, a psa ma 38% rodzin.

Euromonitor, sumując wydatki na koty i psy wyliczył, że na te pierwsze wydajemy więcej. Przeciętny polski kot zjada w ciągu roku karmę za 190 zł. Z kolei pies za 180 zł. Do wydatków na koty dochodzi jeszcze żwirek, którego roczny zapas kosztuje średnio 27 zł. Ten wydatek dotyczy jednak wyłącznie osób, które mają domy niewychodzące, dlatego rzeczywista suma wydatków na ten produkt jest dużo wyższa dla osób trzymających pupila w domu, a zerowa dla rodzin, gdzie kot śpi poza domem. Do tego dochodzą też różne akcesoria. Nasze koty i psy posiadają smycze, transportery, legowiska i inne produkty, które ich właściciele kupują. Według Euromonitora wydają oni na nie średnio po 21 zł.

Z danych Euromonitor wynika, że w całej wartości rynku zoologicznego w naszym kraju, żywność dla zwierząt stanowili aż 84%. Oczywiście kluczowe miejsce zajmuje tu karma dla najpopularniejszych w dalszym ciągu pupili domowych, czyli psów i kotów. Z szacunków przeprowadzonych przez Euromonitor wynika, że wartość rynku karm dla psów wynieść może w tym roku ponad 1 mld 217 mln zł, a pożywienia dla kotów – ponad 1 mld 152 mln zł.

W opinii ekspertów na dobre prognozy rynku wpływa coraz większa świadomość konsumentów, która dotyka wielu segmentów. Szukają oni coraz lepszych produktów, o coraz lepszym składzie. Są zatem równie świadomi komponując dietę dla swoich czworonogów. Społeczeństwo staje się coraz bogatsze, więc chętniej wydaje pieniądze na zwierzęta, które już od dawna stały się równoprawnymi członkami polskich rodzin.

Z paragonu

Według danych CMR (Centrum Monitorowania Rynku), najwyższe udziały wolumenowe w sprzedaży ma karma mokra dla psów. Jednak patrząc na wartość to na równi z nią znajduje się karma mokra dla kotów. Ta druga ma z kolei nieco wyższe udziały w liczbie transakcji. Średnio na jeden sklep małego formatu do 300 mkw. przypadało w ubiegłym roku ok. 17-18 wariantów pokarmu dla zwierząt. Najwięcej było karmy mokrej dla kotów – ok. 8 produktów. Karma mokra dla psów to z kolei reprezentacja ok. 6 rodzajów.

Wśród wszystkich producentów karmy dla psów i kotów liderem w małoformatowych sklepach jest Mars. Według danych CMR jego udziały wartościowe w sprzedaży w ciągu trzech miesięcy tego roku to ok. 53%. Kilkuprocentowe udziały mieli też Nestlé, Dolina Noteci, Pupil Foods i ZPR Dębnialki Kalisie. Szeroką reprezentację w sklepach mają też produkty Partner in Pet Food, Sokołów, Butcher’s Pet Care oraz Vigo i Mispol.

Rynek zdominowało z kolei kilka marek. Patrząc na dane z tego roku CMR podaje, że najwyższe udziały wartościowe w sprzedaży dotyczyły Pedigree, Kitekat, Cappi i Whiskas. Miały one odpowiednio 15%, 14%, 13% i 11%. Dalej znalazły się Purina Felix, Rafi, Purina Gourmet, Purina Friskies, TEO i Pretender.

Kocie przysmaki

Największe udziały wartościowe w sprzedaży wśród marek karmy mokrej dla kotów miał Kitekat. Z danych CMR wynika, że w małym formacie sklepów osiągnął pułap prawie 30% od początku tego roku do końca marca. Kolejne miejsce zajął Whiskas z wynikiem 26%. Purina Feliks to kolei 14%. Dalej znalazły się Purina Gourmet, Purina Friskies, TEO i Rafi.

Wśród najlepiej zarabiających produktów na pierwszym miejscu w zestawieniu CMR znalazł się Kitekat Adult z kurczakiem w sosie (puszka 400 g). Drugie miejsce zajął ten sam produkt w pojemności 100 g. Podium zamyka Whiskas Adult z kurczakiem w galarecie w saszetce 100 g.

Wśród najlepiej zarabiających marek karmy suchej są podobne jak w przypadku mokrej. Dla swoich kotów właściciele w tym roku kupowali głównie Kitekat. Marka ta uzyskała prawie 38% udziałów wartościowych. Whiskas w małym formacie sklepów zdobył ok. 20%. CMR w swoim zestawieniu wymienia dalej Purinę Feliks, TEO, Purinę Friskies i Rafi.

Ulubionym wyborem właścicieli kotów, spośród karm suchych, w małym formacie sklepów była: karma Kitekat z kurczakiem i warzywami w torebce 300 g. Na drugim miejscu znalazł się produkt tego samego producenta. Była to karma dla kota Kitekat wołowina warzywa w opoakowaniu o tej samej pojemności. Podium zamyka Whiskas Adult karma dla kotów z kurczakiem (torebka 300 g) produkowana również przez Mars.

Nie dla psa kiełbasa

Markami, które zarobiły najwięcej w tym roku w małym formacie sklepów w kategorii karmy mokrej dla psów były Pedigree, Chappi i Rafi. Ich udziały od początku tego roku to odpowiednio 25%, 16% i 14%. Dalej CMR wymienia Pretender, TEO i Purina Friskies.

Produktami, które w tym roku zarobiły najwięcej, są według zestawienia CMR Pedigree Adult z wołowiną w galarecie (saszetka 100 g), Pedigree Adult Pełnia Życia z wołowiną w galaretce (puszka 400 g) oraz Pedigree Junior Zdrowy Początek z kurczakiem w galarecie (puszka 400 g).

Nieco inne wybory dotyczą karmy suchej dla psów. Jak podaje CMR, od początku tego roku, największą sprzedażą wykazała się marka Chappi. W sklepach do 300 mkw. uzyskała ponad 41%. Za nią znalazła się Pedigree z wynikiem ok. 17%. W zestawieniu znalazły się też m.in. Teo, Purina Friskies i Purina Felix.

Karma sucha dla psów kupowana jest zazwyczaj w większych opakowaniach niż ma to miejsce w przypadku kotów. Jak wynika z badań CMR, produktem, który w ostatnim roku zarobił najwięcej w małym formacie sklepów był Chappi Adult z wołowiną i drobiem i warzywami w torebce 500 g. Za nim uplasował się Chappi Adult karma dla psów z drobiem i warzywami, również w pojemności 0,5 kg. Na kolejnym miejscu znalazł się pokarm dla szczeniaków, również produkt oferowany przez Mars, a mianowicie Pedigree Junior z kurczakiem i ryżem (torebka 500 g).

Wśród ciastek dla psów numerem jeden wśród marek, które zarobiły najwięcej w sklepach małego formatu była Pedigree. Jej udziały sięgają ponad 96%. Najlepiej sprzedawały się Pedigree Rodeo z dodatkiem wołowiny w torebce 70 g. Na drugim miejscu znalazł się Pedigree Denta Stix dla psów (torebka 77 g), a podium zamyka ten sam produkt w dwupaku.

Sucha czy mokra?

Oczywistym jest, że podstawową różnicą pomiędzy karmą suchą a mokrą jest zawartość wody. Te drugie mają jej znacznie więcej. W przypadku kotów podawanie jej jest bardzo ważne, ponieważ zwierzaki te z reguły mało piją, a serwowanie mokrej karmy uzupełnia ich zapotrzebowanie na wodę. Niekiedy takie pożywienie ma jej w składzie aż 75%. Psy z kolei zwracają uwagę na inną cechę mokrych karm – mają dużo intensywniejszy zapach, co zachęca zwierzaka do jedzenia. Jakie są jeszcze zalety wilgotnego pożywienia? Dzięki dużej zawartości wody, karma mokra wpływa korzystnie na układ moczowy czworonogów. Ponadto jest mniej kaloryczna niż karma sucha, co nie pozostaje bez znaczenia dla właścicieli otyłych zwierzaków, albo tych po zabiegu kastracji czy sterylizacji – one bowiem znacznie silniej odczuwają głód.

Karma w formie suchej z kolei pozytywnie działa na uzębienie naszych czworonożnych przyjaciół. Spożywając ją zwierzęta ścierają kamień nazębny i w naturalny sposób oczyszczają zęby. W większości przypadków karmy suche są też bardziej odżywcze niż te mokre.

Rodzaje karm

Jednym z podstawowych podziałów karm gotowych dla kotów i psów, oprócz rozróżnienia na mokre i suche, jest wyodrębnienie karm pełnoporcjowych i uzupełniających. Informacja o tym, z jakim rodzajem pożywienia mamy do czynienia, zawsze powinna znajdować się na etykiecie każdego produktu.

Karma pełnoporcjowa charakteryzuje się tym, że może stanowić wyłączny pokarm kota czy psa każdego dnia i przez całe jego życie, a przy tym dostarcza mu wszelkich składników jakie są niezbędne do prawidłowego rozwoju. O kompletności i zbilansowaniu karmy pełnoporcjowej świadczy odpowiednia ilość składników odżywczych m.in. białek, tłuszczów, witamin i minerałów. Musi być ona zgodna z zapotrzebowaniem zwierząt. Nie jest tu istotny skład surowcowy, czyli pochodzenie poszczególnych substancji z konkretnego mięsa, produktów pochodzenia zwierzęcego, zbóż czy innych składników. Karmy pełnoporcjowe są opracowane w taki sposób, aby były optymalnie strawne, a także by nie szkodziły ani kotom ani psom. Skład karmy pełnoporcjowej musi charakteryzować się tym, że jest ona wystarczająca dla utrzymania zwierząt w zdrowiu.

Karmy uzupełniające nie mogą być wyłącznym źródłem pożywienia dla naszych pupili. A to dlatego, że jedynie suplementują dietę zwierząt. Zawierają np. dodatkowe witaminy czy minerały, ale nie dostarczają niezbędnych składników odżywczych.  W tej grupie znajdują się tak bardzo lubiane przez czworonogi przysmaki czy przekąski. Mają np. działanie odkłaczające w przypadku kotów, czy dbają o czyste zęby psów.

Na półce

W radomskich Delikatesach Centrum karmy dla psów i dla kotów sprzedają się w równej ilości. W okolicy jest podobna liczba właścicieli jednych i drugich czworonogów, dlatego oba rodzaje cieszą się powodzeniem.

„W naszym sklepie lepiej rotują karmy mokre. Zdecydowanie te w puszkach, bo biorąc pod uwagę gramaturę – wychodzi taniej, a nasi klienci zwracają na to uwagę. Saszetki rotują bardzo dobrze wtedy, gdy są w promocji. Mamy to zaznaczone w gazetkach, więc odpowiednio wcześniej uzupełniamy półkę w asortyment o niższej cenie” – opowiada Aneta Kopeć, kierownik zmiany.

Przekąski dla zwierząt sprzedają się w mniejszej ilości, bo musi być na nie odpowiedni klient. Jednak obniżka ceny działa zawsze zachęcająco i wtedy więcej osób jest w stanie skusić się na taki zakup.

W radomskim sklepie najlepiej sprzedaje się marka własna. Ma niższą cenę, która jest podstawowym kryterium wyboru. Bardzo dobrze rotuje karma dla psa w osłonce Best Dog Sokołów. Sprzedaje się w bardzo dużych ilościach, bo klienci, którzy wypróbowali produkt, stale kupują go swoim pupilom. Poza tym sklep zatowarowany jest w znane marki, na które zawsze jest klient. Dla psów są to Pedigree, Chappi, Butchers, Vitakraft, VitalBite, TEO i Rafi. Z kocich karm dostępne są Whiskas, Kitekat, Purina, Purina Friskies, Sheba, Gourmet, PreVital, Feliks, Tofik, Vitakraft, TEO, Butchers i Rafi.

W przypadku kotów to zakupem towarzyszącym jest często żwirek. Zazwyczaj wybierany jest ten tańszy – bentonitowy, zbrylający. Od niedawna na półce znalazł się również żwirek silikonowy, który co prawda jest wydajniejszy, ale ma dużo wyższą cenę. Produkt ten występuje zazwyczaj w dużych albo specjalistycznych sklepach, więc tutejszego klienta ciężko przekonać do zmiany nawyków i zainwestowania w lepszy jakościowo produkt.

Aneta Kopeć opowiada, że klienci niezbyt często sprawdzają skład produktów dla zwierząt. Kluczowe znaczenie ma cena. Większość klientów jest też przywiązana do marki jaką stale kupuje dla swojego zwierzaka. Jeśli próbuje nowości, to zazwyczaj prosi o radę pracownika sklepu i bierze jedną saszetkę lub opakowanie, a jeśli kotu czy psu smakuje – wraca po kolejne.

Wybory konsumentów

Jak jednak opowiadają detaliści – tendencja do wybierania tańszych produktów nie jest tak powszechna. W dużych miastach, szczególnie w miejscach gdzie usytuowane są droższe osiedla – klient szuka produktów premium dla swoich pupili. Potwierdza to m.in. część warszawskich detalistów. Opowiadają, że zdecydowanie częściej w ostatnich latach klienci czytają etykiety i zwracają uwagę na skład karmy dla psów i kotów. Podstawowym kryterium jest tu zawartość procentowa mięsa. W dalszej kolejności konsumenci zwracają uwagę na dodatkowe składniki – jak witaminy czy minerały.

Na półce z karmą dla zwierząt powinna znaleźć się zarówno ta dedykowana psom jaki i kotom. W Polsce jest bowiem podobna liczba ich wielbicieli. Klienci coraz częściej patrzą na skład produktu, dlatego warto mieć w asortymencie karmę, która ma zachęcającą etykietę.

Joanna Kowalska


tagi: karma dla zwierząt, sprzedaż, rynek,