Rozmowy niefiltrowane

Zrozumieć klienta

Czwartek, 18 maja 2017 HURT & DETAL Nr 05/135. Maj 2017
Mamy takiego klienta, który zajmuje się zbieractwem. O 6 rano czeka pod sklepem i przynosi butelki, które nazbierał i wymienia je na wino Fajrant. Przyszedł któregoś ranka i poprosił o „bączka”. Ekspedientka go nie zrozumiała, ale domyślając się przyniosła mu pączka. Na to on dalej upierał się przy „bączku”. Ostatecznie okazało się, że tak nazywał swoje ulubione wino owocowe.
Agnieszka Abramowska (po prawej)
Kierowniczka sklepu w Wisznicach



tagi: rozmowy niefiltrowane, sprzedaż, handel,